Tag "polski Kościół"
Watykański bat na biskupów
Nadzwyczajna wizyta polskich biskupów w Rzymie mogłaby być końcem klonowania polskiego episkopatu wedle reguł Wojtyły Stanisław Obirek i Artur Nowak – autorzy wydanej właśnie książki „Gomora. Władza, strach i pieniądze w polskim Kościele” Polski Kościół wchodzi w bardzo ostry zakręt historii. Rozpoczynająca się za kilka dni seria spotkań polskich biskupów z papieżem Franciszkiem wykracza poza rytuał wizyt Ad Limina Apostolorum. Choć każdy biskup raz na pięć lat powinien
Gosposia zapłaci tysiąc
Proboszcz parafii w Mnichowie, ks. Grzegorz K., zapłaci 3 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej. Wikariusz ks. Dariusz N. wpłaci na ten cel 2 tys. zł. A gosposia księży Daria P. – 1 tys. zł. Dodatkowo wszyscy uiszczą po 538 zł kosztów sądowych. Tak prawomocnie skończyła się bójka między duchownymi na parafii. Szanse na kolejną bokserską rundę zmniejszyła kuria, przenosząc księży do innych parafii.
Święcona z automatu
Tarnobrzeg, nieszczególnie znany z cudów (jak dotąd), ufundował sobie cud techniki. No, trochę przesadziliśmy. Choć z drugiej strony bezdotykowy automat do wody święconej zainstalowany m.in. w parafii Wniebowzięcia NMP to w Kościele prawdziwa rewolucja. Kaganek postępu klasztorowi dominikanów i innym świątyniom ufundował urząd miasta. I tak za 1100 zł (brutto) za sztukę Tarnobrzeg zrobił coś jako pierwszy w Polsce.
Warchoł wypadał z „Niedzieli”
Starał się. Jak nigdy w życiu. Ale lud Rzeszowa świetnie wie, gdzie ziarno, a gdzie plewy. I pogonił ziobrystę Marcina Warchoła. Może chłop wrócić na warszawskie salony. W kampanii nie pomogła mu władza świecka, czyli billboardy z byłym prezydentem Ferencem ani kampania na wnuczka. Mało tego. Zawiodła Warchoła nawet Matka Boska, której oblicze ozdabiało katolickie czasopisma „Niedziela” i „Moja Rodzina”. W środku miały wypasioną ulotkę roześmianego Warchoła. Pisma rozdawano za darmo w kościołach. Co ludzi jeszcze
Już nie bezdomny
Choć dolar nie ma już tej mocy, co lata temu, ale 400 tys. zielonych robi jeszcze wrażenie. Polonia z Chicago spięła się, może pod wpływem tatki Rydzyka, i zebrała taką kwotę na obraz. Polakom z kraju ufundowali bardzo pokaźny obraz Chrystusa Króla Polski. Oczywiście ze złotą koroną z polskimi orłami i berłem. Też złotym. I też z orłem. Dzieło, jak ze snu pijaka, dostarczyli na Jasną Górę. Miało zawisnąć obok sławnej Matki Bożej Królowej Polski. Król z królową!
Polska bez celu
Obserwowanie Polski jest zajęciem kłopotliwym, stresującym i niepomiernie jałowym. Wnioski z obserwacji nie kleją się w żadną całość (można by oczywiście skontrować, że całość jest przereklamowana, dlaczegóż miałyby się kleić, łączyć, tworzyć całość?). Jak powiedzieliby tomiści (popłucznicy Arystotelesa zapośredniczeni w średniowiecznym Tomaszu z Akwinu, tytanie katolickiego intelektu, który na koniec swojego pracowitego i płodnego – intelektualnie – żywota miał stwierdzić, patrząc na dziesiątki grubaśnych jak on sam woluminów: „Wszystko to słoma”), szwankuje teleologia, czyli
Głowa gołębia
Nie ma wątpliwości, sytuacja była bardzo trudna i niezręczna. Wymagała od opozycji braterskiej solidarności oraz przebiegłości. Zabrakło jednego i drugiego. Myślę o głosowaniu w Sejmie za europejskim Funduszem Odbudowy. Jesteśmy przekonani, że PiS niszczy Polskę, zatruwa naszą przeszłość, teraźniejszość i zabiera nam przyszłość. Dlatego nie wybaczymy opozycji wiarołomstwa (Lewica), wrogości wobec siebie i kłótni, na dodatek w sytuacji, kiedy Zjednoczona Prawica zaczyna być podzielona. Mamy kolejny dowód na to, jak politycy oderwali się od nas, swoich wyborców.
Kościół bez liderów, bez wizji
Biskupi – zaślepieni bogactwem, karierowiczostwem, przesiąknięci hipokryzją – są jednym z głównych powodów kryzysu Kościoła 1. Zacznę od anegdoty, którą opowiedział mi przyjaciel, pastor Kazimierz Bem. Otóż pewnego razu król Francji Ludwik XVI miał podpisać nominację na urząd arcybiskupa Paryża. Gdy jednak zobaczył na pergaminie imię i nazwisko znanego mu arystokraty, westchnął, odłożył pergamin i powiedział: „Nie. Arcybiskup Paryża powinien przynajmniej wierzyć w Boga”. No właśnie. Od dłuższego czasu słyszę, także z ust katolików,
Mrzemy i talibaniejemy
A może mrzemy, BO talibaniejemy? Że mrzemy – to po prostu fakt. Nadmiarowe zgony z powodu COVID-19 liczymy w tysiącach miesięcznie; zmarło ponad 60 tys. osób, to jakby z mapy zniknął Ełk – no, nie tyle Ełk, ile wszyscy jego mieszkańcy. W kościołach obostrzenia nie są przestrzegane, właściwie należałoby powiedzieć, że są systemowo i nagminnie łamane, naruszane, nierespektowane. I co? I nico. Czasem, od wielkiego dzwonu, wpadnie jakiś symboliczny mandacik, 20 zł, a jak funkcjonariusz niezdyscyplinowany, to potrafi i 50 złociszy
Znowu bomba
Kolejna rocznica katastrofy smoleńskiej, wraca absurd i obłęd. Mamy ostatnią wersję raportu Macierewicza i poglądowy filmik. Ten szaleniec mówi, że na pokładzie była „bomba charakterystyczna dla lewackich terrorystów”, czyli już nie termobaryczna. Wnioski: winni katastrofy są bomba, lewackie LGBT, Tusk i Putin. Wcześniej Macierewicz mówił: „Po TRZECH latach badań mogę powiedzieć, że są dowody świadczące, że TRZY osoby przeżyły katastrofę. (…) Potwierdzają to TRZY niezależne źródła”. Czarna magia liczb. A tu na dokładkę minister






