Tag "polski Kościół"

Powrót na stronę główną
Felietony Wojciech Kuczok

Suche źródła

Eksperci w sutannach orzekli, że prawdziwy katolik nie może sięgać po szczepionki „stworzone na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów”. Nóż się w kieszeni otwiera, ale sięgnąć po niego nie sposób, bo ręce opadają. Nie umilkły jeszcze echa wywiadu, którego udzielił swojej gazecie Adam Michnik, a który w aurze opaczności został w mojej bańce napiętnowany za rozgrzeszanie Kościoła jako instytucji koniecznej do utrzymania w ryzach ludu. Jak tak będą ten lud dyscyplinować, to on się nie ostanie – Bóg chroni przed zarażeniem na mszy, a w razie czego szczepienia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Namiestnicy

Wspominałem niedawno o miesięczniku „Nowe Książki”, PiS obsadziło go swoim redaktorem naczelnym. Teraz to samo zrobiono z „Twórczością” – bez żadnej konsultacji z zespołem, z nadania ministra kultury szefem pisma został Mateusz Werner i dobrał sobie odpowiedniego zastępcę. To desant partyjny. Z pism o takiej renomie i długiej tradycji wolna została już chyba tylko wrocławska „Odra”. Po roku ‘56 komuniści nie działali tak brutalnie i nachalnie. Osobną sprawą jest to, jak po ‘89 skurczył się prestiż i nakład tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Stodoły z kolumnadą

Kryzys polskiego Kościoła jest niestety wielowymiarowy, żeby nie powiedzieć totalny. Dotyczy on także uczelni kościelnych. Miejsca takich księży profesorów jak Tischner, Życiński czy Heller zajmują ludzie tacy jak ks. Oko czy ks. Guz. Gdzie te czasy (lata 80. XX w.), kiedy na konwersatoria z filozofii nauki prowadzone w Papieskiej Akademii Teologicznej przez księży profesorów Hellera i Życińskiego ciągnął cały naukowy Kraków? Gdzie te czasy, gdy Jan Paweł II zapraszał do Castel Gandolfo na letnie seminaria nie tylko wybitnych uczonych w sutannach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W marszu dobrze się myśli

Ekstremalna Droga Krzyżowa to kilkadziesiąt kilometrów pokonywania słabości Piątkowy wieczór pod murami klasztoru. Od wody wieje chłodem, światło księżyca odbija się na czarnej tafli Jeziora Mogileńskiego. Z głośnika na zewnątrz płyną słowa pieśni. Nagle w bramie pojawia się spóźniony na mszę uczestnik drogi. Poznać go po lampce na czole i sporym plecaku dociążonym butelką wody. Po nim nadchodzi uczestniczka w kurtce do kolan i adidasach. I następna, bez czapki, z opaską na głowie. Kolejnego uczestnika podwozi pod drzwi kościoła ojciec. Chłopak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Człowiek z ołtarza

Władysław Ślazyk, zakrystian kościoła Mariackiego, samotnie wychował 20 dzieci pochodzących z biednych rodzin Pięć lat trwała zakończona kilka tygodni temu konserwacja ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie, dzieła nieprawdopodobnie pięknego, wysokiego na 13 m, a szerokiego na 11 m. Przez 12 lat, od 1477 do 1489 r., przybyły z Norymbergi Wit Stwosz w drzewie lipowym wyrzeźbił ponad 200 figur, konstrukcja powstała z twardego dębu, a tło z modrzewia. Pracami konserwatorskimi, poprzedzonymi inwentaryzacją ołtarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Żydówka właścicielką kościoła

Taki numer to tylko nad Wisłą. Tygodnik „Nie” opisał historię jedynej na świecie Żydówki, która jest właścicielką kościoła katolickiego. Ann Drillich jest po rodzicach właścicielką działki w Tarnowie, na której ks. Aleksander Dychtoń, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej, postawił w latach 80. świątynię z parkingiem. Przekręt na żywca z udziałem miejscowego Polaka, który tak pojmował reprezentowanie interesów pani Drillich mieszkającej w Australii. Kuria tarnowska, choć przegrała procesy sądowe we wszystkich instancjach, ciągle udaje głupka. Nie chce zapłacić odszkodowania. Działki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Godziny pożądania

Religia, po języku polskim, matematyce i WF, jest największym pożeraczem uczniowskiego czasu Przy okazji prób zawłaszczania przez polski Kościół kolejnych obszarów życia społecznego bądź przy co większych kompromitacjach kleru karierę w internecie robią memy przypominające niebywałą liczbę godzin lekcyjnych poświęcanych na naukę religii. Bo też sumarycznie ten przedmiot jest, po języku polskim, matematyce i WF, największym pożeraczem uczniowskiego czasu. Przynajmniej tego spędzanego w szkole. Taki jest skutek dwóch godzin religii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Z kamerą przez życie

Skoro transmisja ze ślubu Jacka Kurskiego z Joanną Klimek była w „Wiadomościach”, to pewnie przyjście na świat ich córki też zostanie pokazane. A później chrzest i kolejne etapy. Aż do momentu, gdy prezes TVP przejdzie do korpusu byłych prezesów. Cieszmy się więc tym, co widzimy. Czyli piękną, bo dojrzałą miłością. Pan Jacek, lat 55 i troje dzieci, i pani Joanna, lat 48 i dwóch synów, nie są debiutantami. Wręcz odwrotnie. Drugi ślub kościelny rozwodników w Łagiewnikach to ewenement. Nawet jak na elastyczność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Linie podziału

W chwili gdy to piszę, zespół do spraw aborcji powołany przez Koalicję Obywatelską nie przedstawił jeszcze wspólnego stanowiska tego ugrupowania. Ścierają się tam trzy postawy: referendum w sprawie legalizacji aborcji do 12. tygodnia ciąży, powrót do tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 r. oraz – mające ponoć największe poparcie – pójście za wzorem niemieckim. A wzór ten zakłada zakaz aborcji, jednak z dwoma wyjątkami: gdy ciąża zagraża zdrowiu/życiu kobiety lub gdy jest wynikiem przestępstwa, przy czym aborcja do 12.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Czy młode Polki rozsadzą system?

Szansą na zmianę jest porozumienie między pokoleniami Prof. Elżbieta Korolczuk – socjolożka Zaskoczył panią nowy sondaż CBOS, z którego wynika nie tylko, że aż 77% osób w wieku 18-24 lata deklaruje udział w wyborach, ale też, że 30% chce głosować na lewicę? Poparcie dla lewicy nie było tak wysokie od lat, przyrost jest gwałtowny. Badacze mówią o przełomie. – To kontynuacja trendów, które widać już od pewnego czasu. Jeśli spojrzymy na ostatnie wybory – parlamentarne i prezydenckie – zobaczymy wyraźnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.