Tag "polski Kościół"
Wojna kleru z Witosem
Mimo osobistej religijności prezes PSL „Piast” odróżniał religię od księży i nie ulegał ich wpływom 31 października 1945 r. zmarł w Krakowie Wincenty Witos – jeden z najwybitniejszych polityków polskich w XX w., niekwestionowany lider ruchu ludowego w II RP, współtwórca Polski niepodległej w 1918 r., trzykrotny premier II RP, więzień twierdzy brzeskiej i ofiara procesu brzeskiego, kawaler Orderu Orła Białego. Od 1895 r. działał w Stronnictwie Ludowym, a po rozłamie w 1914 r. w PSL „Piast”, którego był prezesem w latach 1918-1931.
Religijni od święta
Dwie trzecie Polaków nie ufa Kościołowi. To odwrócenie proporcji z lat 90. Prof. Zbigniew Mikołejko – filozof i historyk religii, kierownik Zakładu Badań nad Religią w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN Badania pokazują, że spada zaufanie do Kościoła, i to bardzo mocno. Czy to trwała tendencja, czy tylko chwilowa, pod wpływem różnych wydarzeń? – To jest proces trwały, ale też kompulsywny. Pulsujący. Spójrzmy na ostatni rok. W styczniu Kościołowi ufało 39,5% Polaków, w wakacje trochę to wzrosło, po czym runęło. I teraz, mam badania z 15
Wielkie liczenie apostatów
Chcą policzyć wszystkich apostatów, aby odebrać Kościołowi kolejne argumenty w społecznej debacie. Ruszył powszechny spis osób, które wypisały się z Kościoła Katolickiego. Ruszył licznik dokonanych w Polsce apostazji. Na stronie www.licznikapostazji.pl zliczane będą dokonane
Maryja i wojownicy z mieczami
Ludzie sobie do gardeł skaczą, a w Kościele rosną w siłę męskie wspólnoty o militarnych nazwach 29 listopada, w niedzielne popołudnie, przy kościele św. Wojciecha na kartuskim osiedlu Wybickiego gwarno, choć na dworze ziąb przenikliwy. Uwagę zwraca zwłaszcza spora grupa młodych mężczyzn. Skierowane do nich zaproszenie na pierwsze w regionie spotkanie wspólnoty Wojownicy Maryi umieściły na swoich stronach dwie kartuskie parafie. Ta wspólnota męska, której opiekunem jest znany rekolekcjonista, salezjanin ks. Dominik Chmielewski, jak czytam w zaproszeniu,
Polski trójkąt
Państwo, Kościół i NSZZ Solidarność w latach 1980-1981 Po październiku 1956 r. dualizm państwo-Kościół ukształtował się jako podstawa rządzenia Polską. Oczywiście należy pamiętać o jego mocno konfliktowym charakterze w okresie Wielkiej Nowenny Chrztu Polski (1957-1965) i w trakcie samych obchodów milenijnych (1966-1967), ale od momentu objęcia stanowiska I sekretarza KC PZPR przez Edwarda Gierka pod koniec grudnia 1970 r. dualizm ten funkcjonował w znacznie mniej konfliktowy sposób. W wyniku strajków sierpniowo-wrześniowych 1980 r. pojawił się nowy czynnik
Lisicki na trudne czasy
W ekipie, która własną piersią broni polskiego Kościoła przed reformami papieża Franciszka, najwięcej zapału wykazuje Paweł Lisicki. Szef tygodnika „Do Rzeczy” jest przodownikiem tej walki. Nawet abp Jędraszewski może przy nim uchodzić za liberała. W opisie sytuacji Kościoła w Europie Lisicki ma trafne obserwacje: zamykanie parafii, masowa apostazja i brak chętnych do zawodu. Dla niego ostatnim ratunkiem jest Polska. I wiejskie parafie, które jeszcze bronią się przed antychrześcijańską zarazą. Plus grupka skupionych
Jaka Polska po wojnie
Wszystkie większe majątki ziemskie muszą przejść w ręce chłopów bez odszkodowania Upadek II Rzeczypospolitej i ucieczka jej władz były szokiem dla polskiego społeczeństwa. Wraz z powstaniem rządu Władysława Sikorskiego odżyły nadzieje na odzyskanie niepodległości. Ale jaka ta powojenna Polska ma być? O tym myślały wszystkie – od lewicy do prawicy – partie i środowiska polityczne, zarówno te w okupowanym kraju, jak i te na emigracji. Poniżej prezentujemy wizję Polski Ludowej (w rozumieniu Chłopskiej) według Komendy Obrońców Polski. 15 sierpnia
Błędy kardynalne
Kościół w Polsce po roku 1989 miał swój najlepszy (dla siebie!) czas. W Watykanie „polski papież”, w kraju, po upadku PRL, wdzięczność nowej elity władzy. Wdzięczność za pomoc w stanie wojennym, w Okrągłym Stole i w ogóle za pomoc i częste pośrednictwo w rozmowach z władzą. W gorących miesiącach stanu wojennego Kościół studził nastroje, wzywał do rozsądku, a równocześnie naciskał na władzę i powstrzymywał obie strony sporu od działań zbyt radykalnych. Zasługi polskiego Kościoła dla transformacji są niewątpliwe i są wielkie. W tym czasie
To jest wojna…
To hasło jest wypisywane na kartonach, skandowane przez manifestantów. „To jest wojna” – tylko kogo z kim? Jeśli wojna, dobrze by było określić walczące strony. Niektórzy nie mają wątpliwości: „To wojna cywilizacji życia z cywilizacją śmierci!”. Inni mówią: „To wojna z PiS”. Jeszcze inni dodają dość zdecydowane, ale mało konkretne polecenie: „Wypierdalać!”. Kto konkretnie ma „wypierdalać”? PiS? Kościół katolicki? A może tylko biskupi? A może cała klasa polityczna? I na czym to „wypierdalanie” ma polegać? Nie bardzo to wszystko jasne.
Nie odpuszczajcie
Kochani młodzi, jestem z Wami z całych sił. Kraj jest nasz i trzeba wrzeszczeć Dziewczyny, bardzo was podziwiam i szanuję za to, że domagacie się z takim uporem swojego. Brawo!!! Nie mogę iść z Wami, bo słabo chodzę (jestem po wypadku samochodowym), jednak krzyczę razem z Wami, chociaż mnie już nie słychać, ale swoje już wykrzyczałam. Już w 1990 r., po wyborach, kiedy prymas wszedł butnie do polskiego Sejmu, śpiewając: „Boże, coś Polskę”, krzyczałam: „Uwaga, szykuje się państwo








