Tag "prawa pracownicze"

Powrót na stronę główną
Kraj

Ochrona za złotówkę

Aby zostać ochroniarzem, nie trzeba teraz nic. Jak się już ma tę robotę, trzeba dotrwać do końca miesiąca. A najlepiej do kolejnej wypłaty „Młodszy wartownik” wyskakuje jako pierwszy. Oczekiwania to jedynie: wykształcenie minimum średnie, komunikatywność i zdolność szybkiej reakcji w sytuacji zagrożenia. Chwilę potem: „detektyw sklepowy”, w przypadku którego wymagane są dyspozycyjność oraz obiektywizm, lojalność i uczciwość. Tuż za nimi – „agent ochrony”, tu potrzeba obowiązkowości, terminowości i wysokiej kultury osobistej. W kolejnych ogłoszeniach, pod dumnie brzmiącymi nazwami „operator/pracownik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nauczyciele mają dość

To ostatni moment na zmianę. Już nie o zarobki chodzi, ale o godność Marek Pleśniar – nauczyciel, działacz społeczny, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty – największej w Polsce i krajach nowej Unii Europejskiej organizacji zrzeszającej dyrektorów szkół i placówek oświatowych, wizytatorów oraz urzędników samorządowych i kuratoryjnych. 8 kwietnia – czyli w tygodniu odbywania się egzaminów gimnazjalnych i tuż przed egzaminami ósmoklasisty – ma się rozpocząć ogólnopolski strajk nauczycieli. Co takiego się stało, że nauczyciele stracili cierpliwość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Inspekcja bez zębów

PIP nie ma wystarczających narzędzi, aby walczyć z patologią umów śmieciowych Państwowa Inspekcja Pracy – młot na nieuczciwych pracodawców, strażniczka praw pracowniczych, wynagrodzeń i bezpiecznego zatrudnienia? Niestety, żeby stworzyć taką surową instytucję, trzeba wydać pieniądze. Tymczasem kolejne rządy dokładają Państwowej Inspekcji Pracy zadań, ale nie dają na nie pieniędzy. – Jestem kierownikiem domu kultury. Kiedy zaczęłam tu pracować, często pojawiały się problemy – nie mieliśmy dostatecznie dużo wolnych dni, źle wyliczano nam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Taśmy prawdy Biziela

Szef związku zawodowego lekarzy kontra dyrekcja bydgoskiego szpitala. Czy ten spór musi skończyć się w sądzie? Przyczyn konfliktu w bydgoskim Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela, przez bydgoszczan zwanym krótko Bizielem, trzeba szukać w przeszłości. – O problemach kadrowych i organizacyjnych na SOR, czyli na szpitalnym oddziale ratunkowym, słyszałem od początku pracy w Bizielu. A pracuję tu już piąty rok. Że lekarzy jest za mało. Że są przepracowani. Że się nie wyrabiają. Że taka organizacja pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Biedronka nigdy nas nie przeprosiła

Byłe pracownice Jeronimo Martins Polska przegrały proces o zadośćuczynienie za pracę w warunkach urągających godności Osiedle domków jednorodzinnych, rzut kamieniem od dworca kolejowego w Pasłęku. Tu w szarym, skromnym dwukondygnacyjnym budynku mieszka Bożena Łopacka, która ponad dziesięć lat temu rzuciła rękawicę portugalskiej sieci Jeronimo Martins. Okrzyknięto ją Bożeną d’Arc, Wałęsą w spódnicy, polską Erin Brockovich. Podczas gdy prawdziwa Erin wywalczyła od firm zatruwających środowisko 2,5 mld dol. i zrobiła karierę w amerykańskiej telewizji, Łopacka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd związkowy

Płacowy bałagan w ochronie zdrowia

Prawo nie powinno dzielić pracowników, którzy współpracują dla dobra pacjentów Wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia to gorący temat, który ostatnio dominuje w dyskusji publicznej, nie tylko wśród samych zainteresowanych, ale także wśród pacjentów. Ci ostatni co jakiś czas słyszą o niesprawiedliwej, niskiej płacy niektórych grup zawodowych, zagrażających zdrowiu pacjentów niedoborach kadr czy protestach wybuchających w placówkach medycznych. Warto się zastanowić, w czym tkwi problem płac w ochronie zdrowia. Jedna z przyczyn to zaniedbania systemowe i brak przejrzystych, systemowych zasad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niewidzialne

Zatrudniane w polskich domach Ukrainki są potężną siłą roboczą. Pracują za minimalne stawki, często w trybie półniewolniczym Najciężej jest, jak pani w nocy nie śpi – opowiada 35-letnia Oksana ze Lwowa. – Wtedy trzeba czuwać całą noc. Czasami wychodzę na chwilę, jak trzeba coś kupić. Modlę się wtedy, żeby nic się nie stało przez te 10 minut. Oksana zaczęła jeździć do Polski pięć lat temu. Zostawiła na Ukrainie męża i dwójkę dzieci w wieku pięciu i siedmiu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Węgry, państwo mafijne

Sieć osobistych powiązań i regulacji prawnych pozwoliła Viktorowi Orbánowi przejąć pełną kontrolę nad krajem Proces reformowania węgierskich struktur państwowych, trwający nieprzerwanie od objęcia przez Orbána urzędu premiera w 2010 r., okazał się projektem tak ambitnym i nowatorskim, że wymknął się opisom światowej politologii. Najpierw Orbán i jego partia Fidesz byli uznawani za sztandarowy przykład populizmu, później szef rządu Węgier nadał sobie miano przywódcy demokracji nieliberalnej. Z kolei węgierski socjolog i publicysta Bálint Magyar

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Rząd boi się rozmawiać

Jeśli władza chce zapobiec niepokojom społecznym, buntowi, powinna prowadzić dialog. I reagować na ostrzeżenia Jan Guz – przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych W 2015 r. Komisję Trójstronną zastąpiono Radą Dialogu Społecznego. Miało być lepiej. Rzeczywiście jest? Czy jest w Polsce atmosfera, żeby rozmawiać, prowadzić dialog? – Liczyliśmy, jako ruch zawodowy, że wraz z ustawą poprawi się współpraca między głównymi partnerami dialogu społecznego. I poprawiła się? – Po pierwszych kurtuazyjnych spotkaniach dialog

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd związkowy

Spory zbiorowe na nowo?

Niedawny strajk w PLL LOT pokazał, jak bardzo potrzebna jest zmiana przepisów dotyczących rozwiązywania sporów zbiorowych Pod obrady Rady Dialogu Społecznego trafił roboczy projekt ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W wielu miejscach przewiduje on innowacyjne wręcz zapisy prawne w zakresie rozwiązywania konfliktów grupowych między pracodawcą a pracownikami. Obowiązujące obecnie prawo ma wiele wad, które utrudniają lub blokują prowadzenie sporu zbiorowego w zakładzie pracy. Nieprecyzyjne i niejasne przepisy Ustawy z 23 maja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.