Tag "przemoc"
Na łasce gangów
Najpierw uderzyli mnie siedem razy, potem piętnaście. Trzeciego bicia pewnie bym nie przeżyła Korespondencja z San Salvador – Kiedy się w nim zakochałam, miałam 17 lat, on 21. Wtedy jeszcze wszystko było w porządku, był naprawdę miłym chłopakiem. Podobał mi się, był odważny, pewny siebie. Zaczęliśmy się spotykać, zostaliśmy parą. Zaszłam w ciążę. Wtedy zorientowałam się, że on robi złe rzeczy, cosas malas. Że spędza czas z ludźmi z gangu. W 2018 r. na świat
Uwaga! Groźny właściciel psa
Amstaf wyprowadzany bez smyczy i kagańca wzbudza popłoch wśród sąsiadów. Właściciel gra na nosie urzędnikom, policji i straży miejskiej Centrum Łodzi. Troje ludzi usiłuje rozdzielić dwa psy. – Puść, puść! – krzyczy szczupły, szpakowaty mężczyzna w średnim wieku. Jego pies, półkrwi amstaf, trzyma jednak mocno buldoga angielskiego. – Niech go pan wreszcie na smyczy prowadzi! Co to ma być? Ja się z psem boję tu chodzić! – krzyczy właścicielka zaatakowanego buldoga. Nie może powstrzymać płaczu.
Zbrodnia i kara współcześnie
Dziesięć lat temu Norweg Anders Breivik zabił 77 osób i ranił 319 Prof. Elżbieta Czykwin – pedagog i socjolog Zbrodnia Andersa Behringa Breivika (ABB), który 22 lipca 2011 r. zabił 77 swoich rodaków, niemal wszystkich młodych, głównie zgromadzonych na obozie lewicowej młodzieżówki, to temat kryminalny? – To przede wszystkim temat, który powinien zostać poddany analizie socjologicznej, psychologicznej i pedagogicznej. Dokonała tego pani w 300-stronicowej książce „Anders Breivik. Między dumą a wstydem”. Dlaczego
Szkolny prześladowca
Za sprawą doświadczeń szkolnych mam alergię na imię Przemysław, nic na to nie poradzę, jak kto chce we mnie obudzić demony paniczne i obrazy womitywne, wystarczy, że wypowie przy mnie „Szkoła, Przemysław”, nie musi dodawać nazwiska. Marna to pociecha, że ostatnio ten odruch stał się powszechny jak Polska długa i szeroka. Czarnek nie jest wart felietonu, ale zebrało mi się na wspominki. Przemas, bo tak się kazał nazywać mój oprawca z podstawówki, był średnio wyrośniętym chłopcem z lekką nadwagą i ciężkimi skłonnościami
Stopklatki z okrucieństwa
Aktywiści alarmują: w ubojniach łamane są przepisy w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt Fundacja Viva! w ramach kampanii Stopklatka opublikowała wyniki kilkumiesięcznego śledztwa w Zakładach Mięsnych Pamso w podłódzkich Pabianicach. Na terenie należącym do firmy, szczycącej się ponadstuletnią tradycją oraz licznymi nagrodami za spełnianie najwyższych standardów, doszło do wielu nieprawidłowości. Obywatelscy śledczy podczas kilkunastu wyjazdów nagrywali z ukrycia rozładunek świń z ciężarówek. Zarejestrowali przypadki nadużywania poganiaczy elektrycznych, dźgania i bicia metalowym prętem, rażenia prądem po głowach
215 dzieci, które zmienią Kanadę
W szkołach z internatem nad dziećmi rdzennych mieszkańców znęcano się fizycznie, psychicznie i seksualnie Korespondencja z Kanady Kiedy przerażoną czterolatkę, siłą oderwaną od zrozpaczonej matki i rodziny, przywieziono do obcego, zimnego i cuchnącego stęchlizną gmachu szkoły, najpierw obcięto jej długie, czarne włosy, potem oblano śmierdzącymi płynami, które, jak się później dowiedziała, były dezynfekującymi chemikaliami, a później ubrane w czarne, długie szaty kobiety wyrwały z jej zaciśniętej rączki amulet, który matka wsunęła przy pożegnaniu
Gwałt po polsku
Ponad 90% sprawców chodzi sobie swobodnie po ulicy Maja Staśko – dziennikarka i aktywistka, współautorka książki „Gwałt polski” We wstępie do „Gwałtu polskiego” piszecie z Patrycją Wieczorkiewicz: „Nie wymagałyśmy bezpośrednich dowodów na gwałt, bo brak zgody nie pozostawia śladów”. – Brak zgody wciąż nie funkcjonuje społecznie na szerszą skalę także dlatego, że w polskim Kodeksie karnym znajduje się zapis, że gwałt jest każdym obcowaniem płciowym z użyciem przemocy, zwykle utożsamianej z przemocą fizyczną i koniecznym oporem,
900 problemów
Szur, szur. Czy coś słychać? Nie. Bo po cichu pracują członkowie państwowej komisji „do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15”. Pewnie trudno uwierzyć, ale taka jest oficjalna nazwa tego czegoś, co ma się zajmować ściganiem pedofilów. Szef komisji Błażej Kmieciak dwa lata był w Ordo Iuris. Ale też współpracował z Niebieską Linią i Helsińską Fundacją Praw Człowieka. Bioetyk z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi głosi,
To tylko bójka?
Przemoc, agresja, poniżanie przy milczącym przyzwoleniu personelu to codzienność młodzieżowych ośrodków wychowawczych Atak nożem w Rewalu i śmierć wychowanka w Wałbrzychu. W ciągu dwóch tygodni grudnia ub.r. do mediów trafiły dwa tragiczne wydarzenia. Spraw mniejszego kalibru w ośrodkach wychowawczych dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami psychicznymi i niedostosowanych społecznie często się nie rejestruje. Nie ma takiego obowiązku. Sploty nieszczęśliwych wydarzeń Dolnośląski Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Wałbrzychu stoi trochę na uboczu, w zielonej, spokojnej dzielnicy. W sąsiedztwie kilka
Nie mam ani jednego dobrego wspomnienia
Do tej pory czuję się winna, że pozwoliłam na molestowanie i że tego nie przerwałam Asia: – Byłam niechcianym dzieckiem. Moja mama chciała mnie usunąć. Usunąć ciążę. Powiedziała mi o tym, bo nie jesteśmy ze sobą w dobrych stosunkach. Myślę, że zawsze chciała mnie po prostu zniszczyć. Urodziłaś się jednak. Ktoś cię chciał. – Nie wiem. Mam poczucie, że nikt. Jesteś bardzo młoda… – Mam 22 lata. Studiujesz resocjalizację i psychopedagogikę. Czy na wybór takiego kierunku studiów wpłynęły twoje przeżycia? –








