Tag "ptaki"
Jesienny gość
Kobczyki w skali świata są uznane za gatunek bliski zagrożenia, a w Polsce są gatunkiem wymarłym Zwykle w połowie sierpnia, wraz z odlotami bocianów, odnotowuję na poły stwierdzenia, na poły pytania: „Ptaki już odlatują, zaczyna się jesień”. Odpowiadam informacją, że pierwsze ptaki odlatują pod koniec maja, kiedy inne dopiero przylatują, zwłaszcza gdy wiosenne ciepło się spóźnia, jak w tym roku. Takimi późnymi migrantami wiosennymi są kobczyki, które w sierpniu zaczynają wraz z bocianami odlatywać, ale w przeciwieństwie do wojtków nieśpiesznie
Polska pod papugami
Ocieplenie klimatu wywraca do góry nogami porządek świata ptaków Sęp na nadwiślańskiej plaży to widok, którego nikt się nie spodziewał. Ogromny ciemny ptak przysiadł na chwilę na brzegu, zawstydził swoim rozmiarem kilka wron i po chwili odleciał w kierunku Warszawy. Trafił na niego podczas spaceru hobbysta obserwator ptaków Tomasz Jajko. Zrobił kilka zdjęć i bum – internetowa sensacja. Okazało się, że tajemniczy olbrzym to sęp kasztanowaty, którego w Europie można spotkać na południu Hiszpanii. Skąd się wziął
Krzykacz
Pierwszą parę łabędzi krzykliwych wykryto w Polsce w 1973 r. nad Biebrzą. To była sensacja. Na kolejne lęgi trzeba było czekać dekadę Pamiętam pierwsze spotkanie z łabędziami krzykliwymi. Było to 20 lat temu, nad Pilicą, podczas mojego pierwszego liczenia ptaków zimujących na wodach województwa łódzkiego. Śnieg, brzegi lekko skute lodem, zbliżał się zachód słońca, ja kończyłem odcinek i najpierw usłyszałem trąbiący głos, a potem zza nadrzecznych drzew wyleciało pięć ptaków. Pół wieku temu łabędzie
Nad rzeczką, opodal krzaczka
W naszych oczach wszystkie kaczory są jednakowe, ale kacze panny na wydaniu dostrzegają subtelne różnice „Morza szum, ptaków śpiew / Złota plaża pośród drzew”. Niestety, artyści często rozmijają się z przyrodniczą rzeczywistością – latem ptaki kończą lęgi i milkną. Większość nie ma powodu do śpiewu, ani partnerki wabić nie trzeba, ani terytorium utrzymywać. Czas odpocząć i zmienić piórka. Sytuację ratują kaczki, które w tym czasie wodzą pisklęta. Powszechnie wiadomo, że kaczki są domowe i dzikie.
Łowiectwo to nie biznes, myśliwy to nie zabójca
Europejskie łowiectwo ma marginalny wpływ na spadek populacji ptaków Jestem dyplomowanym ichtiologiem, rolnikiem, ekonomistą i wieloletnim myśliwym. Postaram się odnieść do głównych wniosków z rozmowy z biologiem i ornitologiem Adamem Zbyrytem pt. „Łowiectwo – zabójczy biznes” („P” nr 14): „Polowania nie mają żadnego pozytywnego wpływu na populację ptaków, środowisko, gospodarkę i zdrowie”. Ptasi kryzys to zjawisko występujące w całej Europie. Jeden z największych problemów ma Holandia. Wywołany jest on przez masowe naloty tysięcy gęsi. Tam problem gęgawy w okresie
Bieliki są trochę jak my
Wiele wskazuje, że potrafią poznać swoje dzieci, kiedy te już są dorosłe Kilka tygodni temu prowadziłem wycieczkę przyrodniczą po rezerwacie zlokalizowanym na stawach rybnych. Blisko stawów gniazduje para bielików i liczyłem na ich pokazanie zwiedzającym oraz opowieści o tych ptakach i ich ochronie. Rzeczywistość znacznie przewyższyła oczekiwania – na miejscu zastaliśmy cztery bieliki, dwa dorosłe i dwa młode (podczas kolejnej wizyty dostrzegłem, że młode były w drugim i trzecim roku życia). W pewnym momencie zobaczyliśmy, jak
Stracone gatunki
Siedem grzechów głównych wobec ptaków i przyrody W grudniu ukazała się „Czerwona lista ptaków Polski”. To dokument wskazujący zagrożone gatunki, z podziałem na stopień zagrożenia, opisem sytuacji ptaka i przyczyn, dla których znalazł się na liście. Od wydania poprzedniego podobnego dokumentu minęło 20 lat. Obecna lista jest dłuższa, wylicza więcej gatunków, które utraciliśmy. Już za Bolesława Chrobrego zauważyliśmy nasz negatywny wpływ na przyrodę, stąd np. częściowa ochrona bobrów. Wówczas myślano o utracie korzyści
Urodziłem się dla ptaków
Nie ma większych emocji niż znalezienie rzadkiego gatunku – mówi 25-letni Samuel Sosnowski, jeden z 400 obrączkarzy ptaków w Polsce – Nie znoszę śródlądzia, choć tam się wychowałem. Kocham morze, wiatr, przestrzeń, to tu, nad Bałtykiem, są najciekawsze przeloty. Tu można spotkać ptaki zagnane burzami, wichrami, zabłąkane. We wrześniu 2018 r. razem z kolegą Szymonem Czyżewskim na lotnisku w Jastarni wypatrzyliśmy świergotka stepowego z Mongolii. Zaobserwowałem też kaniuka, który zamiast na lęgowiska na Półwyspie Iberyjskim trafił na dobrych wiatrach
Sowa z sąsiedztwa
Puszczyk wygląda jak pluszowa zabawka. Ale nie dajmy się zwieść – ta miękkość nie służy do przytulania, lecz do zabijania GDZIE SZUKAĆ? Po nazwisku: w puszczach i lasach z dojrzałymi, dziuplastymi drzewami. A że takich dzisiaj ze świecą szukać, puszczyki coraz śmielej kolonizują stare aleje, parki, zadrzewione cmentarze i ogrody, wsie i miasta. Puszczyk zwyczajny jest dzisiaj naszą najliczniejszą sową, z populacją 65–75 tys. par. Z wysokim prawdopodobieństwem możemy założyć, że bliżej lub dalej naszego domu któraś z nich będzie
Wiosenne dymanko szpaków u Wielkiego Brata
Okoliczności przyrody – rzeżucha leniwie rosnąca na parapecie, zapach koperku, świerk za oknem – uśpiły naszą czujność. Jedno dziecko drzemało, drugie robiło właśnie 2675. dziurkę w kolorowym papierze (dziurkaczem w kształcie króliczka). Dorośli otworzyli butelkę i zaczynali rozmawiać o polityce i nieruchomościach. Jeszcze bez emocji – jakby krzątając się w rozmowie, rozsiadając się w niej bez pośpiechu. Gospodarze donosili kawę i podawali sałatę z pokrojonym w łódki selerem naciowym i słonecznikiem. W tle głupią melodyjkę zagrał








