Tag "Robert Walenciak"

Powrót na stronę główną
Wywiady

Dwa lata i trach!

Leniwa Platforma, azjatyckie PiS i lewica, której nie ma Z Andrzejem Celińskim rozmawia Robert Walenciak – Co dalej? Czy afery – hazardowa, stoczniowa, komisja śledcza – przyczynią się do erozji Platformy? Do czego to doprowadzi? – To kolejna ekipa, która w połowie kadencji nagle wpada na jakąś zupełnie nieoczekiwaną przez siebie rafę. Afera Rywina – nawet po jej ujawnieniu wydawało się, że jest epizodem, nieobciążającym szczególnie SLD. Wobec afery hazardowej była niczym. Lew Rywin nie był członkiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komu służy służba? Cd.

Po słowach, że redaktorzy Rymanowski z Gmyzem nawiali red. Sumlińskiego do symulowania próby samobójczej wybuchła awantura. Jerzy Szmajdziński je wycofuje i przeprasza. Czy to koniec sprawy? Gdybyś do mnie zadzwonił, tobym ci powiedział, że to, co mówi Szmajdziński, to pudło – takie słowa usłyszałem od dwóch dziennikarzy już po publikacji rozmowy z wicemarszałkiem Sejmu. Mogę więc tylko żałować, że wcześniej z nimi nie rozmawiałem, tylko rozmawiałem z innymi, którzy twierdzili dokładnie coś przeciwnego. Bo faktem jest, że po Sejmie (i nie tylko po Sejmie) krążyła informacja, że redaktorzy Rymanowski z Gmyzem mówili red. Sumlińskiemu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto kogo będzie ścigał?

No to mamy horror klasy B. Rusza komisja hazardowa No to już wiemy, jak będzie wyglądać komisja śledcza ds. afery hazardowej. Debata sejmowa pokazała jej przedsmak. Wiemy już, że będzie brutalnie, że będzie głośno. I że najważniejsze boje toczyć się będą o to, czym komisja ma się zajmować. Platforma chciałaby śledzić sprawę ustaw hazardowych, począwszy od roku 2002 (czyli czasów rządów SLD, a potem PiS), zainteresowana jest też pracą CBA, dziwnymi przeciekami i kontaktami Mariusza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prokurator patrzy na Kamińskiego

Rozmowa z Januszem Kaczmarkiem, b. prokuratorem krajowym, ministrem spraw wewnętrznych i administracji Dlaczego akcje CBA zawsze przerywa jakiś „przeciek”? – Co oko prokuratora dostrzega w tym całym szumie wokół afery hazardowej? – Różne ciekawe rzeczy. Mariusz Kamiński, zaraz po tym, jak postawiono mu zarzuty, oskarżył ówczesnego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumę, że ten, mówiąc o operacji CBA wobec Jolanty Kwaśniewskiej, ujawnił tajemnicę państwową. Jeżeli tak, to sam Kamiński również dopuścił się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Wywiad i władza

Siemiątkowski o służbach specjalnych pisze bez cukru, ale i bez IPN-owskiego demonizowania O służbach specjalnych piszą dwa rodzaje pisarzy. Ci, którzy pasjonują się tajnymi akcjami i dla których wywiad to opis przygód. Często są to sami pracownicy służb. Częściej wyrośnięci chłopcy. Drugą grupę stanowią pracownicy naukowi, którzy służb nie znają. Dla nich służby to ciemny las, więc go mistyfikują. I na różnych teoriach spiskowych budują własne konstrukcje. Na tle zarówno jednych, jak i drugich Siemiątkowski jest osobną kategorią. Ma przygotowanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komu służy służba?

Rozmowa z Jerzym Szmajdzińskim, wicemarszałekiem Sejmu Nad służbami specjalnymi nikt nie panuje. Siedem punktów, jak je kontrolować – Znów służby specjalne są w centrum wydarzeń. Podsłuchują ministrów, podsłuchują dziennikarzy, materiały przez nie gromadzone służą do partyjnych wojen. Co się dzieje? – Ujawniły się wszystkie zaniechania po rządach PiS. Rządach, w których służby specjalne odgrywały istotną rolę. Po wyborach 2007 r. nie uczyniono niczego, co by wzmacniało cywilną i demokratyczną kontrolę nad służbami specjalnymi, zmieniono tylko część ludzi. Nie przeprowadzono żadnych rozwiązań o charakterze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rachunki po Kamińskim

Jak często przed wybuchem afery szef CBA rozmawiał z Kaczyńskimi Czas politycznej nawałnicy minął, mieliśmy Blitzkrieg, teraz przyszła pora na wojnę pozycyjną. Afera hazardowa, afera stoczniowa – to wszystko toczyło się z wielką prędkością, politycy nie wychodzili z telewizyjnych programów. Teraz kurzu bitewnego mniej – ciężar boju przeniósł się do lóż komentatorów, niedługo ruszy też komisja śledcza. Tam toczyć się będą uporczywe walki. Na razie policzyć możemy rannych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Salwa trochę przedwczesna

Odnoszę wrażenie, że szef CBA chciał, by informacja z podsłuchów dotarła do jak największej liczby osób. Po to, żeby w razie przecieku trudno było ustalić, skąd on nastąpił Z gen. Gromosławem Czempińskim, który w polskim wywiadzie przeszedł wszystkie stopnie kariery, był szefem UOP rozmawia Robert Walenciak – Jak ocenia pan współpracę szefa CBA, Mariusza Kamińskiego, z premierem Tuskiem? – Pan Kamiński dostał dowód zaufania od Donalda Tuska na samym początku, gdy tworzył się nowy rząd.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Każdego można złamać

Rozmowa z gen. Markiem Dukaczewskim, byłym szefem byłych WSI (2001-2005), w latach 1997-2001 zastępcą szefa BBN Jeżeli okaże się, że akcja CBA była od początku do końca przygotowana i prowadzona przeciwko rządowi, to już jest absolutna afera – Głośno o działaniach CBA. Podobają się panu te akcje? – Nigdy nie zdarzyło mi się w mojej służbie ani również w moich kontaktach ze służb cywilnych, aby tak szastać pieniędzmi podatnika, nie uzyskując praktycznie nic. Jeżeli w tej chwili słyszę, że CBA kupiło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krótki przewodnik po aferze hazardowej

Bomba CBA na początek kampanii prezydenckiej No to mamy kampanię prezydencką. Rozpoczęła się w pierwszym możliwym terminie, gdy studenci wrócili z wakacji. Pierwsze jej strzały oddała PiS-owska „Rzeczpospolita”. Gazeta opublikowała tajne stenogramy z podsłuchów, które Centralne Biuro Antykorupcyjne założyło dwóm dolnośląskim biznesmenom. Zbycho i Rycho Ci biznesmeni to Ryszard Sobiesiak (Casino Polonia i Golden Play) i Jan Kosek (PRU Filmotechnika, Casino Centrum ATT), właściciele firm zarabiających na hazardzie. To oni, według relacji „Rzeczpospolitej”, mieli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.