Tag "ryby"
Co ukrywa Bałtyk
Najsłodsze morze świata powoli umiera. Jeśli nic się nie zmieni, stanie się morzem martwym Jeśli pragniemy jakiegoś NAJ, to Bałtyk jest najmniej zasolonym morzem świata. Zalicza się go do wód słonawych (mezohalinowych) i określa jako morze półsłone. We wcześniejszych okresach geologicznych Bałtyk zresztą dwukrotnie był jeziorem. Średnie zasolenie wynosi ok. 7‰, przy czym zawartość soli w wodzie waha się od 2 do 12‰. W łączącej Bałtyk z Morzem Północnym cieśninie Kattegat
Okoń (k)ością niezgody
Najmniejsza wojna państw afrykańskich Migingo to prawdopodobnie najgęściej zaludniona wyspa na świecie. Atrakcji dostarcza tam kilkanaście barów, domy publiczne i kasyno. Nie byłoby wielką przesadą stwierdzenie, że ten konflikt to wiele hałasu o nic. Wszak Migingo jest tylko skalistą wyspą wielkości połowy boiska piłkarskiego, bardzo gęsto zabudowaną chatynkami z blachy falistej. Nic godnego uwagi. Mimo to jest bezpośrednim powodem poważnego sporu między Ugandą a Kenią, które roszczą sobie do niej pełne prawo.
Życie z haczykiem
W wędkarstwie nie ma profesorów Krzysztof Szymański – wędkarz z 50-letnim stażem Gdzie najlepiej się wędkuje? – Zaraz, zaraz. Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Najpierw trzeba określić, co rozumiemy przez wędkowanie. Są tacy, którzy np. polują tylko na karpie, i tacy, którzy łowią ryby na sztuczną muszkę, czyli w naszej gwarze muszkarze. Inaczej też wygląda nasza pasja, gdy się łowi spinningiem, a inaczej przy wyczynowych połowach kilkunastometrową tyczką – tych nazywamy tyczkarzami. Wyobrażałem sobie, że wędkarz to zwykły hobbysta, który ma jakiś długi
Karp okiem praktyka
Polemika z prof. Andrzejem Elżanowskim Artykuł „Karpiobójstwo” (PRZEGLĄD nr 50) prof. Andrzeja Elżanowskiego skłonił mnie do wyrażenia innych, niż ma autor, poglądów w sprawie polskiego karpia. Jestem dyplomowanym ichtiologiem z 65-letnim stażem pracy w rybactwie śródlądowym, głównie stawowym. Od „prostaka” ichtiologa do głównego decydenta w rybackiej administracji państwowej. Mam świadomość, że podejmuję polemikę z profesorem. Wybitnym naukowcem, biologiem, zoologiem specjalistą, np. od linii filogenetycznych ptaków – awifauny, wegetarianinem. Karp to jednak temat dla ichtiologów, zarówno naukowców, jak
Pstrągobranie
Każdy wędkarz uważa, że wie wszystko i wszystko potrafi W pierwszy weekend października przyjechały pstrągi. Jechały prawie 200 km, bo Andrzej współpracuje z hodowcami, których sprawdził przez lata, nawet jeśli inne stawy hodowlane są bliżej. Ryby były zdrowe, co potwierdził weterynarz. – Jeśli się wrzuca do jeziora tyle pieniędzy, trzeba mieć pewność, że żadnej choroby się nie przywlecze – mówi Andrzej. Na przyjazd pstrągów czekali spinningiści. Pojawiają się na łowisku Okoń w Janówku każdego jesiennego
Eksces w przedszkolu
W świecie zwierząt wcale nie jest dobrze z wolnością słowa. Przedstawicielom niektórych gatunków zezwala się na podniesienie głosu tylko w momencie terminalnym, kiedy czują nóż na gardle. Pozostającym przy życiu sztukom przysługuje prawo do wypowiedzi raz w roku, o północy w Wigilię Bożego Narodzenia. Nie jest możliwe, żeby taka sytuacja przedłużała się w nieskończoność. Energia nieludzko, przepraszam: po ludzku uciskanych, eksploatowanych i zabijanych zwierząt nie wyparowuje bez śladu. Gdzieś się kumuluje i prędzej czy później czeka naszą planetę, a może i wszechświat,
Karpiobójstwo
Nadal żywe ryby pakowane są bez wody do plastikowych toreb, gdzie rozpoczyna się najgorszy etap ich przedśmiertnej udręki Mimo corocznych protestów i sprzeciwu przeważającej większości Polaków (86% według sondażu CBOS z tego roku) znęcanie się nad karpiami trwa. Niektóre większe sieci handlowe trochę ten proceder złagodziły przez zapewnianie nieszczęsnym rybom natlenionej wody i przeszkolenie sprzedawców w ich ogłuszaniu, a Auchan i niektóre markety Selgros zaprzestają sprzedaży żywych ryb. Ale w większości miejsc nadal
Barrakuda polskich wód
Szczupak to typowy wzrokowiec, jest też przebiegły, żarłoczny, a jednocześnie leniwy Uderza w ofiarę z prędkością karabinowej kuli, zawsze jednak kalkuluje sens energochłonnego polowania. Szczupak jest leniwy – ale zabójczy dla swoich ofiar. Nie gardzi kaczkami, a nawet małymi bobrami. W 1758 r. szwedzki przyrodnik nadał mu łacińską nazwę Esox lucius, co w wolnym tłumaczeniu oznacza głodnego wilka. Mimo rozwoju nauki pochodzenie szczupaka wciąż nie jest do końca znane, przypuszczalnie drapieżnik wywodzi się z tego
Egzotyczny Bałtyk
Po rekinach i solach w naszym morzu pojawiły się mieczniki – Trudno powiedzieć, dlaczego mieczniki upodobały sobie akurat Bałtyk. Wiele wskazuje na to, że mogą tu przypływać w pogoni za dużymi ławicami śledzi. Ale nie można wykluczyć, że najzwyczajniej poznają nowe tereny w związku z procesem globalnego ocieplenia klimatu – mówi dr Tomasz Brodowski z Uniwersytetu Gdańskiego. Latem do Bałtyku wpływają egzotyczni przybysze, zwykle duże ryby zamieszkujące tropikalne i subtropikalne części oceanów. W Europie najliczniej występują one w Morzu
Z węgorzem przez las na Bermudy
Poza środowiskiem wodnym węgorz europejski może przetrwać nawet cztery-sześć tygodni „Pośród ryb nieznany jest żaden inny przykład gatunku, który musiałby okrążyć ćwierć globu, by dopełnić historii swego życia”, napisał o węgorzach w 1923 r. Johannes Schmidt. Wszystko zaczyna się zwykle w wodach leśnego, bezodpływowego jeziora. Niektóre węgorze, m.in. europejskie Anguilla anguilla, w pewnym okresie życia opuszczają zajmowane terytorium i wiedzione instynktem zaczynają mozolną wędrówkę do miejsca swoich narodzin – Morza






