Tag "szkoły"
Co się stało z naszym rokiem
Czy jesteśmy „straconym pokoleniem”, a ostatniego roku „nie było”? Brońmy się przed takimi określeniami Koniec roku szkolnego to czas na podsumowania. Nie tylko moje pokolenie nie pamięta tak dziwnych i szalonych 12 miesięcy, nasi rodzice też nie doświadczyli czegoś takiego jak niemal roczne zamknięcie w domach. W mediach mówi się o „roku, którego nie było”, o „straconym pokoleniu”. Czy rzeczywiście tego typu etykietki oddają stan faktyczny? Jak było? Na początku panowały dwie, na pozór sprzeczne, emocje: niepokój i euforia. Strach – wiadomo
Jak wybierać podręczniki szkolne?
Wraz z początkiem roku podręczniki szkolne zaczynają zaprzątać głowę każdego rodzica, którego pociechy ruszają do szkoły. Mogłoby się wydawać, że ich wybór nie jest trudną rzeczą – wszak większość książek definiuje podstawa programowa. Jednak ostatnie
Czego uczyć nasze dzieci, żeby w przyszłości dały sobie radę?
Czego uczyć nasze dzieci, żeby w przyszłości dały sobie radę? Rafał Górski, Instytut Spraw Obywatelskich Od lat podczas rozmów rekrutacyjnych zadaję pytanie: „Gdybyś miał zatrudnić pracownika, stażystę lub wolontariusza, co byłoby dla ciebie najważniejsze: wiedza, umiejętności czy postawa kandydata?”. Najczęstsze odpowiedzi: umiejętności i wiedza. A to błąd, bo co z tego, że ktoś ma dużą wiedzę lub rozległe umiejętności, jeśli jest leniwy bądź widzi świat w czarnych barwach. Dlatego powinniśmy rozwijać w dzieciach właściwe
Brednie historyczne
Więcej historii w szkole – to kolejny pomysł Czarnka i jego pomagierów na wciskanie młodym kitu. Tudzież obsesji, które lęgną się w głowach dojnej zmiany. Historia à la PiS to życzeniowe brednie i opis tego, jak niegdyś było pięknie. Próba z góry skazana na klęskę. Bo jej napędem są tak egzotyczni odkrywcy „prawdziwej historii” jak Tadeusz Płużański, Jerzy Bukowski czy Filip Frąckowiak. Specjaliści od wielkich zasług „Ognia”, „Burego”, szpiega Kuklińskiego itd. Jak słuchamy tego,
Zdalna nauka jak więzienna izolatka
Chcę się zabić – jak wielu rodziców słyszy to od dzieci uczących się zdalnie? Mamo, przepraszam cię, chciałam się zabić – płacz w telefon. Jest wieczór, 1 marca. Droga z Warszawy do Gdańska. Licealistka rzuca się pod samochód, kierowca odbija w ostatniej chwili. Delikatne draśnięcie. Gwałtowne hamowanie. Kilka samochodów w ostrej kolizji. Dym i smród, obawa, że coś wybuchnie. Dziewczyna siada na poboczu. „Zatrzymujemy się. Żona, pedagog szkolny, rozmawia z nastolatką, głaszcze
Cyberprzemocy nie pokonamy w tydzień
90% aktów przemocy rówieśniczej dzieje się przy jakiejś publiczności, nieważne czy tradycyjnej, czy online Dr hab. Jacek Pyżalski – pedagog specjalny, profesor UAM. Koordynator europejskich badań EU Kids Online i ySkills w Polsce, autor monografii „Agresja elektroniczna wśród dzieci i młodzieży”. Wyobraźmy sobie, że jako uważny nauczyciel orientuje się pan, że na lekcjach uczniowie robią ofierze zdjęcia i przerabiają na ośmieszające memy. Te memy krążą potem w sieci miesiącami. Jak pan reaguje? – A jeśli
Covid po polsku, czyli zbiór absurdów
W Warszawie w każdym tygodniu jakaś szkoła zmaga się z ogniskiem koronawirusa 18 stycznia najmłodsze dzieci oraz uczniowie szkół specjalnych, młodzieżowych ośrodków wychowawczych i socjoterapii wrócili do lekcji przy tablicy. Nauczyciele byli testowani, choć wielkiego sensu to nie miało, bo już 4 lutego w Warszawie ok. 50 szkół i przedszkoli przeszło na zajęcia online. Żeby testowanie miało sens, musiałoby się odbywać co najmniej raz w tygodniu. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, wcześniej ogłaszał triumfalnie
Murem za Ochocką
Obawiam się, ale nie przestanę protestować – mówi dyrektorka szkoły z Tczewa 2 lutego pod Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku stoi tłum dziennikarzy i osób wspierających Iwonę Ochocką, dyrektorkę jednej ze szkół w Tczewie, która ma odpowiadać w związku z zarzuceniem jej uchybienia godności zawodu nauczyciela podczas organizacji Strajku Kobiet w tym mieście w listopadzie 2020 r. Przesłuchanie, które właśnie się zaczyna, prowadzi Barbara Leśniewska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim. Nauczycielce zarzuca się,
Odpływ czy dopływ?
Pandemia w szkołach niepublicznych pokazała zarówno odpływ uczniów do szkół publicznych, jak i napływ z publicznych. Który trend weźmie górę? COVID-19 jest jak gra w ruletkę, na kogo wypadnie, na tego bęc. Padło więc na przyszłego ministra edukacji, Przemysława Czarnka, u którego potwierdzono zakażenie, i na jeszcze obecnego, Dariusza Piontkowskiego, który musi przejść kwarantannę, bo spotkał się z Czarnkiem. W szkołach i bez tych doniesień było nerwowo. Bo czego boją się najbardziej niepubliczne placówki? Tego samego co publiczne – przypadku zakażenia. I chodzi
Zatrzymać nauczycieli
Co pedagogiczne pospolite ruszenie zrobi z uczniami z wielkich miast W ciągu ostatnich dwóch lat aż trzy razy na łamach PRZEGLĄDU (nr 47/2018, 11/2019 i 25/2019) pisałam o zaostrzającym się kryzysie kadrowym w szkołach publicznych wielkich miast, szczególnie w szkołach średnich. Rynek pracy, dóbr i usług podzielił bowiem Polskę edukacyjną na dwie części. W Polsce gminno-powiatowej i średnich miast etat nauczyciela jest nadal cennym dobrem, o którego „przydziale” decyduje realnie najczęściej nie dyrektor szkoły, ale wójt, starosta, burmistrz czy nawet








