Tag "Włochy"

Powrót na stronę główną
Andrzej Szahaj Felietony

Jakość życia, a nie wzrost

Jeszcze się z tym nie pogodziliśmy, ale trwający 200 lat okres wzrostu ekonomicznego dobiega końca. Zainicjowany rewolucją przemysłową, wzmocniony rozwijającym się kapitalizmem, staje się powoli niemożliwy. Okazuje się, że rację mieli autorzy raportu Klubu Rzymskiego, którzy już w latach 70. XX w. pisali o „granicach wzrostu”. Nikt wtedy nie traktował ich serio. Dziś widać, że niesłusznie. Wzrost przestaje być możliwy przede wszystkim ze względów ekologicznych. Planeta go dłużej nie wytrzyma. Przez jakiś czas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mafia, pizza i chaos

Włoskie protesty w czasach zarazy Przed dworcem Napoli Piazza Garibaldi kolumna taksówek zajmuje całą ulicę, ruch w tym rejonie nie jest więc tak intensywny jak zazwyczaj. Ci sami taksówkarze na początku listopada zwołali strajk generalny, prosząc rząd o dotacje, które by im pomogły zniwelować straty spowodowane kryzysem turystycznym w stolicy Kampanii – regionu, którego gospodarka ucierpiała przez pandemię. Kierowcy taksówek to kolejna grupa, która wyszła na ulice w ostatnich tygodniach, aby zaprotestować przeciw ograniczeniom wprowadzonym przez rząd krajowy i radę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Tu kończy się Europa

Na południu Włoch państwa praktycznie już nie ma – jest za to skrajna bieda, niewolnictwo i mafijna wojna światów Stając na nabrzeżu portowym Reggio di Calabria, miasta położonego niemal na czubku Półwyspu Apenińskiego, w zasięgu wzroku można mieć aż trzy odmienne rzeczywistości. Patrząc przed siebie, zobaczy się prawie przytuloną do brzegu popularną wśród turystów Sycylię. W najwęższym miejscu wyspę oddziela od reszty kraju zaledwie trzykilometrowa cieśnina. Na prawo rozpościera się widok na północ. Każdy kilometr przebyty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Statua sprawiedliwości

Kto ma dziś prawo strącać pomniki z cokołów? Indro Montanelli ma zawodowy życiorys, który każe stawiać go w panteonie gwiazd włoskiego dziennikarstwa. Wieloletni felietonista i korespondent zagraniczny dziennika „Corriere della Sera”, później współtwórca sukcesu gazety „Il Giornale”, uznawany jest za jedną z najważniejszych postaci w powojennej historii tamtejszych mediów. Zaczynał jeszcze w latach 30., opisując pierwsze zrywy społecznego poparcia dla reżimu Benita Mussoliniego. W czasie wojny podążał za włoskimi oddziałami, m.in. w Albanii i Grecji. Później

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowa normalność po włosku

Aż 81% Włochów boi się kontaktu z drugim człowiekiem, a 73% cierpi na stres po lockdownie Korespondencja z Rzymu Nowa normalność rozpoczęła się we Włoszech 4 maja 2020 r. na mocy kolejnego dekretu premiera Giuseppe Contego. Włochy miały się otwierać powoli, w dwutygodniowych fazach – zgodnie z zaleceniami komitetu ekspertów wspierających rząd. Po 55 dniach zamknięcia w domach ludzie mogą wreszcie wychodzić na spacer do parku lub uprawiać sport na wolnym powietrzu. Można też złożyć wizytę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Czy politycy w Europie zdali egzamin?

Spodziewam się, że wielu z obecnych polityków zostanie wywiezionych na taczkach. Gdy wyjdzie na jaw, że mówili jedno, a robili drugie Prof. Jan Zielonka – politolog, profesor na uniwersytetach w Oksfordzie i w Wenecji. Wykłada wiedzę o europejskiej polityce i społeczeństwie Panie profesorze, jak w czasie pandemii reagują Europejczycy? Czyich słów słuchają? Na kogo patrzą? – Na lekarzy i na pielęgniarki. Politycy są w cieniu. To jest pole walki, na którym umierają tysiące ludzi. A ta walka trwa w szpitalach, nie w gabinetach ministrów. Lekarze, dyrektorzy szpitali zastąpili polityków?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Od czerwonej strefy do lockdownu

Szef włoskiej obrony cywilnej stwierdził, że na jednego oficjalnie chorego może przypadać dziesięciu niezdiagnozowanych Korespondencja z Włoch Tegoroczny Dzień Kobiet zapamiętam do końca życia. Poszłam na obiad do restauracji. Po raz ostatni. W Rzymie mieliśmy prawie letnią pogodę. Ostatni turyści zwiedzali miasto. Na ulicach było jednak pełno ludzi. W restauracji też, choć wprowadzono już dystans jednego metra pomiędzy stolikami i zakazano witania się. Wybrałam stolik na zewnątrz, aby nie wchodzić do pomieszczenia, gdzie gromadzą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Dyplomacja w cieniu koronawirusa

Jak powinna funkcjonować dyplomacja w czasach kryzysu? Spójrzmy na Włochy. W zeszłym tygodniu media poinformowały, że nasi celnicy zatrzymali transport 23 tys. kupionych w Polsce maseczek ochronnych, które miały trafić do szpitali w Rzymie i regionie Lacjum. Owszem, obowiązujący w Polsce stan epidemii pozwalał na zatrzymanie wywozu niektórych artykułów. Ale czy taki gest miał sens? Po pierwsze, jak wiemy, sytuacja we Włoszech jest dramatyczna, nieporównywalna do sytuacji w Polsce. Po drugie, wydarzenie natychmiast zostało nagłośnione we włoskich mediach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bezpiecznie na nogach

Choć Polakom trudno w to uwierzyć, są na świecie kraje, które inwestują w bezpieczeństwo pieszych Zima w Tampere nawet w dobie katastrofy klimatycznej stanowi dla kierowców spore wyzwanie. Drugie największe miasto Finlandii, mające nieco ponad 220 tys. mieszkańców, przez większość doby pogrążone jest wówczas w mroku, słońce pojawia się na maksymalnie pięć-sześć godzin. A gdy wielometrowe zaspy śniegu topnieją, z nieba często pada rzęsisty deszcz, który zamarza i zwiększa niebezpieczeństwo na drogach. Tampere nie jest pod tym względem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ruch Spadających Gwiazd

Niedawny symbol populistycznych triumfów w Europie Zachodniej stał się największym przegranym włoskiej polityki Bujna czupryna, długa broda, kamizelki zakładane na białe koszule – tego charakterystycznego stylu Beppe Grillo, telewizyjny komik i współzałożyciel Ruchu Pięciu Gwiazd, nie wyzbył się nigdy. Już w latach 80., kiedy media głównego nurtu i włoska telewizja publiczna tolerowały jego skecze na temat wszechobecnej korupcji, głupoty i upadku moralnego tamtejszej klasy politycznej, wyglądał tak samo, choć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.