Tag "Żołnierze Wyklęci"

Powrót na stronę główną
Kraj

Historyk z przeszłością

Podejrzane interesy IPN-owskiego piewcy zbrojnego podziemia Były dystrybutor płyt zespołów RAC (Rock Against Communism) i redaktor pisma pozytywnie odnoszącego się do faszyzmu zajmuje od lat intratne stanowisko w IPN. Prowadzi wykłady dla wojska i młodzieży, reprezentuje swoją instytucję. Publikuje książki, niektóre oceniane jako prowokacje o charakterze politycznym. Za „upowszechnianie wiedzy o najnowszej historii Polski” prezydent Duda odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi. Przygoda z przeszłością dr. Mariusza Bechty ma początek w Instytucie Historycznym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Zbrodni nie wolno przemilczać

Czy antysemici mogą być polskimi bohaterami narodowymi? W lutym 2010 r. prezydent Lech Kaczyński podjął inicjatywę ustawodawczą w sprawie wprowadzenia Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Ustawa ta została ostatecznie przyjęta przez Sejm 3 lutego 2011 r. Za jej przyjęciem głosowała olbrzymia większość posłów, w tym – co zadziwiające – prawie cały klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Nowe święto wpisało się w świadomość społeczną. Co roku odbywają się różne uroczystości ku czci „żołnierzy wyklętych” z udziałem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Historia strasznego gniota

Szedł sobie przez Polskę film „Historia Roja”. Głośno i z przytupem. Reklamy na każdym słupie. I 10 reklam w TVPPiS. Ale społeczeństwo nieuświadomione jeszcze wystarczająco przez „dobrą zmianę” strasznie zawiodło. W kinach od Bałtyku po Tatry kicha. Pusto i głucho. Skoro ludzie nie chcieli obejrzeć tego gniota w kinach, dostali go w prezencie od Kurskiego. W TVPPiS. W zemście za niepłacenie abonamentu. No i teraz więcej osób wie, że to nie tylko gniot straszliwy, ale i aktorzy plastikowi, jak w filmach Kim Dzong Una. A reżyser? Tylko na liście płac. Więcej takich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Przy metafizycznym zlewie

Dzień i noc w Bydgoszczy. Jak to miasto wypiękniało. Wieczór autorski w klubie… nie podaję nazwy, by mu nie zaszkodzić. Obliczono, że przyszło 140 osób. Nigdy nie zanudzam poezją, było więc wiele prozy i wspomnień. Jak to możliwe, że tomiki wierszy nie sprzedają się w księgarniach, skoro ludzie tak mocno reagują na wiersze? Tu jest jakiś błąd, ale nie wiem jaki. Mój przyjaciel wydawca też wymiguje się od druku moich wierszy. Mówię mu: „Sam sprzedam ci połowę nakładu”. On na to: „Ale co z drugą połową?”. I ja go nawet rozumiem, równie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie igrać z „Ogniem”

Jeżeli IPN nie przestanie z bandytów robić świętych, to my ujawnimy, co o nich wiemy – mówią mieszkańcy Waksmundu Im więcej czasu mijało od ostatniej wojny, tym normalniej żyli ludzie w Waksmundzie, rodzinnej miejscowości Józefa Kurasia „Ognia”. Zaczynali nawiązywać kontakty sąsiedzkie, rozmawiać ze sobą. – Jezus kochany, przez lata w naszej wsi nie chciano nic mówić o „Ogniu” – wspomina 84-letnia dzisiaj Maria Mroszczakowa. – Tu ludzie panicznie się bali tego tematu i dla bezpieczeństwa nikt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Bezsensowna walka „wyklętych”

Tajny raport CIA z 1947 r.: Polskie społeczeństwo otwarcie krytykuje zbrojne podziemie. To niepotrzebny rozlew krwi Stacjonujący w Polsce amerykańscy żołnierze wzięli udział w biegu „Tropem Wilczym” w Jeleniej Górze. Gdyby ich przełożeni znali raport CIA z 1947 r. na temat „żołnierzy wyklętych”, pewnie nie wyraziliby zgody na udział w upamiętnianiu wielu zbrodniarzy. Ten raport, prawie w całości odtajniony przez amerykańskie służby wywiadowcze, to bardzo ciekawy, rzeczowy dokument. Jego autora nie znamy, ale z analizy treści wynika, że miał on niezłą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bandyta na pomnikach

Józef Kuraś był w PPR, MO i UB, ale zdaniem historyków z IPN żaden z niego komunista Władze Zakopanego nadal nie wiedzą, co zrobić z pomnikiem Józefa Kurasia „Ognia” i jego partyzantów, który 13 sierpnia 2006 r. został odsłonięty przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w samym centrum miasta, przy ul. Kościuszki. Uroczystości nadano rangę państwową, „Ognia” nazwano bohaterem narodowym, wzorem dla młodzieży, dla którego liczyło się tylko hasło: Bóg, Honor i Ojczyzna. Choć nie wszyscy mieszkańcy Podhala tak myśleli i wielu nie było

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Wyklęci nieświęci

Coraz bezczelniejsza narodowa prawica wybrała sobie Hajnówkę jako miejsce demonstracji siły. Nieprzypadkowo. Marsz gloryfikujący Romualda Rajsa „Burego” i jego zbirów mających na sumieniu śmierć kilkudziesięciu furmanów żyjących w tej okolicy to przesłanie dla rodzin ofiar: Nie jesteście u siebie. Jako prawosławni nie macie w Polsce takich praw jak katolicy. Jakim trzeba być degeneratem, żeby z imieniem morderców na bannerach pojechać pod domy krewnych ofiar! A temu deptaniu godności obywateli Polski przyglądają się biernie władze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Pechowa Ostrołęka

Ostrołęką rządzi od 2006 r. modelowy pisowiec. Mieszkańców miasta prezydent Janusz Kotowski widzi tak: „przywiązani do wiary i Pana Boga”. Siebie widzi bardzo podobnie: „po codziennej mszy wszystko widzi się inaczej”. I co po tej codziennej mszy widzi Kotowski? Wredny, bo krytykujący go lokalny tygodnik. I równie paskudną stronę internetową. Widzi rozpadający się w czasie jego trzech kadencji most. Wybudowano go za strasznych czasów PRL, a Kotowski nie chciał marnować kasy miasta na jakieś remonty. Przecież księża,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Patriotyzm na sprzedaż

Tożsamość narodowa stała się czymś, co konsumujemy tak samo jak inne produkty Dr Piotr Majewski – kulturoznawca, antropolog z Instytutu Kulturoznawstwa Uniwersytetu SWPS oraz Instytutu Kultury Polskiej UW W szkołach na dobre zadomowili się bohaterowie wojenni, Bóg i wrogowie ojczyzny. Oczywiście to poziom symboliczny, ale jaką funkcję pełnią np. narodowe tablice szkolne z „żołnierzami wyklętymi”? – Każda pracownia historyczna jest zapełniona określonymi ikonami, które stanowią rodzaj komunikatu. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że kultura tekstu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.