Ty jesteś głosem

Ty jesteś głosem

Nie damy się zamknąć, nie będziemy się bać – to przesłanie Nauczyciela Roku 2021, Dariusza Martynowicza

– Gdy próbowałem się odstresować, wpadła mi na YouTubie piosenka „Ty jesteś głosem”. Jej słowa: „Nie damy się zamknąć, nie będziemy się bać” – to jest moje przesłanie – mówił tuż po ogłoszeniu wyników Konkursu na Nauczyciela Roku 2021 Dariusz Martynowicz, nauczyciel języka polskiego w Małopolskiej Szkole Gościnności w Myślenicach. – Jestem wzruszony, to oczywiste. Przelatują mi przez głowę moi uczniowie i uczennice. Bo oni byli, są i zawsze będą dla mnie najważniejsi. Najważniejsze jest dla mnie bowiem to, co robię z moją klasą. Zawsze wierzyłem w szkołę opartą na relacjach, gdzie uczeń jest podmiotem, wierzyłem w szkołę pełną autonomii, która rozwija kompetencje XXI w. związane z życiem społecznym, kreatywnością. Chciałbym moim uczniom serdecznie podziękować, bo nawet najwspanialszy nauczyciel nie może nic, jeśli nie ma uczniów, którzy wierzą w to, co robi, i to doceniają – podkreślał, dodając z nieukrywanym wzruszeniem: – Przelatują mi przez głowę uczennice i uczniowie, których gdzieś tam w 35-osobowej czy 40-osobowej klasie, której byłem wychowawcą, nie zauważyłem, mogłem pominąć. I chciałem ich za to bardzo serdecznie przeprosić. Starałem się zawsze być jak najlepszym nauczycielem, ale przede wszystkim towarzyszem.

Zanim w środku pandemii trafił do MSG, uczył w słynnym V Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie. Tam stworzył m.in. interdyscyplinarny zespół złożony z uczniów klasy humanistycznej oraz algorytmicznej. W ogólnopolskich zawodach algorytmicznych mieszane drużyny zdobyły trzy pierwsze miejsca w Małopolsce, osiągnęły najlepsze wyniki w kraju.

Po przejściu do MSG Martynowicz od razu napisał autorski projekt zajęć z programowania dla klasy humanistycznej i dostał grant na jego realizację. Uczniowie programują pod opieką Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a nawet stworzyli grę komputerową promującą turystykę i region. Przygotowali lekcję „Matematyka w sztuce. O życiu i twórczości Leonarda da Vinci” i wygrali ogólnopolski konkurs „Lekcja marzeń”.

To, że architektura ma wpływ na życie, pokazał szkolny interdyscyplinarny projekt „Kształtowanie przestrzeni” koordynowany przez Martynowicza we współpracy z Izbą Architektów RP. Na lekcjach rozmawiali o starych kamienicach, ulicach, miejscach mijanych każdego dnia w drodze do szkoły.

Nauczyciel Roku 2021 mieszka w Pcimiu i tam zrealizował projekt „Regio-mural Kliszczacy” dofinansowany przez PKN Orlen. Powstały dwa imponujące murale, odnoszące się do tradycji Górali Kliszczackich. Jeden został zdewastowany, ale że Martynowicz otrzymał od kapituły Nagrody im. Ireny Sendlerowej nagrodę specjalną „Za naprawianie świata”, za te pieniądze można było mural odnowić. Przesłanie z muralu – Gość-inność – brzmi dziś niezwykle aktualnie.

– Bo nie jest trudno przyjąć kogoś, kto jest taki sam, kto identycznie myśli. Większym wyzwaniem jest przyjąć kogoś, kto jest właśnie inny: innej narodowości, o innej niż my orientacji seksualnej, o innych przekonaniach politycznych i społecznych. Po prostu człowieka inaczej myślącego i różnego od nas – powiedział Martynowicz, odbierając nagrodę Nauczyciela Roku 2021. – Jestem nauczycielem języka polskiego i polska tożsamość, literatura i kultura są dla mnie szczególnie istotne. Ale nie godzę się na fałszywe opozycje, które dzisiaj są nam wszystkim wmawiane: albo polska literatura, kultura, albo poszanowanie jakichś dziwnych, zachodnich, wymyślonych zasad.

Reformy forsowane przez Przemysława Czarnka nazwał szalenie niebezpiecznymi. Bo w szkole najważniejsi są uczniowie, rodzice i nauczyciele. – I oni mają dzisiaj pełną autonomię, aby decydować, jaka jest szkoła i kto jest do niej zapraszany. Nie może być tak, żeby kurator oświaty był recenzentem kogoś, kto do tej szkoły ma wejść, a potem po jego decyzji ewentualnie było to konsultowane z rodzicami – ocenił Martynowicz.

Dostało się też rządowym planom zwiększenia pensum nauczycielskiego, tj. liczby godzin spędzanych przy tablicy. – Jestem najmłodszym z polonistów w szkole. Jednocześnie nie ma nikogo w wieku emerytalnym. Dlatego jeśli pensum zostanie podniesione, zostanę zwolniony z pracy – stwierdził i zaapelował: – Trzymajmy kciuki za polską szkołę.

„Tacy nauczyciele jak Dariusz Martynowicz są nadzieją polskiej szkoły. Nie zdarzają się zbyt często ludzie, którzy nie tylko uczą, ale także mądrze i odpowiedzialnie zmieniają polską edukację, broniąc przy tym wartości podstawowych, takich jak szacunek, tolerancja, poszanowanie różnorodności, wrażliwość i brak obojętności na zło”, pisał Jerzy Niedenthal, były dyrektor Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach, który przed rokiem przyjmował Martynowicza do pracy.

Jeszcze w V LO Martynowicz stworzył projekt „Kocioł bałkański – trudna historia”. Co roku podróżował z uczniami m.in. do Rumunii, Kosowa, Albanii, Czarnogóry, Bośni, Sarajewa, na Węgry. Po wyjazdach przeprowadzał cykl lekcji wychowawczych na temat stereotypów kulturowych, tabu oraz rasizmu. Na lekcjach gościli obcokrajowcy mieszkający w Polsce, przedstawiciele różnych religii.

W pandemii z dwoma nauczycielkami zorganizował „Tydzień uczniowskiej supermocy”, kampanię mającą wzmocnić uczniów i ich poczucie wartości. Uczniowie m.in. nakręcili film wspierający w pracy medyków. Nauczyciel zorganizował też online obchody Święta Niepodległości. Było o szacunku, tolerancji i otwartości.

Również w czasie pandemii stworzył na Facebooku grupę Progresownia dla 14 tys. nauczycieli oraz fanpage „Czas na progres”. Organizował bezpłatne szkolenia na temat pracy zdalnej. Co czwartek wieczorem robił „Wieczorówki z Darkiem”, na które zapraszał gości, by rozmawiać o depresji wśród młodzieży, ocenianiu. W tym roku zorganizował ogólnopolską konferencję dla nauczycieli „moTYwacJA – o wspieraniu uczniów i siebie”.

Gdy po niekończącej się nauce zdalnej uczniowie wrócili wreszcie do szkół, zrezygnował ze sprawdzianów, kartkówek i odpytywania. Zamiast tego poprosił uczniów, by stworzyli coś, dzięki czemu podwyższą swoją ocenę, a jednocześnie popracują nad najsłabszymi punktami z języka polskiego. Ktoś wpadł na pomysł stworzenia lapbooka z „Antygony”, ktoś inny – gry planszowej na podstawie „Dżumy” Alberta Camusa („Zagrajmy w Dżumę”), jeszcze inny – prezentację na temat interpunkcji. Z tych prac powstała wystawa w holu szkoły.

Fot. Rajmund Nafalski/Głos Nauczycielski

Wydanie: 43/2021

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy