Archiwum
Wyrok za złe intencje
Dlaczego “Życie” popełniło tak wiele błędów, publikując tekst o pobycie obecnego prezydenta w Cetniewie? Tego procesu być nie powinno. I nie musiało go być. Kto wie, czy taka właśnie nie powinna być najważniejsza refleksja po wyroku w procesie Aleksander Kwaśniewski kontra “Życie” Tomasza Wołka. Sąd przyznał w nim rację obecnemu prezydentowi, nakazując gazecie zamieszczenie na pierwszej stronie “Życia” sprostowania i przeproszenia powoda. Media, także te nie zawsze przychylne Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, nie miały tu wątpliwości, rozpoczynając swoje informacje z ostatniej rozprawy
Jaki jest bilans 10 lat samorządu w Polsce?
Włodzimierz Cimoszewicz, poseł SLD, b. premier Bilans samorządów na poziomie gminy ma wiele pozytywów. Powstały na tym szczeblu grupy świadomych obywateli, którzy zaangażowali się w sprawy lokalne. Stworzona została też droga dla młodych, zdolnych ludzi do karier społecznych i politycznych. Samorządy poczuły się gospodarzami w gminie. Gorzej jest na wyższych szczeblach, powiatowym i wojewódzkim. Niektórzy mają nadzieję, że niedostatki tych samorządów wynikają z niezbyt długiego okresu docierania się tych struktur. Mamy jednak do czynienia
Jak będę duży…
W dziecięcych marzeniach puchaty piesek stoi na równi, z willa i praca ochroniarza W Dniu Dziecka są najważniejsze. Oto pokolenie, które za 20 lat będzie kształtować swoje dorosłe już życie, Polskę, także starość zstępującego pokolenia. Wiedzę najbardziej sugestywną
Rozwód z orzekaniem winy
Coraz więcej wskazuje na to, że zawarte 30 miesięcy temu małżeństwo AWS i UW dobiega końca. Nie bardzo jest czego żałować. Szkoda jednak, że finałowi tego związku towarzyszą zachowania tak mocno bulwersujące opinię publiczną, która przecież niejedno już ostatnio widziała. Choć – z drugiej strony – początek tego związku też nie był sielankowy. To nigdy nie było małżeństwo z miłości. Wystarczy wspomnieć atmosferę z czasu kampanii wyborczej, kiedy to obie partie nie szczędziły sobie razów. Już
Podglądanie na ekranie telewizora
Dlaczego ludzie tak bardzo lubią oglądać innych w intymnych sytuacjach? Rozmowa z dr Magdaleną Środą, etykiem – Skąd się wzięła moda na podglądanie? Telewizja coraz częściej pokazuje, jak się ludzie rodzą, kłócą, kochają. Zaczęło się od dokumentu Marcina Koszałki “Takiego pięknego syna urodziłam”, który odsłonił kulisy z życia własnej rodziny. Pokazał, jak domownicy się kłócą, próbują się porozumieć. Każdy z nas to zna, a mimo to film wywołał dyskusję. Czy oglądała pani ten
Freud by się uśmiał!
Jak w każdej sprawie, tak i w tej są dwie szkoły, otwocka i falenicka. Jedni pisarze uważają, że nie należy reagować na krytykę, udawać, że nie zauważyło się paskudnej recenzji, zadręczać się w domu, a na wyjście wkładać zadowoloną twarz, inni zaś przeciwnie – sądzą, że należy walnąć z armaty jakiś sążnisty tekst. Do tej pory stosowałam metodę pośrednią, to znaczy pisałam niecenzuralny tekst, w którym obrażałam krytyka, potem zapisany papier wędrował utartą drogą, przy pomocy domowej Niagary, z biegiem rzeki do morza. Gdy któryś
Czy te oczy mogą kłamać? – chyba tak!
Zwłaszcza politycy celują w permanentnym kłamaniu, a przynajmniej naciąganiu i ukrywaniu prawdy Pewien, z nazwy chrześcijański, poseł znany z niepohamowanej nienawiści i pogardy, otumaniony przyjęciem weta prezydenta i elokwencją jego ministra w Sejmie, zdołał wykrztusić jedynie epitet: pornogrubasy. Odwołując się do cech fizycznych swych adwersarzy, sam znalazł się na parterze (a w istocie poniżej wszelkiego poziomu) debaty publicznej. W sztuce prowadzenia sporów używanie epitetów odnoszących się do fisis, czyli wyglądu, oponenta jest jeszcze
Dlaczego Europa boi się Polski
Niemców niepokoi napływ taniej siły roboczej, Francuzi nie chcą dzielić się subwencjami rolnymi, a Hiszpanie dotacjami na rozwój ubogich regionów Dla polskich euroentuzjastów ostatnie dni nie były najlepsze. W tym samym czasie, kiedy na ulicach Warszawy Fundacja im. Roberta Schumana zorganizowała wesoły pochód pod hasłami szybkiej integracji z Unią Europejską, dwaj wybitni politycy, Valery Giscard d’Estaing oraz Helmut Schmidt, opublikowali artykuł, w którym niemal wprost stwierdzili, że jednej, wspólnej dla całego kontynentu Europy
Nad Capulettich i Montecchich domem…
WIECZORY Z PATARAFKĄ Na weneckim dworcu Santa Lucia obiecaliśmy sobie, Irena, Maria, Tadeusz i ja, że wsiądziemy do pierwszego pociągu byle jakiego, gdziekolwiek by odchodził. Do Rawenny, to do Rawenny, do Werony, to do Werony. Inne kierunki nas nie interesowały. Wypadło na Weronę. Całe Veneto jest niziną przeciętą Wzgórzami Euganejskimi. Na wzgórzach to pałace, to klasztory, to znów jakieś odwieczne ruiny. Równina jest bardzo zielona, a winnice jeszcze czarne. Ale nie mniej niż winnic jest jakichś równo podciętych plantacji, kwitnących różowo







