Archiwum
Ptak ryczący jak wół
Bąk należy do rodziny czapli, ale jest mniejszy niż np. czapla siwa, waży około 1250 g. Ma krępą budowę, długą i grubą szyję, wysoki i wąski dziób, krótki ogon. Upierzenie rdzawożółte, z czarnymi i brązowymi plamami i kreskami (takie ubarwienie czyni go niemal niewidocznym wśród trzcin). Najbardziej charakterystyczne dla bąka są jego głos i pozy ciała, jakie przyjmuje w różnych sytuacjach. Choć to ptak, to ryczy jak wół. Czyni to tylko w okresie parzenia się. Ryczeniem nie tyle wabi
400 hektarów pod wodę
Zmieniające się stale decyzje władz zdezorientowały mieszkańców, którzy przez kilkanaście lat nie wiedzieli, czy mają się wyprowadzać Zbiornik “Wióry” na Świślinie wygląda imponująco, chociaż wykonano dopiero 45 proc. prac. Teraz jednak widać wszystkie urządzenia, które potem zaleje woda. Z lewego brzegu rozciąga się widok na olbrzymie betony. To urządzenia przelewowo-spustowe, brakuje jeszcze stalowych segmentów i zamknięć kopertowych. Wzrok przykuwa grodza obłożona kamiennym narzutem, która ochrania wykop fundamentowy pod galerię. Właśnie po niej
Które miejsca lub regiony w Polsce pozostały nietknięte, pierwotne, dziewicze i czyste?
Janusz Korbel, prezes “Pracowni na rzecz Wszystkich Istot”, Bielsko-Biała Oryginalnym projektem naszej pracowni jest mapa “Dzikiej Polski” zawierająca takie miejsca, w których przyroda znajduje się prawie w stanie naturalnym lub zbliżonym do naturalnego. Dokument ten dostępny jest również w Internecie. “Dzika Polska” to generalnie północny wschód kraju. A więc Puszcza Białowieska, ale również tereny górskie. Zwłaszcza wyższe partie gór mogą nosić miano dzikich, bowiem zachowały się tam fragmenty lasów naturalnych.
Gra o zielone
Rzadko się zdarza, aby ludzie zupełnie wytępili jakiś gatunek roślin. Zawsze coś ocaleje Rośliny umierają cicho i tak niepostrzeżenie, że często nie zauważamy ich zniknięcia. W Polsce straciliśmy bezpowrotnie ponad 40 gatunków, ale czy przeciętny mieszkaniec zauważył tę stratę? Oczywiście, rośliny wymierały zawsze, jednak zagrożenie flory nigdy nie było tak duże jak w naszych czasach. Polska czerwona lista wymienia 1244 gatunki wymierające i zagrożone, a przecież nie jest to pełny wykaz. Nasilanie się wymierania roślin
Eko-informacje
– W podprzemyskiej gminie Stubno, gdzie znajduje się kilkadziesiąt gniazd bocianich, ptaki te coraz częściej atakują pisklęta kur, kaczek i gęsi. Mieszkańcy twierdzą, że w ten sposób zginęło im już kilkaset piskląt. Bociany są coraz bardziej zuchwałe. Potrafią zlecieć na podwórka gospodarskie i, nie bojąc się ludzi, porwać pisklę domowego ptaka. Zdaniem prezesa Przemyskiego Towarzystwa Ornitologicznego, Przemysława Kunysza, agresywne zachowanie bocianów może wynikać z suszy, a tym samym niedostatku pokarmu. „W tym
Mogilniki ciągle groźne
Podobno jest tylko 251 takich składowisk, ale każde to wielkie niebezpieczeństwo.Za wolne jest tempo ich likwidacji Mogilnik nie istnieje w słownikach języka polskiego. Z brzmienia tej nazwy można się domyślić, że to jakiś rodzaj dołu grzebalnego, grobu, czyli inaczej mogiły, bo takie jest jego przeznaczenie. Zazwyczaj jest gdzieś ukryty, czasem z dala od osiedli ludzkich, wśród pól i lasów, ale bywają mogilniki nad brzegami jezior i rzek. I chociaż ukryte w ziemi od wielu lat – żeby nie powodowały kłopotów na powierzchni –
Zaginione akta Kohla
Arogancja byłego kanclerza doprowadziła do skandalu Nad Łabą i Renem znów głośno o aferze “czarnych kas” CDU. Przyczynił się do tego Helmut Kohl, który, jak stwierdziły niemieckie media, “popisał się niesłychaną arogancją i hucpą”. Jego wystąpienie przed komisją dochodzeniową Bundestagu oburzyło opinię publiczną. “Kohl siedział przed komisją jak uosobienie arogancji. Zademonstrował, co dzieje się z osobą, która przez 16 lat sprawuje urząd kanclerza, a przez ćwierć wieku – przewodniczącego partii. Traci ona całkowicie kontakt
Moskwa -Warszawa: Jaki czort tu Miesza?
Sąsiedzi odwróceni do siebie plecami to bardzo dziwny wariant współpracy. Niestety, remanent stosunków Polska-Rosja tak dzisiaj wygląda Rosjanie mawiają, że czasem, choćby człowiek starał się najbardziej jak może, jakiś czort miesza mu w interesach i nie sposób doprowadzić spraw do szczęśliwego końca. Takim “czortem” w polsko-rosyjskich stosunkach, usłyszałem kiedyś od moskiewskich znajomych, bywa nawet… różnica czasu, jaka dzieli nasz kraj od Rosji, położonej wyraźnie bardziej na wschód. Moskwa leży w strefie o dwie godziny późniejszej
Zjazd gwiazd
Łowcy autografów spotkali się w Międzyzdrojach Tegoroczny Wakacyjny Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach zaczął się, tradycyjnie, okropnie: pierwszego dnia lało, wiał silny wiatr i było zimno. Pogoda nie zniechęciła jednak tłumu fanów, zgromadzonych od rana do nocy przed szklanymi drzwiami hotelu Amber, gdzie toczy się życie festiwalu. Chwila, kiedy oczekiwane gwiazdy zajeżdżają przed hotel limuzynami, to często jedyna okazja, aby zobaczyć je z bliska. Goście bowiem niechętnie opuszczają hotel, boją się natarczywego
Opalanie z głową
Przed słonecznym urlopem warto jeść marchewkę i zrezygnować z picia dziurawca Jeszcze kilka lat temu bez żadnych oporów smażyliśmy się na słońcu. Dziś wiemy, że promieniowanie słoneczne jest szkodliwe. Słońce jest sprzymierzeńcem, a zarazem wrogiem naszego zdrowia. Działa na dwóch długościach fali: krótszej, o bardzo dużej energii UVB i dłuższej, o mniejszej energii, UVA. Promieniowanie UVB jest najsilniejsze w lecie, dociera tylko do powierzchniowych warstw naskórka. Dłuższa niż kilkuminutowa ekspozycja nieosłoniętego ciała na słońce może







