Archiwum

Powrót na stronę główną
Publicystyka

Niech żyje łupież!

Niedawny donos na prezydenta, że dopuścił się rzekomo ciężkiej obrazy uwielbianego papieża, “zachęcając” swego ministra, by ucałował kaliską ziemię, był nie tylko nikczemny ze względu na czysto polityczne pobudki, które donosicielom przyświecały. Donos ten pokazał również, jak głębokie jest zepsucie obyczajów w życiu publicznym naszego kraju i polityczne zacietrzewienie kleru. Ubolewania godne były gwałtowne protesty duchownych, którzy wmieszali się w brudną politykę pod pretekstem, że Aleksander Kwaśniewski “ośmieszył Ojca Świętego”. Posuwali się nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tak dla ”NIE”

Dziesiąta rocznica tygodnika (czy jak kto woli dziennika cotygodniowego) “NIE”, aczkolwiek przypuszczalnie będzie przemilczana, jest znaczącym wydarzeniem społecznym, politycznym i kulturalnym w życiu Rzeczypospolitej. Jaka jest orientacja ideowa “NIE”? Jest to pismo zapewne lewicowe (choć lewicy też nie oszczędza), lecz tutaj wpadlibyśmy w pułapkę dyskusji o istocie lewicowości bardzo u nas rozmytej. Natomiast na pewno jest “NIE” antyprawicowe, antynacjonalistyczne, antypopulistyczne i antyklerykalne. Błędem byłoby jednak definiować profil pisma przez same “anty”. Paradoksalnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Pudrowanie epopei

Wajda najpierw zinterpretował wybiórczo Reymonta, a teraz samego siebie. Sekwencje wiejskie przeniesione z początku do środka filmu, wycięcie słynnej pociągowej orgii z udziałem Olbrychskiego i Jędrusik, liczne skróty, dźwięk w systemie dolby digital – po takich retuszach “Ziemia obiecana” Andrzeja Wajdy wchodzi na ekrany po ćwierćwieczu od swej premiery. Owszem – czeka nas przyjemność obcowania z rewaloryzowanym arcydziełem, ale na naszych oczach rodzi się też niebezpieczny proceder. “Ziemia obiecana” w reżyserii Wajdy nie jest bowiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Reinkarnacja?

WIECZORY Z PATARAFKĄ Chyba nigdy w życiu nie widzieliśmy się z Andrzejem Donimirskim, ale można powiedzieć, że się znamy ze wzajemnych lektur, bo interesują nas podobne, jeśli nie takie same, tematy. Ale on mieszka gdzieś tam, w owianym mgłą, tajemniczym Krakowie, a ja na mazowieckich piaskach i laskach, tak w połowie drogi między sławnym Wołominem a nie mniej sławnym Pruszkowem. Dzieli nas więc geografia i klimat, a łączy chyba głęboka świadomość, że na tematy nas interesujące i tak nic pewnego i sprawdzonego nie mamy do powiedzenia. Ostatnimi czasy dostałem od niego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie znoszę pisania scenariuszy

Dla mnie film jest przekazem, czymś dużo większym niż dobrze opowiedziana historyjka Rozmowa z Krzysztofem Zanussim – Dlaczego poważny, refleksyjny film zatytułował pan żartobliwie: “Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową”? – Zobaczyłem kiedyś na murze w Warszawie taki napis, wymalowany sprayem. Mam zwyczaj czytać napisy na murach i ścianach, bo ciekawi mnie, co ludzie mają do powiedzenia światu. Ten napis wydał mi się intrygujący i zabawny, zapadł mi w pamięć. Pomyślałem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy

*Zła ustawa antynarkotykowa Klub Dialogu Politycznego im. Zofii Kuratowskiej zdecydowanie sprzeciwia się przyjętej przez parlament nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zgodnie z którą posiadanie każdej ilości narkotyków uznane będzie za przestępstwo podlegające karze pozbawienia wolności. W Polsce największym dotychczas problemem jest z pewnością uzależnienie od alkoholu i tytoniu. W ostatnich latach doszły też narkotyki. Tak jak zdecydowana większość Polaków również i my jesteśmy zaniepokojeni gwałtownym rozpowszechnianiem się narkomanii, zwłaszcza wśród młodzieży. Jednakże

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Chopin na 980 palców

Niepokojący jest spadek prestiżu konkursu. Wystarczy zauważyć, że od 10 lat nikomu nie przyznano pierwszego miejsca Rozpoczęty właśnie w Warszawie XIV Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina już tradycyjnie wzbudza ogromne, całkiem sportowe namiętności. Chociaż między konkursem muzycznym a olimpiadą są istotne różnice, to jednak i tu, i tam walczy się o nagrody i medale, i tu, i tam stosuje się różne taktyki pokonania konkurentów. I tu, i tam liczy się dobra kondycja fizyczna i psychiczna uczestników,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niemcy dwóch narodów

W dziesięć lat po zjednoczeniu mieszkańcy wschodnich landów marzą o swojej NRD “Obchody dziesiątej rocznicy zjednoczenia Niemiec przebiegły przy całkowitym braku entuzjazmu ze strony ludności i w zatrutym politycznym klimacie”, napisał hiszpański dziennik “El Mundo”. Przywódcy RFN pokłócili się w trochę polskim stylu o to, kto jest “ojcem jedności kraju”, a kto się jej sprzeciwiał. Przy tej okazji dokonano bilansu dekady zjednoczonych Niemiec. Politycy i komentatorzy są zgodni – Republika Federalna jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Serbia bez Miloszevicia

Szowinizm jest zastępowany nie przez poczucie winy za wywołane wojny, ale przez nacjonalizm Gdzie jest Slobodan Miloszević? W miniony piątek takie pytanie zadawało sobie tysiące Serbów. Polityk, który przez 13 lat dominował na Bałkanach i był sprawcą praktycznie wszystkich bałkańskich wojen, rozpłynął się niczym duch ze złej bajki. Wystarczyło, by setki demonstrantów zaatakowały dzień wcześniej jugosłowiański parlament i przejęły faktyczną kontrolę nad centrum Belgradu, by reżim, który do niedawna budził strach i obezwładniał swoją siłą, posypał się niczym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Trufle dla alkoholika

Pracownicy Centrum Odwykowego przyznają, że byli uzależnieni. Od swej dyrektorki Rachunek z supermarketu na tysiąc złotych. Wśród zakupów trzy rodzaje soli do kąpieli, trufle, balsam do ciała, szampon, ciuchy, pierogi, pyzy, mięso mielone. Na rachunku znajduje się informacja: “Zużyto dla bezdomnych i bezrobotnych alkoholików w ramach treningu umiejętności społecznych” i podpis Lubomiry Szawdyn, dyrektorki warszawskiego Centrum Odwykowego. Słuszność tych zakupów potwierdziła wicedyrektorka, Renata Zwolińska. Dziś tłumaczy, że podpisywanie rachunków należało do jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.