Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Szambo do głowy

Media i okolice „Ciemno wszędzie, Lepper wszędzie, co to będzie, co to będzie?” – taki chór słychać w mediach. Na okładkach renomowanych tygodników straszy Lepper, jak nie przymierzając jakiś bin Laden albo Saddam Hussajn. W komentarzach przywołuje się mroczne lata 30. i karierę Hitlera. Najmądrzejsi odwołują się do Poujade’a i jego ruchu zdesperowanych sklepikarzy. Jeśli ja, mieszkaniec Galicji, miałbym się wpisać w ten chór, przywołałbym postać Jakuba Szeli. Ale, powtórzmy za Marksem, historia się wydarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Raport o polskiej niewiedzy

Bardziej niedouczeni niż polskie nastolatki są tylko Grecy i Portugalczycy Międzynarodowy Program Oceny Umiejętności Uczniów (PISA), pod auspicjami OECD – Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju – badał przez ostatnie trzy lata kompetencje 15-latków w trzech obszarach wiedzy: rozumienia tekstu, myślenia matematycznego i myślenia naukowego. Umiejętności, których autorzy badania oczekują od uczniów, określone zostały nie tyle przez programy szkolne, co przede wszystkim przez potrzeby współczesnego społeczeństwa. W pierwszym cyklu badań brało udział około 265 tys. uczniów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Może nie umrzemy?

Wieczory z Patarafką Moi czcigodni i znakomici koledzy-felietoniści z łamów „Przeglądu” są na ogół ludźmi o temperamencie politycznym, polityka zaś to takie „dziewicze, żywe, piękne dziś”, o którym zawsze jest coś złego do napisania. I nie zdarzyło się jeszcze nigdy nikomu, żeby felietonista polityczny został bez przeciwnika, żeby musiał walczyć z cieniem, żeby się nie oburzał do żywego, żeby sobie z kogoś nie pokpił. Ale co ma zrobić felietonista kulturalno-naukowo-paranaukowy, żeby przyciągnąć do siebie czytelników? Oburzę się na Dawkinsa, zaatakuję Bławatską? A kogo to niby obchodzi. O, gdyby tak uderzyć w sześć pustych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Często znajduję posłuch

Zapiski polityczne 5 grudnia 2001 r. Cieszyłem się na zapas, iż po ukończeniu 30 listopada pełnej kadencji prezesa Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża odzyskam wolność, ograniczoną jedynie obowiązkami poselskimi w Sejmie RP. Wypadło inaczej. 1 grudnia wybrano mnie ponownie na prezesa PCK i wolność okazała się moim jeszcze jednym niespełnionym marzeniem. Jak pogodzę te obowiązki, nie wiem, ale nie zwykłem zostawiać bez odzewu wołania o pomoc, a coś takiego dotarło do mnie w dniu wyborów. Przyjąłem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ujawniamy nieznany protokół z pierwszego posiedzenia Biura Politycznego z 13 grudnia 1981 r.

Pierwsze oceny stanu wojennego 20 lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., Rada Państwa wprowadziła stan wojenny. Dla zwykłych obywateli rozpoczął się on o 6 rano przemówieniem I sekretarza KC PZPR i premiera, gen. Wojciecha Jaruzelskiego. W tym czasie byli już internowani przywódcy i doradcy „Solidarności”. Zatrzymano także wielu działaczy partyjnych i państwowych, m.in. Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza. Władzę przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego z gen. Jaruzelskim na czele. Poniżej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Negocjatorzy

Danuta Hübner i Jan Truszczyński: Przewodnicy do Europy Ciekawy duet. Zachodni dyplomaci z Brukseli już kilka razy w ostatnich tygodniach w taki właśnie sposób określali w prywatnych rozmowach osoby, na których spoczywa dziś w Polsce główny ciężar bieżącej pracy nad wprowadzeniem naszego kraju do Unii Europejskiej. – Nawet kiedy stoją obok siebie, zwracają uwagę – powiedział jeden z pracowników polskiej misji przy Wspólnotach Europejskich. Danuta Hübner, pierwszy zastępca ministra Cimoszewicza w MSZ, odpowiedzialna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kościół wobec stanu wojennego

… czy kardynałowie Wyszyński i Glemp mogli uratować „Solidarność” W 20. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego warto przypomnieć stosunek Kościoła do tego faktu. W relacjach obu prymasów do NSZZ „Solidarność” nadrzędną wartością nie był sam związek, ale dobro państwa polskiego. Realizacji tego celu służyła prymasowska polityka stabilizacji i opozycji, której zasady są wyraźnie wyłożone w pamiętnej homilii z 26 sierpnia 1980 r. Reakcja prymasa Stefana Wyszyńskiego na kolejne wydarzenia, łącznie z kryzysem bydgoskim z marca 1981 r., zrozumiała jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Bojkot za reklamówki

„Oddali głos na RMF FM”. Teraz muszą za to odpokutować? Wzajemne pretensje, oskarżenia o nieczystą grę – tak wyglądają stosunki między Radiem Zet oraz Polskim Radiem a kilkoma piosenkarzami i zespołami. Stacje zarzucają muzykom działanie na rzecz konkurencyjnej rozgłośni. Artyści rozkładają ręce i tłumaczą, że mają prawo lansować swoje nagrania na najbardziej dogodnych warunkach i gdzie tylko chcą. Burzę wywołała kampania promocyjna krakowskiej stacji RMF FM „Oddałem głos na muzykę w RMF FM”. W reklamówkach i na billboardach pojawili się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Mamy karnego

Czy losowanie rywali piłkarzy na mistrzostwa świata było szczęśliwe, dowiemy się dopiero na koreańskich boiskach Opinie po losowaniu grup turnieju finałowego mistrzostw świata są na ogół zgodne: nie możemy narzekać na złośliwość fortuny. – 21 punktów w eliminacjach, 21 strzelonych bramek i miejsce numer 21 na sali podczas ceremonii losowania – to cud, jakaś magiczna sprawa – emocjonował się Jerzy Engel. Polska trafiła do grupy razem z Koreą, Portugalią i USA. Ceremonia losowania rozpoczęła się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Próbowałem zrozumieć teatr

Jestem byłym krytykiem teatralnym, który przeszedł na tak zwaną drugą stronę Rozmowa z Jerzym Koenigiem – krytyk teatralny. Dziennikarz „Dialogu”, „Współczesności”, redaktor naczelny „Teatru” (1968-71). Od 1966 r. wykładowca w warszawskiej PWST (obecnej Akademii Teatralnej), założyciel Wydziału Wiedzy o Teatrze (1975). Wieloletni szef Teatru Telewizji, redaktor programujący w TAPTiF SA. Czwarty sezon jest dyrektorem Starego teatru w Krakowie. – Już czwarty sezon jest pan dyrektorem krakowskiego Starego Teatru. Jak się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.