Archiwum
Tusza posła
Wielkopolski poseł Samoobrony, Alfred Budner, zapowiedział, że w ramach protestu zagłodzi ponad 2 tys. swoich świń, bo ceny skupu żywca są tak niskie, że na nic go nie stać, łącznie z prowadzeniem hodowli. Patrząc na gabaryty pana Budnera, trudno uwierzyć, że przymiera głodem. Może więc – zamiast odzwyczajać od jedzenia swoją trzodę – poseł sam przejdzie na dietę? Z pewnością podreperuje to domowy budżet, no i wyjdzie na zdrowie!
Jagna bez polski
Jagna Kolasińska-Marczułajtis występuje w skafandrze z wielkimi, uderzającymi napisami POLSKA. Ale dziennikarzowi radiowej Jedynki, który pochwalił ją za tak widoczny patriotyzm, odpowiedziała, że gdy tylko pojawi się długo wyczekiwany sponsor, jego logo natychmiast zastąpi POLSKĘ. A mówi się, że miłość do ojczyzny jest bezcenna.
Wzorzec etyki
Prof. Jerzy Hausner bardzo mocno skomplementował ostatnio Romana Kluskę. Wicepremier stwierdził publicznie, iż przebywanie w jego towarzystwie jest zaszczytem, że były szef Optimusa to człowiek wyróżniający się odwagą, uporem i postawą etyczną, że jest on symbolem prawdziwego polskiego przedsiębiorcy… Rzeczywiście, fikcyjne eksportowanie komputerów tylko po to, żeby ominąć przepisy dotyczące podatku VAT, to przejaw etyki najwyższej próby i wicepremier słusznie się zachwyca rozwojem takich obywatelskich postaw w świecie naszego biznesu.
Porachunki z prezydentem
Szczecin zapłaci prawie 40 mln zł za błędy swoich prezydentów. Rachunek wystawiono Marianowi Jurczykowi Kręcą o nim filmy dokumentalne i piszą książki. Prezydent Marian Jurczyk unika jednak rozgłosu, nie bywa na konferencjach prasowych, już trzy razy zmieniał rzecznika. Jednak gdy coś powie, jego słowa mają zadziwiającą moc sprawczą. Kiedyś nazwał Szczecin „wiochą z tramwajami”, dziś twierdzą tak mieszkańcy miasta. O profesorach powiedział, że „przez nich kraj jest na granicy upadłości”. I zjednoczył skłócone
Sumienie lewicy
Aleksander Małachowski 1924-2004 Żegnamy wielkiego patriotę i wybitnego publicystę Bardzo wielu osobom będzie brakowało Aleksandra Małachowskiego, ale to czytelnicy „Przeglądu” wiedzą najlepiej, jak wielką stratą dla polskiej lewicy jest Jego odejście. Tutaj pan Aleksander publikował, niemalże do ostatnich chwil, swoje teksty. Tu miał wiernych Czytelników podzielających Jego poglądy. Wszyscy, którzy Go bliżej znali, wiedzą, z jak wielkim przejęciem mówił o otrzymywanych na adres redakcji licznych listach. Czytelnikom „Przeglądu” nie trzeba udowadniać,
Cała prawda o kobietach i mężczyznach
Różnice między dwiema płciami są głębsze niż pomiędzy ludźmi pochodzącymi z różnych środowisk Kobieta i mężczyzna jadą samochodem. W pewnym momencie ona pyta: „Kochanie, nie napiłbyś się czegoś?”. Mężczyzna, zgodnie z prawdą, odpowiada: „Nie”. Kobieta się obraża. Mężczyzna nie wie, o co chodzi. To jedna z setek scen, które badała amerykańska socjolingwistka Deborah Tannen. Z jej analiz wynika, że mężczyźni posługują się całkiem odmiennymi stylami konwersacji. Kiedy kobieta zadaje pytanie, zwykle wcale
Co z tym Lisem?
Od dziennikarza do polityka: jak popularny prezenter wykreował swoją osobę Bomba wybuchła, Tomasz Lis coraz bliżej polityki. Jak wynika z sondażu „Newsweeka” i PBS, popularny prezenter i wydawca „Faktów” TVN mógłby w wyborach prezydenckich zagrozić Jolancie Kwaśniewskiej. Wszyscy wyglądali na zaskoczonych. Wyglądali, bo polityczne ambicje Lisa były od kilku miesięcy tajemnicą poliszynela. Wystarczy uważnie prześledzić jego wywiady z ostatnich lat, by przekonać się, jak krok po kroku skrupulatnie budował swój wizerunek, kierując
Muzyka cerkwi
Terespol stał się sercem słowiańskich kolęd. Rzewnych jak Wschód „Spy Isuse Spy”, „Luli serdeńko luli”, w korytarzach Miejskiego Domu Kultury wibruje przenikliwie zaciąganie. To ostatnie próby. Z kątów, przez szczeliny drzwi dochodzą ojczyste rymy. Za każdym razem inne. Różniące się lokalnym przyciskiem, świętym językiem kantyczek, gwarą domowych zagród, ale swojskie, tutejsze, z Gródka, Kodnia, Łosinki, Supraśla, Horostyty. Zjechało się Podlasie, żeby pokazać, jak u nich, po wiejskich parafiach, gminnych domach
Recepta na zdrowie
Inteligentny hormon Fontanna młodości czy eliksir złudzeń. Warto wyjaśnić kontrowersje wokół DHEA Prof. Stefan Zgliczyński, kierownik Kliniki Endokrynologii CMKP w Warszawie, przypomina, że na początku XX w. średnia życia wynosiła 50 lat. Nie było problemu starości. Dziś jest. Ale jednocześnie świat ma nową pastylkę młodości. Nazywa się tajemniczo DHEA. Dla jednych jest odkryciem, paliwem, eliksirem, fontanną młodości, ale są i tacy, którzy używają nazwy „hormony złudzeń”, ostrzegają, że może szkodzić. Warto wyjaśnić kontrowersje.
Kobieta wychodzi z podziemia
Posłowie Sojuszu, którzy nie chcą zmiany ustawy o aborcji, powinni się zastanowić, po co są w SLD Prof. Joanna Senyszyn, posłanka SLD – Często występuje pani w mediach, promując projekt, więc chyba ten ogień już zapłonął. – Najwięcej emocji odczułam po dyskusji w Internecie, gdzie wypowiedzi były anonimowe. Jedni pisali: „Kochamy cię, Senyszyn, niech ta ustawa wreszcie wejdzie w życie”, a inni wyrażali oburzenie i żal, że „ciebie nie wyskrobano”. Jednak ta opinia oznacza, że rzekomo bezwzględny przeciwnik aborcji jest hipokrytą,







