Archiwum

Powrót na stronę główną
Historia

Tajne dokumenty MSZ

Pierwsza wizyta Jana Pawła II w Polsce Od chwili wyboru kardynała Karola Wojtyły na papieża 16 października 1978 r. rozważana była sprawa jego wizyty w kraju w charakterze głowy państwa watykańskiego. Nawiązując do tej kwestii, uczestniczący w uroczystościach intronizacyjnych Jana Pawła II minister – kierownik Urzędu ds. Wyznań, Kazimierz Kąkol, złożył już 22 października 1978 r. następujące oświadczenie dla prasy: „Wokół tej sprawy nagromadziło się wiele nieporozumień i dezinformacji. Dlatego też właśnie potrzebne są oficjalne wyjaśnienia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polsce grozi polityczna anarchia?

Prof. Łukasz A. Turski, fizyka teoretyczna, CFT PAN i Uniwersytet Kardynała St. Wyszyńskiego Fizyk być może więcej widzi, bo w fizyce obowiązują obiektywne kryteria prawdy. Zagrożenie dla naszego życia politycznego występuje, a ponieważ termin anarchia nie jest precyzyjny, to ja powiedziałbym, że grozi nam chaos i upadek obyczajów. W dużej części społeczeństwa, szczególnie młodego, obserwuję obrzydzenie działalnością polityczną, tym, z czym mamy do czynienia w kraju. Ludzie przestają się więc identyfikować nie tylko ze sprawującymi władzę, lecz także z interesem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Po rozstaniu z Wielkim Bratem

Z pieniędzy wygranych w „Big Brotherze” nic mi już nie zostało – mówi Janusz Dzięcioł Dla siebie wiele mi nie potrzeba .Wystarczy mi szczęśliwa żona, obiad na stole, pełny bak paliwa i żeby córce się wiodło – mówi Janusz Dzięcioł, zwycięzca pierwszej edycji programu „Big Brother” i komendant straży miejskiej w Świeciu, oprowadzając po swoim domu w Białym Borze pod Grudziądzem. Mieszka tu zaledwie od kilku miesięcy. Nie ma jeszcze zameldowania ani stacjonarnego telefonu. A wszystkie meble to jedynie ta kanapa i stół

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Po co EMPiK w europarlamencie?

Jacek Włodyka: mam duże doświadczenie we współpracy z międzynarodowymi instytucjami i firmami europejskimi Jacek Włodyka, który znalazł się na ostatnim, 9. miejscu na liście nr 4 w okręgu 5, stara się znaleźć wyborców na bardzo rozległym terenie, w części województwa mazowieckiego, gdzie jest 38 powiatów. Nie ma jednak fizycznej możliwości, aby w tak krótkiej kampanii wyborczej dotrzeć wszędzie, zwłaszcza że każdego popołudnia można zorganizować najwyżej dwa spotkania. Ale w Płońsku, Mławie, Sierpcu, Żurominie, Ostrołęce, Siedlcach i Płocku już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Na studia z „Przeglądem”

Zarobili na turystyce W konkursie wirtualnych przedsiębiorstw miejsce na podium wywalczyli studenci z WSPiZ im. Leona Koźmińskiego Jak w typowym dowcipie – Polka, Anglik i Francuz otrzymali do dyspozycji po jednej wyspie i każda osoba miała rozwinąć na niej interes turystyczny. Anglik wymyślił wczasy dla całej rodziny. Francuz postawił na luksusowy wypoczynek z odrobiną seksu. Polka wahała się, co wybrać. Na początku myślała o turnusach dla najbogatszych, ale po analizie sytuacji przerzuciła się na wypoczynek dla odlotowej, dyskotekowej młodzieży.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Duch Święty rzeczywiście odmienił oblicze tej ziemi?

Prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog Papież użył metafory, która miała coś z cudu, czyli czegoś niewyobrażalnego. Mówiący słowa o Duchu Świętym zdawał sobie sprawę z sytuacji międzynarodowej. Dokumenty mówiły przecież o głębokim kryzysie, który mógł oznaczać bliski koniec zimnej wojny. Ruchy społeczne później powstałe przypomniały sobie jednak zawarty w papieskich słowach język kategorii etycznych, a strajki w roku 1980 wybuchały nie w imię interesu, ale w obronie ludzkich praw. Cud, z jakim wtedy mieliśmy do czynienia w rzeczywistości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

13 CZERWCA Eurowybory. Lewicy nie może zabraknąć

Już za kilka dni zadebiutujemy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. A przecież tak niedawno mało kto wierzył, że nadejdzie dzień, w którym będziemy pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Taka wizja przekraczała wyobraźnię nawet największych marzycieli politycznych. Rok temu, 8 czerwca, w referendum europejskim przytłaczająca większość Polaków, którzy poszli głosować, powiedziała Unii TAK. Podobne wyniki – 71% akceptacji dla naszej obecności w UE – przynoszą najnowsze sondaże opinii publicznej. Ale są też znacznie gorsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polska w malignie

Sejm, który ma reprezentować naród, wyrażać jego wolę, uznał, że najważniejszą sprawą w roku 2003 i 2004 jest afera Rywina. Dokładnie mówiąc, nie Sejm tak uznał, lecz partie w nim reprezentowane. Narzuciły one trzydziestu milionom ludzi jako temat do myślenia zagadkę kryminalną, kto posłał Lwa Rywina, producenta filmowego, do firmy Agora po łapówkę. I z góry dały na to odpowiedź: posłał SLD. Powołały komisję śledczą, a w rzeczywistości od początku oskarżającą. Założono, że raport z tego śledztwa komisja przyjmie większością głosów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Dorota Pomykała – nadwrażliwość i przebiegłość

CHARAKTER (Z) PISMA Stopień nacisku podczas pisania daje nam wskazówki na temat dynamizmu i siły reakcji na przeciwności losu. Pani Dorota (pisze wręcz anemicznie) jest subtelna, delikatna, łatwa do zranienia oraz niechcący podatna na wpływy. Intensywność i wytrwałość nie należą do jej mocnych stron. Unika poważnych trudności, bywa natomiast bardziej niż inni ruchliwa oraz uniwersalna w działaniach. Ponieważ rzadko dochodzi do celu bezpośrednio (nitka zamiast nazwiska), rozwinęła w sobie zaskakujące zdolności strategiczne i dyplomatyczne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Tajne państwo

Jan Karski o polskim podziemiu Jan Karski: Nigdy nie przypuszczałem, że moja wojenna książka „Story of a Secret State” („Tajne państwo – Opowieść o polskim Podziemiu”) ukaże się w Polsce. (…) Książka ta nie jest dokumentem historycznym sensu stricto. Nie jest historią polskiego wojennego Podziemia. Jest natomiast opowieścią o nim, opartą na osobistych doświadczeniach i wrażeniach. Z racji mej roli w polskim Państwie Podziemnym – politycznego łącznika w kraju i tajnego kuriera, czterokrotnie wysyłanego w misjach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.