Archiwum
Polski kompleks antypaństwowy
Teraz na fali frustracji doszedłby do władzy nowy Piłsudski, gdyby był Prof. Janusz Tazbir – (ur. w 1927 r.) profesor Instytutu Historii PAN, członek PAN, badacz historii kultury i ruchów religijnych w Polsce w XVI-XVII w. Autor 30 książek historycznych, wśród których znajdują się takie tytuły jak: „Państwo bez stosów”, „Z dziejów tolerancji w Polsce w XVI i XVII wieku”, „Piotr Skarga. Szermierz kontrreformacji” czy „Okrucieństwo w nowożytnej Europie”. Prof. Tazbir jest także redaktorem naczelnym rocznika
Poprawność polityczna
Jeśli sprawdzą się przedwyborcze sondaże, według których trzema przodującymi obecnie partiami są Platforma Obywatelska, Liga Polskich Rodzin oraz Prawo i Sprawiedliwość, Polska stanie się najbardziej prawicowym państwem w Europie. W normalnych krajach demokratycznych rozkład sił pomiędzy prawicą a lewicą, jakakolwiek by ona była, jest mniej więcej pół na pół. Podobny układ widzimy w Parlamencie Europejskim, gdzie największymi partiami są chadecy i socjaliści. Na prawo od chadeków, przy prawej ścianie, stoją przeciwnicy Unii i nacjonaliści,
Westerplatte z brodą
Profesor Geremek wydawał certyfikaty polskości i świadectwa moralności patriotycznej. Nie osobiście, w realnym wymiarze, lecz symbolicznie. Jak wszystko w polskiej polityce. W zeszły wtorek, 20 lipca, podczas strasburskiej sesji europarlamentu doszło do wyboru tamtejszego marszałka. Jednym z kandydatów był profesor Bronek. Wszystkie proeuropejskie i patriotyczne media w naszym kraju wcześniej już ogłosiły, że po wyborach poznacie ich. Każdy z polskich deputowanych, który zagłosuje na profesora Geremka, zyska papiery Prawdziwego Polaka. Pozostali okażą się unioeuropejskimi zaprzańcami.
Notes dyplomatyczny
To było pewne zaskoczenie – wszyscy typowali, że dyrektorem Departamentu Europy zostanie Stanisław Komorowski, powracający ambasador z Londynu. Wcześniej m.in. dyrektor sekretariatu ministra Geremka. Komorowski – to miał być pewniak. Tymczasem na najwyższym szczeblu w MSZ zadecydowano, że sprawami europejskimi zajmować się będzie Adam Halamski, do niedawna ambasador w Portugalii. Co zadecydowało o tym wyborze? Jest kilka teorii na ten temat, ale warto zatrzymać się przy jednej z nich. Otóż wskazuje ona na zasadnicze różnice
Wojna gangów w stolicy?
W Warszawie znów zaczną wybuchać samochody i padać strzały Andrzej H., „Korek”, już od kilkunastu miesięcy nie poruszał się po mieście inaczej niż limuzyną marki BMW. Jednak wieczorem 14 lipca br. opuścił swój opancerzony pojazd i w towarzystwie dwóch młodych osiłków spacerował ul. Marszałkowską w Warszawie. Zatrzymany przez dwóch innych mężczyzn bez oporu wsiadł do wskazanego przez nich samochodu. I choć auto ruszyło z piskiem, pełna przechodniów ulica nie dostrzegła w tej sytuacji nic nadzwyczajnego. Policjanci, zwłaszcza siedzący w zaparkowanej
Stalin a powstanie warszawskie
W lipcu 1944 r. strategiczne interesy Związku Radzieckiego były na Bałkanach, a nie nad Wisłą Podstawowy zrąb faktów składających się na politykę ZSRR wobec Polski w latach 1939-1945 jest już dziś w zasadzie znany. Mimo to o wielu jeszcze sprawach wiemy za mało. Dotyczy to zwłaszcza powstania warszawskiego, a szczególnie procesu i dat dziennych decyzji podejmowanych wówczas na Kremlu. Sukces boju o Warszawę, później nazwanego powstaniem, ci, którzy wydali rozkaz w podziemnej Warszawie, i rząd polski w Londynie, który na to zezwolił, uzależniali od czterech
Góralom nie żal…
Połowa mieszkańców Podhala żyje w Ameryce. Tylko domy zostały Czarny Dunajec, rano. Osesek przy piersi posapuje przez sen, a jego młodziutka mama już ponad godzinę rozmawia przez telefon z siostrą w Chicago. Obie mają pociechy w tym samym wieku. Co jakiś czas przywoływana jest do słuchawki babcia, Anna Chlebek; już ona będzie wiedziała, co robić, gdy maluch w Ameryce płacze, choć nakarmiony. Mija kolejna godzina. Amerykańska abonentka nie zbankrutuje. Karta na cztery godziny gadania kosztuje
Weterani śpią na ulicach
250 tysięcy byłych żołnierzy US Army nie ma dachu nad głową Kiedy wracają z niebezpiecznej misji, witani są jak bohaterowie. Potem jednak, jak to zwykle bywa, ojczyzna często o nich zapomina. Wielu amerykańskich żołnierzy po odejściu do cywila stało się życiowymi rozbitkami. Bohaterowie z plaż Normandii, frontu koreańskiego czy wietnamskiej dżungli śpią na chodnikach, w przydrożnych rowach, we wrakach samochodów, zapełniają schroniska dla bezdomnych. Nie potrafią się wyrwać z ponurego kręgu nędzy, alkoholizmu, narkotyków, nie umieją wykorzystać
Za co kochamy Gombrowicza?
Liberum veto Za to, że wielki był, jak się dziś prawie powszechnie uznaje, dzięki czemu mamy Rok Gombrowicza i wszelkie związane z tym imprezy – konferencje, sympozja, spektakle, koncerty, bankiety (sic!), zwłaszcza zaś rozmowy, mniej lub bardziej nagłośnione. Wynika z nich, że każdy kocha albo i nie kocha Gombrowicza za coś innego, na przykład za to, że nie lubił komunizmu albo że bliski mu był egzystencjalizm, albo że można dopatrzyć się w nim prekursora postmodernizmu. Itd., itp. Tak się składa,
Żeby nic się nie stało
Ruszyła kolejna edycja akcji „Bezpieczne lato z PZU” Już po raz trzeci Grupa PZU wystartowała z ogólnopolską akcją prewencyjną i edukacyjną „Bezpieczne lato z PZU”. W ramach akcji w 11 nadmorskich miejscowościach organizowane są otwarte imprezy edukacyjne pod hasłem „Plaża, zdrowie, uśmiech – Nad wodą bezpiecznie”. Pierwsza impreza odbyła się 15 lipca na plaży w Krynicy Morskiej kolejne miały miejsce w Jastarni (17 lipca), Władysławowie (18 lipca), Ustce (22 lipca) i Łebie (24 lipca).







