Archiwum

Powrót na stronę główną

Polska i Polacy „Nowej Polszy”

Polska i Polacy \”Nowej Polszy\” Co wiedzą Rosjanie o współczesnej Polsce? Niewiele, ale wiedzieliby jeszcze mniej, gdyby nie znakomicie redagowana przez Jerzego Pomianowskiego \”Nowaja Polsza\”, której najnowszy, wrześniowy numer w znacznej części poświęcony jest Czesławowi Miłoszowi i jego poezji. O niedawno

Przebłyski

Patologia czy usługa?

Lobbing bezpośredni – „Newsweek”, piórami Michała Karnowskiego i Amelii Łukasiak, pisze, że w tle afery Orlenu toczy się wojna między PR-owską firmą MDI a „obozem Zbigniewa Siemiątkowskiego”. Ten „obóz” to m.in. „Przegląd”, który „nie żałuje łamów na obronę posła”. Przejrzeliśmy swoje łamy – niestety, nic nie znaleźliśmy. Skąd więc takie bajdy? Hipoteza nasuwa się sama: MDI, którą założyli dziennikarze śledczy Wołkowego „Życia” – m.in. współautor „Wakacji z agentem”, Rafał Kasprów – wynajęła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prawy Pospieszalski

Po artykule „»Warto rozmawiać« – nie warto oglądać” została rzucona na mnie klątwa przez Jana Pospieszalskiego. Mam zakaz pokazywania się wśród „jego” publiczności. Podopieczny pana Janka poinformował mnie o tym telefonicznie i cofnął mi zaproszenie na poniedziałkowe nagranie dotyczące aborcji. Zrobiło mi się przykro, gdyż obecność wśród prawej i sprawiedliwej publiczności to wielki zaszczyt. Chociaż jest też dobra wiadomość – Pospieszalski czyta „Przegląd”. Szkoda, że na razie tylko jako cenzor.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Żona do wzięcia

Żona Jana Rokity, Nelly, jest działaczką SKL, partii, która jakiś czas temu ogłosiła samorozwiązanie. Teraz Nelly Rokita jest więc do wzięcia. O wciągnięcie jej na partyjnego członka zabiegają – podobno – zarówno bracia Kaczyńscy, jak i liderzy PO. Ponoć PiS nawet zaproponowało jej w zamian miejsce na swoich listach wyborczych, ale sama zainteresowana mówi, że najprawdopodobniej pokusi się o legitymację PO. Czyżby do trzech tenorów miał dołączyć dyrygent?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wassermannowe wyroki

Choć prace sejmowej Komisji ds. Orlenu trwają, Zbigniew Wassermann (PiS) już teraz zna winnych całej afery. I dzieli się tą wiedzą ze wszystkimi. Jego zdaniem, za zatrzymaniem w 2002 r. prezesa Orlenu, Andrzeja Modrzejewskiego, stoi Zbigniew Siemiątkowski, ówczesny szef UOP. Czujny nos prokuratorski podpowiada Wassermannowi, że tak właśnie było, a wszelka argumentacja Siemiątkowskiego to, według niego, nieudolne tłumaczenia. „Siemiątkowski sam nie wierzy w to, co mówi”, twierdzi Wassermann. Cóż, komisja komisją, a sprawiedliwość musi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

W stronę półinteligenta

Zaradzić ogłupianiu społeczeństwa może jedynie umiejętna, stanowcza polityka kulturalna państwa Listy bestsellerów w prasie propagują najczęściej chłam. Kupiłem niedawno tom opowiadań amerykańskiej autorki, wysuniętej na czoło takiej listy w jednym z szanowanych tygodników, przeczytawszy tydzień wcześniej w tymże tygodniku z owego tomu entuzjastyczną recenzję szanowanej przez mnie pewnej pani krytyk – książka może o jedną kreskę, może tylko o pół kreski wznosiła się ponad poziom pospolitej grafomanii. Do teraz zachodzę w głowę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Telewizja (tylko) Dworaka

Nocny zamach stanu – zawieszenie Pacławskiego oznacza, że w TVP niepodzielnie rządzi prawica Ryszard Pacławski został zawieszony z zaskoczenia. Nocą. Porządek obrad rady nadzorczej nie przewidywał tego punktu. – To zbójectwo – komentowała następnego dnia decyzję rady szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Danuta Waniek. Dzień później, już na posiedzeniu okrojonego zarządu, wszystkie dotychczasowe kompetencje Pacławskiego przejął prezes TVP, Jan Dworak. W ciągu kilkudziesięciu godzin w TVP dokonał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Fotografia się kończy

Zdjęcia zaczęły być tylko kolorowym ozdobnikiem do strony w gazecie Jerzy Gumowski Trzy najlepsze rzeczy, jakie zna, zaczynają się na literę „p”. To pstrykanie, paralotniarstwo i pasja. Zdjęcia robi od 1973 r., od 1989 pracuje dla „Gazety Wyborczej”. Mówi, że fotografuje wszystko – od polityki po sport, od pojedynczych felietonów po fotoreportaże. To jednak tylko praca, którą (choć była i jest wyróżniana najważniejszymi nagrodami w fotografii prasowej) Gumowski zostawia na ziemi. Ziemię woli oglądać z nieba. Głowy do góry. Może właśnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oskarżony niezniszczalny

Czy rozpoczęty proces przeciwko Andrzejowi Sośnierzowi, byłemu szefowi Śląskiej Kasy Chorych, zakończy jego fenomenalną karierę? Związkowcy z „Sierpnia ’80” nazywali go najgorszym AWS-owskim egzemplarzem przyspawanym do stołka. Zniszczył m.in. śląską oparzeniówkę i parę innych placówek, by ułatwić otwieranie prywatnych gabinetów swoim zaufanym. Przed wyborami prezydenckimi tygodnik „Wprost” umieścił go na liście potencjalnych Giullianich. Kariera Andrzeja Sośnierza jest rzeczywiście fenomenem. Sam powiedział kiedyś o sobie: „Przecież jestem wieczny”. W 1991 r. Sośnierz (był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Zawód tłumacz

Tłumaczy z prawdziwego zdarzenia jest niewielu. Dominują chałturnicy s„ „Tłumaczenie literackie przypomina trochę przerzucanie węgla. Nabieramy na szuflę i wrzucamy do pieca. Każda grudka to słowo, a każda szufla to kolejne zdanie i jeżeli człowiek ma dostatecznie mocne plecy i silną wolę, aby wytrwać przez osiem albo dziesięć godzin z rzędu, to ogień nie zgaśnie””, pisze Paul Auster w „Księdze złudzeń”. Zdaniem amerykańskiego pisarza i tłumacza literatury francuskiej (a także wykładowcy studium przekładowego na Uniwersytecie Princeton), tłumaczenie wymaga innego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.