Archiwum
Boicie się czarnego luda?
Sześć miesięcy po wyborach do Sejmu, które były okresem szarpaniny, sztucznie podsycanych kryzysów, straszenia nowymi wyborami, a także coraz odważniejszego odsłaniania przez partię braci Kaczyńskich jej prawdziwych zamiarów – z cenzurą, tresurą patriotyczną w szkołach i lustracją do trzeciego pokolenia, bo tylko w ten sposób da się wyśledzić zatrute KPP-owskie korzenie – widać już dokładnie, kto jest właściwym zwycięzcą tych wyborów. Jest nim oczywiście Andrzej Lepper. Lepper trzyma w ręku klucz do dalszego
O sługusie Ziemkiewiczu i renegacie Cugowskim
Nie ma wolności dla wrogów Wartości. I nie może być żadnych świętości. Wolnych od krytyk za szarganie Wartości. Na przykład Cugowski. Lansował się jako człowiek prawicy. Szczery, uczciwy, prawy konserwatysta. Dzięki szyldowi PiS dostał się do Senatu zwanego Izbą Wyższą parlamentu. Tam nie zabrał głosu w debatach, nie wygłosił żadnego oświadczenia. Za to w wywiadach dla prasy liberalnej jest pierwszy. W dodatku do „Wyborczej”, organu Michnika i innych KPP-owców, śmiał Cugowski rzec: „Nie jestem przeciwnikiem małżeństw homoseksualnych. To absolutnie
Notes dyplomatyczny
Najwięcej to się w MSZ teraz plotkuje o tym, kto przyjdzie na miejsce Stefana Mellera. Ranking jest taki. Na pierwszym miejscu jest obecna wiceminister Anna Fotyga. W górę ciągnie ją to, że już w MSZ od paru miesięcy jest. No i że ufa jej prezydent Lech Kaczyński. Z kolei jej szanse obniża fakt, że nie ma pojęcia o dyplomacji. I że parę razy wszystkim dookoła to udowodniła. Jak choćby podczas wykładu prezydenta Kaczyńskiego na uniwersytecie w Berlinie, który próbowała zakłócić grupa demonstrantów. O!
Polski posmak Pulitzerów
Obok Dany Priest nagrody otrzymali m.in. David Oshinsky za książkę o Hilarym Koprowskim, a Mike Luckovich za pobudzanie rysunkiem Ameryki do myślenia Korespondencja z Nowego Jorku Leise, Ganz Leise… spokojnie, zupełnie spokojnie – takie były ostatnie wypowiedziane po niemiecku słowa Josepha Pulitzera, syna żydowskiego handlarza zbożem z Węgier, który został królem amerykańskiej prasy. Wypowiedział je 29 października 1911 r. na swoim jachcie na wodach zatoki Charleston, kiedy dopadł go zawał serca. Były one zaprzeczeniem życia
Prezesem być
Zasługi i wizje trójki kandydatów na szefa TVP Rada nadzorcza telewizji zorganizowała „otwarte” spotkanie z wybranymi przez siebie kandydatami na prezesa TVP SA. Kandydaci przedstawili swoje pomysły na telewizję, a telewizja publiczna to transmitowała. Pomysły te przekonały radę nadzorczą, że są to kandydaci najlepsi. Jeśli wierzyć publikacji Centrum Prasowego TVP SA (20.04.br.), wizje są takie. Pani Jolanta Kessler-Chojecka przyznała, że nie zna telewizji od środka ale „zwróciła uwagę na konieczność emisji dobrych programów publicystycznych, a także audycji dla dzieci,
Nowe buty Leppera
Pisałam w ostatnim felietonie, że jestem ćpunem politycznym, tak jak wielu piszących o polityce oraz tych, którzy regularnie nas czytują w „Przeglądzie”. Bo mamy wielu czytelników, choć niewiele reklam. Głupim reklamodawcom wydaje się, że lewicowi ludzie nie kupują samochodów, telefonów, nie ubezpieczają się w firmach, nie korzystają z banków. Lewica została bowiem skazana wyborczym wyrokiem na banicję. Jednak nie na karę śmierci! Regularnie kupuję „Press”, pismo, z którego można się dowiedzieć, co w mediach trzeszczy oraz kto piszczy, bo go posunęli. Żaden redaktor czy człowiek
Dwie prawice
Prawicowy liberalizm czy nieliberalna demokracja? Jedną z przyczyn dominującej dziś w Polsce atmosfery nieufności jest niewątpliwie fakt, że przejście od socjalizmu do kapitalizmu było czymś nieoczekiwanym, niekonsultowanym społecznie, a więc łatwym do postrzegania jako rezultat spisku elit. Jacek Kurczewski, niegdyś jeden z liderów Kongresu Liberałów, nazwał to w „Tygodniku Powszechnym” („Rzecz solidarna”, „TP” 29.01.br.) kluczowym problemem naszej transformacji. Zgoda – ale nie ma jednak reguły bez wyjątków. Istniał bowiem wówczas wybitny działacz i myśliciel, który dążył do kapitalizmu, nie ukrywając
Matura ściśle tajna
Propozycja ujawnienia wyników matur wywołała w Gorzowie burzę Szkoły zazwyczaj niechętnie udostępniają dane dotyczące wyników nauczania. Dyrektorzy tłumaczą, że nie chcą ścigać się z najlepszymi. – Jeśli do jednych liceów idą zdolne dzieci, a do drugich pozostałe, trudno wymagać, by wynik matury był inny – uważa jeden z gorzowskich nauczycieli. Nic więc dziwnego, że kiedy radny Leszek Narusiewicz (SdPl-PD) jako pierwszy w Polsce zaproponował ujawnienie wyników matur, nie wszystkim ten pomysł się spodobał.
Mieszkanie z fundacji
Fundacja Habitat pomaga w wybudowaniu mieszkań niezamożnym rodzinom, które nie mają szans na kredyt bankowy Będziemy mieszkali na parterze w czteropokojowym mieszkaniu na 67 m kw. – mówi z dumą Małgorzata Gałenska z podpoznańskich Sadów. Czasem, gdy zamknie oczy, wyobraża sobie, że już tam się przenieśli. Niestety, w końcu musi podnieść powieki. I wtedy widzi swoje ciasne, jednopokojowe mieszkanie, w którym z mężem mieszka od 17 lat. Dostali je z kombinatu, w którym pracowali. Mały pokój i mała kuchnia. Wszystkiego 27







