Archiwum

Powrót na stronę główną
Kościół

Jaki papież przyjeżdża do Polski

Benedykt XVI, choć prezentuje odmienny styl niż Jan Paweł II, ma te same priorytety Przyjaciel Josepha Ratzingera, kard. Joachim Meisner, z którym rozmawiałem w Rzymie dzień przed konklawe, powiedział: – Następcy zmarłego papieża trudno będzie wejść w buty wielkiego Jana Pawła II. Arcybiskup Kolonii nie wiedział oczywiście, kto nim zostanie, choć pewnie miał nadzieję, że może to będzie jego rodak. Ale nowy papież wcale nie próbuje „wchodzić w buty” poprzednika. Minął przeszło rok

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mąż stanu wśród polityków

Nowy prezydent Włoch Giorgio Napolitano wzywa partie do zakończenia „wojny totalnej” Do pałacu prezydenckiego na Wzgórzu Kwirynalskim w Rzymie wprowadził się 80-letni Giorgio Napolitano, lewicowy reformator i pierwszy prezydent o komunistycznym rodowodzie w 60-letniej historii Republiki Włoskiej. Część prawicy przeżywa szok. Dużo większy niż wtedy, gdy premier Romano Prodi powołał go w 1996 r. na pierwszego w historii Włoch lewicowego ministra spraw wewnętrznych. Tymczasem od władz UE, z Waszyngtonu i z Watykanu płyną gratulacje. Bruksela wita z entuzjazmem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

A miało być pięknie…

Myślę, że niewielu już ludzi traktuje serio zapowiedzi społeczne, dzięki którym bracia Kaczyńscy zdobyli władzę w Polsce. Zostało z tego nad wyraz niewiele. Niedawno, jak za gazetą giełdową „Parkiet” donosi „Trybuna”, wielkie spółki giełdowe rozdzieliły pomiędzy swoich akcjonariuszy dywidendy i suma tych pieniędzy sięgnęła niebagatelnych 13 mld zł, to znaczy dwa razy więcej niż w roku ubiegłym. Warto zaś dodać, że zgodnie z regułami gry kapitałowej znaczna część tych pieniędzy wypłynie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Dlaczego Giertych nie powinien być ministrem edukacji?

GOŚĆ „PRZEGLĄDU” Dlaczego Giertych nie powinien być ministrem edukacji? Moim zdaniem, dokładnie z tego powodu, dla którego jemu tak na tym zależy. Przecież Giertych w targu o wejście do koalicji domagał się właśnie tego resortu nie dlatego, że ma akurat genialny pomysł na dofinansowanie szkół i nauczycieli albo na inne kłopoty oświaty, których nie brak. O takich jego projektach nic jakoś nie słychać – no, poza gromko zapowiadanym wykorzenieniem przemocy i narkotyków, warto by wiedzieć, jak zamierza to uskutecznić. Bez wątpienia jednak głównym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Cena marzenia

Work&Travel jest rodzajem pielgrzymki, jaką dziesiątki tysięcy studentów odbywają do swojej wizji świata idealnego… Korespondencja z Nowego Jorku Dziennik „Washington Post” obok „New York Timesa” jest najbardziej prestiżową gazetą amerykańską. Czytają go wszyscy najważniejsi ludzie w państwie. Kiedy jeszcze coś się pojawia na okładce weekendowej edycji magazynowej, nie ujdzie z pewnością uwagi prezydenta i Białego Domu. Kiedy więc obok wbitych w nabrzeże morskie pali unoszących słynne molo w kurorcie Ocean City

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mniej błądzenia

Program Work&Travel daje szanse, ale jak każda akcja masowa wymaga korekt Paweł Bogdziewicz, konsul RP w Waszyngtonie – Co pan konsul sądzi o programie W&T? – Program jest w swej idei bardzo wartościowy. Otwiera młodzieży, głównie środkowo- i wschodnioeuropejskiej drzwi do Ameryki, daje szansę poznania kraju i jego ludzi, kultywowanych wartości, warunków życia. Zbliżenia. Nikt zdrowo myślący nie powie, że Work&Travel nie ma sensu. To jest poza dyskusją. – Jeżeli jest tak idealnie, to skąd artykuły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Świeckie znaczy neutralne

Ofensywa prawicy musi się zderzyć z ruchem laickim Niedawny (13 maja br.) Zjazd Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego był w podwójnym sensie jubileuszowy – jako dziesiąty w historii tej (założonej w 1969 r.) organizacji i jako odbywany sto lat po początkach ruchu laickiego na ziemiach polskich. Dobra to okazja, by napisać nie tylko o historii polskiego ruchu laickiego, lecz przede wszystkim o jego obecnej sytuacji i o zadaniach, które stara się zrealizować. Za pierwociny ruchu laickiego w Polsce uważa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nasza pani od świetnych pomysłów

Każde dziecko jest zdolne, tylko trzeba mu pomóc odkryć jego najmocniejszą stronę – uważa Dorota Surman, Nauczycielka z Klasą Dzieciaki z trzeciej klasy podstawówki zaskakują mnie całkowicie. Na pytanie, czy lubią chodzić do szkoły, wszystkie z nieudawanym entuzjazmem odpowiadają wielkim krzykiem: TAAAAK!!! Okazuje się, że nie zawsze uczniowie uważają szkołę za nudny obowiązek i źródło ciągłej frustracji, a nauczycieli za wrogów. Właśnie trwa przygotowanie występu w stylu rap na święto mamy. Dzieci rapują, zakładają ciemne okulary,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Brazylijska wojna domowa

W Săo Paulo gangsterzy doprowadzili do masakry Była to największa erupcja przemocy kryminalnej w historii Brazylii. 20-milionowa metropolia Săo Paulo została sparaliżowana. W ciągu sześciu dni w gwałtownych starciach zginęło 155 osób, w tym 40 policjantów i strażników więziennych, 18 skazańców, czterech cywilów oraz 93 prawdziwych i domniemanych bandytów i gangsterów. „Prowadzimy z nimi wojnę. Będzie więcej strat, ale się nie cofniemy”, zapowiedział dowódca policji stanu Săo Paulo, płk Elizeu Eclair Teixeira Borges. „Państwo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Tracimy punkty w Unii

Nie umiemy współpracować z innymi państwami. Najpierw się upieramy, choć to nic nam nie daje, a potem i tak ustępujemy Prof. Genowefa Grabowska jest prawnikiem, kieruje Katedrą Prawa Międzynarodowego i Europejskiego Uniwersytetu Śląskiego. W 2001 r. została wybrana do Senatu, a w 2004 r. do Parlamentu Europejskiego. Należy do socjalistycznej grupy parlamentarnej. – Jak po tych już ponad dwóch latach obecności jesteśmy widziani w Unii Europejskiej? – Na ogół dobrze, ale czasem trochę jak… dziecko specjalnej troski. Polska oceniana jest przez pryzmat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.