Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Mamy lato, czyli sezon na wyjazdy i na powroty. Choć w dzisiejszych czasach – bardziej na powroty. Wraca więc do kraju Michał Radlicki, ambasador w Rzymie. Ho, ho, wielu to podekscytowało, bo Radlicki to człowiek Geremka, więc zastanawiano się, co też pani Fotyga wymyśli, by uprzykrzyć mu życie. Archiwum? Brak pokoju i biurka? Przeniesienie do dyspozycji kadr? Zdaje się, że to wszystko jest już nieaktualne, bo Radlicki nie wróci do MSZ, znalazł sobie lepszą pracę na mieście. Tym sposobem pozbawiając paru ludzi przyjemności…

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Daje im szkołę w Brukseli

Kiedyś od ucznia dostałam maila: „Dzień dobry. Szukam żony polskiego pochodzenia. Czy mogę się uczyć z panią polskiego?” – śmieje się Joanna Karczewska Ma 26 lat, nietuzinkową urodę i nie boi się nowych wyzwań. W 2000 r. z Włocławka wybrała się na studia do Warszawy. Dziś jest właścicielką szkoły językowej w Brukseli. Między Flamandami i Holendrami O nauczaniu i tłumaczeniu myślała od dawna. Miłość do języków zaczęła się w rodzinnym Włocławku. Wybrała tam klasę z rozszerzonym programem języka niemieckiego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lewicowy chrzest bojowy

Białe miasteczko przy życiu utrzymuje ofiarność warszawiaków. Wsparcie nadeszło również ze strony opozycyjnych młodzieżówek Zaczęło się 19 czerwca, gdy do Warszawy nadciągnęło kilkanaście tysięcy zdesperowanych pielęgniarek. Jak wiadomo, premier nie był skory do rozmów, cztery pielęgniarki pozostały w budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a ich 50 koleżanek postanowiło, że nie zostawią swoich przywódczyń samych, i spędziło noc w Alejach Ujazdowskich. Na początku pielęgniarkom brakowało wszystkiego: jedzenia, namiotów, materacy. Akcja była wszak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Niepokoje na folwarku

KALENDARZ POŚCIGU ZA UKŁADEM Minęło 637 dni od rozpoczęcia pościgu za układem! a „UKŁADU” ANI ŚLADU, zaś o nowym GADU, GADU! W lipcu 1980 roku Zbyszek Bujak i Zbyszek Janas, wtedy młodzi robotnicy z Ursusa, zwrócili się do mnie i do Ryszarda Bugaja o zaopiniowanie ich projektu tak zwanego dodatku drożyźnianego, czyli sposobu waloryzacji płac wobec narastającej wtedy inflacji. Nasza opinia była im potrzeba jako ekonomiczne uwiarygodnienie pomysłu, który chcieli wprowadzić do postulatów przygotowującej się do strajku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Do zobaczenia w filmie

Nie dawały mi spokoju przywołane przez czytelników wspomnienia Ze Zbigniewem Domino, autorem trylogii o polskich zesłańcach na Sybir rozmawia Helena Kowalik – Gdy rozmawialiśmy trzy lata temu, akurat wydał pan drugą część, jak się dziś okazuje, trylogii o losach polskich zesłańców na Syberię. Odżegnywał się pan od myśli, żeby jeszcze coś napisać na ten temat. A tu proszę, właśnie ukazała się trzecia część tej odysei pod tytułem „Tajga. Tamtego lata w Kajenie”. – Bo rzeczywiście, nie miałem takich planów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Napięcia na szczytach

Messner i polscy himalaiści, czyli sympatia i niechęć na najwyższym poziomie Po artykule poświęconym Wandzie Rutkiewicz („Przegląd” nr 21) dostałem mail od Reinholda Messnera. Najwybitniejszy wspinacz świata, którego pierwsze wejście na Everest bez tlenu stało się kamieniem milowym w rozwoju himalaizmu, doskonale znał polską alpinistkę. „Wanda była nie tylko największą himalaistką swoich czasów. Zdołała w pełni zaistnieć obok słynnych polskich mężczyzn – wybitnych wspinaczy, którzy przez dziesięciolecia wyznaczali szlak zdobywania ośmiotysięczników. I to jako kobieta! Wandzie należy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak znaleźć 40 miliardów?

Pielęgniarki, lekarze i strona rządowa zamiast się kłócić, muszą zacząć liczyć Najważniejsze, że rząd zaczął rozmawiać z przedstawicielami służby zdrowia. Ze strony premiera Jarosława Kaczyńskiego i pos. Jolanty Szczypińskiej padło wiele słów agresywnych i niepotrzebnych, to jest już jednak przeszłość, a w tej chwili czas na poważne i skuteczne rokowania. Teraz z pielęgniarkami negocjuje minister Zbigniew Religa, co jest dobrym sygnałem, ale oczywiście rozmowy te będą też pilnie śledzone przez braci Kaczyńskich i ich najbliższe otoczenie. I dlatego, gwoli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Gladiatorzy – wojownicy areny

Starożytny cmentarz w Efezie zdradza ponure tajemnice Zabijali się na arenie ku uciesze motłochu, na chwałę cezara. Rzymianki z krzykiem rozkoszy rzucały się w ich ramiona. Gladiatorzy umierali młodo. Szansa przeżycia pojedynku wynosiła jeden do trzech. W ciągu ponad sześciu wieków w rzymskich amfiteatrach i na arenach dla rozrywki tłumu skonało kilkaset tysięcy, może milion gladiatorów – krwawy „sport” miał charakter masowy. Cywilizacja rzymska, z której wywodzi się kultura europejska, przeraża swoim okrucieństwem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dezercja czy bunt?

Misja w Afganistanie na wojskowym forum internetowym 21 czerwca radio RMF FM podało następującą informację: „Sześciu żołnierzy karnie odesłanych z Afganistanu. Tydzień po osiągnięciu gotowości bojowej w Afganistanie do kraju odesłanych zostanie sześciu polskich żołnierzy. Dwóch z nich nie chciało wykonywać rozkazów i nakłaniało do tego innych. Pozostali wracają oficjalnie na własną prośbę (…)”. Według informacji reportera RMF FM, „dwaj podoficerowie nie chcieli opuszczać bazy i namawiali innych, by odmawiali wyjazdów na patrole. Powodem miało być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Fenomen „Rancza”- cd.

Normalny serial dla wszystkich i ze świetną obsadą – piszą internauci po naszym artykule. Każdy znajdzie tu coś, co uznaje za wiarygodne – dodają fachowcy Telewizyjny serial „Ranczo”, o którego fenomenie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu („Przegląd” nr 26), nie schodzi z ust i nie wyparowuje z myśli jego fanów, którzy już szykują się na trzecią serię i film fabularny na kanwie serialu. Zdjęcia do obu produkcji ruszają wkrótce… Tymczasem niedawno część ekipy „Rancza” spotkała się na Międzynarodowym Festiwalu Zawodów Filmowych Cinemagic.pl

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.