Archiwum
Sfera publiczna kontra kurs na prywatę
Oceniając zmiany, jakie zaszły w społeczeństwie polskim minionych 20 lat, politycy i media zwykle mówią o przekształceniach polskiej gospodarki i zmianach politycznych. Natomiast mniej mówi się o zmianach w wymiarze społecznym i stosunkach międzyludzkich. Brak czasu na spotkania ze znajomymi, zabieganie wokół prywatnych spraw i obojętność na kwestie publiczne, słabnące więzi społeczne – to tylko niektóre przejawy osłabiania wspólnoty obywatelskiej i zmian charakteru kontaktów międzyludzkich w „realnym kapitalizmie”. Jak zauważył brytyjski historyk Eric Hobsbawm, „nigdy
Droga do zjednoczenia Niemiec wiodła przez Polskę
Berlin w końcu maja poraża natłokiem turystów. Oglądają niemiecką stolicę z piętrowych autobusów i statków białej floty. Zwiedzają miasto pieszo, na rowerach i segwayach. Aparaty fotograficzne i kamery rejestrują otoczenie. Wśród uwiecznianych obiektów znajduje się ustawiony obok Reichstagu fragment ceglanego muru z dawnej Stoczni im. Lenina w Gdańsku, przez który w sierpniu 1980 r. przeskoczył Lech Wałęsa. „Dla upamiętnienia walki „Solidarności” o wolność i demokrację oraz wkładu Polski w ponowne zjednoczenie Niemiec i polityczną jedność Europy”, głosi napis,
Polska jest najważniejsza
Ciągle nie wiemy, czy dziś rezygnując z budowy IV RP, deklarując porozumienie ponad podziałami i koniec wojny polsko-polskiej, Jarosław Kaczyński przyznaje się, że głosząc poprzednio hasła IV RP, a co więcej, wcielając je w życie, błądził i nieświadomie wyrządził Polsce i setkom ludzi krzywdę. Czy zamierza za to przeprosić? Czy potępia Ziobrę i jego prokuratorów za pochopne oskarżanie ludzi, za niszczenie ich na konferencjach prasowych, za robienie z zatrzymań spektakli telewizyjnych, za trzymanie w aresztach wydobywczych i nakłanianie, aby obciążyli kogoś z politycznych konkurentów? Czy potępia
Zaćmienie faktów
Zaczyna się wyjaśniać, na czym polega trochę do tej pory zaszyfrowany polski patriotyzm. Może ktoś sądzi, że nie był zaszyfrowany. Jeżeli nie był, to skąd się bierze potrzeba definiowania tej cnoty, tłumaczenia jej, uzasadniania i w ogóle „wałkowania” na wszystkie strony. Istnieje wiele patriotyzmów i układają się one w porządek hierarchiczny. Pierwszy, najniższy stopień patriotyzmu głosi, że winę za katastrofę pod Smoleńskiem należy podzielić między polskiego pilota i rosyjskich kontrolerów lotu. W tym punkcie patriotyzm jest tak oczywisty, że nie wymaga
Stadion utopi Dutkiewicza?
Kolejna powódź dla jednych jest dramatem, dla drugich fantastyczną okazją! Firmy budowlane już dziś zacierają ręce Wiemy, że woda nie przeleje się przez wały. Mamy stuprocentową pewność – uspokajał 22 maja br. na antenie TVN 24 prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. I dodał: – Dziękuję za to, że w takiej chwili jesteśmy wszyscy razem. Dzień wcześniej zapewniał, że zabezpieczenia w dzielnicy Kozanów – wojsko ustawiło tam nowoczesną metalową zaporę, wzmocnioną łańcuchami i folią
WOPR-owcy na pokaz
Powódź ma swoich cichych i głośnych bohaterów. Cisi ratują, pomagają, dostarczają żywność i wyciągają z topieli. Głośni pokazują się w newralgicznych miejscach i czekają na kamery, jak red. Piotr Kraśko, który w gumowanych spodniach stał po uda w wodzie. Przykład Kraśki naśladują też brygady ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z Giżycka, które pojawiły się pod Płockiem. WOPR-owcy z Giżycka przywieźli ze sobą łódź, spuścili ją na wodę, pływali 40 minut i choć nie wykonali żadnego zadania, to ich bohaterska akcja
Paszportowa ciuciubabka
Prokurator Daniel Lerman delegowany do Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi postanowił, że nie uchyli Lwu Rywinowi środka zapobiegawczego w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu. Producent przesiedział w areszcie od 27 maja do 20 listopada 2009 r. A gdy wyszedł za poręczeniem majątkowym w wysokości 500 tys. zł, przekonał się, że jest w pułapce. I że nie ma dla niego dobrego wyboru. Firmy polskie dziękują mu za pracę już po usłyszeniu nazwiska. A za granicę, która go chce zatrudnić, i to chętnie, nie pojedzie, bo nie ma paszportu. Kwadratura koła. A nad nią prokurator
Aneks do „Solidarnych 2010”
Po siedmiu latach procesu zakończyło się wreszcie postępowanie przed sądem pracy w sprawie burmistrza i wiceburmistrza gminy Wawer, którzy choć legalnie wybrani, nie zostali zaakceptowani przez ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Przez całą kadencję tylko pobierali pieniądze, a dzielnicą rządził specjalny pełnomocnik prezydenta. Obecnie po ponad 20 rozprawach, po przesłuchaniu wielu świadków i analizie dokumentów sąd wydał wyrok, w którym stwierdził, że nieżyjący już Lech Kaczyński dyskryminował wybrane legalnie władze Wawra. Teraz ratusz będzie musiał przeprosić
Notes dyplomatyczny
Minister Sikorski chodzi i opowiada, że zasypał MSZ laptopami i smartfonami BlackBerry. I że dzięki temu wszyscy są w permanentnej łączności i furkocze wszystko, że ho, ho. No cóż, jest to wiara pioniera, że nauka radziecka stworzy nowego człowieka. Otóż minister w swym zachwycie nad kosztującymi grube pieniądze gadżetami nie uwzględnił przynajmniej dwóch elementów. Że aby coś wysyłać, trzeba wpierw to coś mieć. I że tzw. szybki obieg rychło zamienić się może w śmietnik informacyjny, przez który nie sposób przebrnąć. MSZ dzisiejsze
Wybory w trzech odsłonach – rozmowa z dr Jerzym Głuszyńskim
Jeżeli w PO będzie się upowszechniać czy dominować lekceważenie rozwarstwiania, poniżania gorzej sytuowanych, to niemożliwe szybko może się stać możliwe Dr Jerzy Głuszyński,socjolog, wiceprezes Zarządu Pentor Research International SA – Jak pan widzi trwającą kampanię wyborczą? – To jest typowa kampania, ale ma też znamiona odmienności. O niektórych prostszych jej elementach powszechnie się mówi – że przyspieszona, że po katastrofie, że zaraz wakacje. Mniej mówi się o różnicach głębszych. – To pomówmy o nich. – Jeszcze







