Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Dyro potrzebny od zaraz

Jak Polska długa i szeroka środowiska edukacyjne żyją konkursami na dyrektorów szkół i przedszkoli. W wielu miejscach akcja ta wiąże się z ogromnymi emocjami, zwłaszcza tam, gdzie zapowiedziano likwidację szkół i gdzie nad środowiskiem nauczycielskim zawisła całkiem realna groźba bezrobocia. W wyniku decyzji samorządów lokalnych z końcem tego roku szkolnego zostanie zlikwidowanych od 1,8 do 2,5 tys. szkół, a pracę straciok. 7,5 tys. nauczycieli. Najwięcej placówek oświatowych, ok. 360, zniknie na Mazowszu. Niejeden energiczny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kosztowny hazard

W czwartek, 5 lipca, w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej zapadł wyrok w sprawie spółki Aplauz, reprezentowanej przez Wiktora Zakrzyńskiego, radcę prawnego z kancelarii Budnik, Posnow & Partnerzy, kontra skarb państwa, reprezentowany przez dyrektora Izby Celnej w Katowicach.Sędzia odrzucił apelację izby celnej od wcześniejszego orzeczenia Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej, który nakazał jej wypłatę ponad 36 tys. zł wraz z odsetkami za zatrzymanie pod koniec 2009 r. jednego automatu o niskich wygranych. To pierwszy w Polsce prawomocny wyrok w podobnej sprawie.Jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Z motyką na Kościół – rozmowa z dr Zdzisławem Słowikiem

Lewica nie powinna ani bać się Kościoła, ani na niego krzyczeć Dr Zdzisław Słowik – redaktor naczelny dwumiesięcznika „Res Humana”, wiceprezes Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego, autor wydanej w tym roku książki „Na drogach polskiego dialogu (1962-1990)”. Rozmawia Krzysztof Pilawski Krzyże zdjąć, religię wyprowadzić! Jak pan reaguje na głośne wypowiedzi polityków Ruchu Palikota o ograniczeniu wpływów Kościoła? – Sala posiedzeń Sejmu nie jest odpowiednim miejscem dla krzyża,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Robię filmy ironiczne – rozmowa z Olafem Lubaszenką

Olaf Lubaszenko– zadebiutował w wieku 14 lat w „Życiu Kamila Kuranta” (1982). Popularność przyniosła mu rola Tomka w „Krótkim filmie o miłości” Krzysztofa Kieślowskiego. W 1991 r.zdał eksternistyczny egzamin aktorski. Grał wtedy w musicalu „Metro”. Jako reżyser zadebiutował „Sztosem” (1997). Jego kolejne filmy to „Chłopaki nie płaczą” i „Poranek kojota”. W 2001 r. został członkiem Europejskiej Akademii Filmowej. Wystąpił m.in. w filmach „Kiler”, „Słodko-gorzki”, „Kilerów 2-óch” oraz w serialach „Ekstradycja”, „Sfora” i „Barwy szczęścia”. Rozmawia Katarzyna Szeloch Jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Będzie wojna o działki

Za półtora roku droga do likwidacji ogródków działkowych stanie otworem. Cztery  miliony działkowców łatwo się z tym nie pogodzą. Przed środowym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego działkowcy byli w bojowych nastrojach. Oflagowali bramy do wielu ogródków, zapewniali, że nie oddadzą ani guzika, nawet piędzi ziemi. Gdy 11 lipca Trybunał orzekł, że aż 24 artykuły ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych są sprzeczne z konstytucją, nie kryli rozczarowania. Zdaniem Eugeniusza Kondrackiego, prezesa Polskiego Związku Działkowców, ten wyrok przesądza los

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pan Dudek śladem pana Janka

Niezborny język prezesa Laty staje się znakiem firmowym piłkarskiej rodziny. Po Błaszczykowskim, który bredził o bólu głowy, który nie pozwalał mu spać na Euro, bo nijak nie mógł podzielić 30 biletów między rodzinę, przemówił inny as. Jerzy Dudek. Ten to dopiero ma kłopot. Nie może się zdecydować, kim być. Prezesem PZPN czy trenerem? A swoje rozterki wyłożył z finezją godną Laty: „Na razie nie jestem w stanie powiedzieć, czy stać mnie na to, żeby wyjść z propozycją mojej kandydatury do październikowych wyborów na prezesa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Misiek pokochał PO. Z wzajemnością.

Platforma Obywatelska jest jak stary odkurzacz. Wciąga wszystko. Z grubsza wiadomo, co trafia do środka. Rewelacja to nie jest. Z odkurzaczem transferowym jest podobnie. Nowy nabytek PO to Misiek, powszechnie znany z TVN, gdzie stale rezyduje. Nie znacie państwo Miśka? Znacie, znacie. Tak, tak, to on, Michał Kamiński – piewca Pinocheta, ZChN (była taka partia) i braci Kaczyńskich. Człowiek o nieprawdopodobnym węchu. Każdą fuchę wytropi. Jak ulał pasuje więc do PO. Na początek Radosław Sikorski załatwił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kapitan w politycznym sztormie

Rząd chce pozbawić urzędu prezydenta Rumunii Konserwatywny prezydent Rumunii Traian Basescu, były kapitan żeglugi i burmistrz Bukaresztu, walczy o przetrwanie. Premier Victor Ponta zamierza pozbawić go urzędu. Rządząca od maja Unia Społeczno-Liberalna (USL) oskarża prezydenta o poważne zaniedbania i złamanie zapisów konstytucji oraz o wspieranie polityki oszczędności, która doprowadziła naród do nędzy. Basescu i jego zwolennicy twierdzą, że Ponta w praktyce dokonuje zamachu stanu, depcze prawa Trybunału Konstytucyjnego i zamierza ukryć korupcję polityków oraz odwrócić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Na ile medali olimpijskich możemy liczyć w Londynie?

Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Jestem pełen obaw, ale i nadziei, a to dwie przeciwstawne emocje. Chciałbym, aby tych medali było więcej, niż zdobyliśmy na poprzednich igrzyskach w Atenach i w Pekinie, a tam było po 10. Sport jest na tyle fantastyczny, że pozwala wykorzystać nasze ogromne szanse. Andrzej Person, senator PO, dziennikarz sportowy, prawnik Ostatnie dwie olimpiady nie były wielkimi sukcesami, wiec jeśli w tej zdobędziemy trochę więcej niż 10 medali, poczytamy to za zwycięstwo.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Wakacyjna cisza przed burzą?

Pustka, jaka pojawiła się po zakończonym Euro, w sposób szczególny podkreśla brak pomysłów i poważnych projektów na poradzenie sobie z wyzwaniami społecznymi, które czekają Polskę. Nikt nie wie, co się wydarzy w najbliższych tygodniach. O strategiach na najbliższe miesiące nawet nie ma co marzyć. Rząd wydaje się grać na czas i stara się dowieźć tę kruchą stabilizację do końca roku. A później się zobaczy. Jeśli wytrzymają Portugalia, Włochy i Hiszpania, to może i Polska przetrwa finansową zawieruchę. Jeśli jednak euro padnie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.