Archiwum

Powrót na stronę główną
Historia

Polaków w pień wycinać

23 lutego 1944 r. wieś Huta Pieniacka zaatakowało ok. 60 ukraińskich esesmanów w mundurach Wehrmachtu. Gdy zaczęli strzelać, komendant wydał rozkaz obrony. Walka trwała trzy godziny, poległo pięciu esesmanów. 28 lutego wyposażony w broń ciężką 4. pułk Dywizji SS Galizien w sile ok. 1,5 tys. żołnierzy zaatakował bezbronnych mieszkańców. Za esesmanami podjechały bojówki UPA z benzyną w kanistrach. Mieszkańców spędzono do kościoła, zaganiano grupami do budynków; budynki podpalono, a zgromadzonych w kościele bestialsko wymordowano. W ciągu dnia wieś zniknęła z powierzchni ziemi, zginęło ponad 1,1 tys. osób. Podobny los spotkał mieszkańców Podkamienia – w marcu 1944 r. zamordowano tam 605 osób. Współdziałające z tzw. UPA pułki policyjne SS Galizien spacyfikowały 40 polskich miejscowości.

Kraj

Mieli serce i odwagę

Bohaterowie nagrodzeni przez Fundację im. Hanki Bożyk uratowali sześć osób – Było nam pisane się spotkać, bo wszystko to przypadek. Ani mnie, ani tego pana w tym miejscu o tej godzinie nie powinno być – tak o uratowaniu

Wywiady

Mazurek Jaruzelskiego – rozmowa z prof. Januszem Reykowskim

O przewadze demokracji rodzącej się z dialogu i kompromisu przekonujemy się, obserwując losy innych krajów PROF. JANUSZ REYKOWSKI – psycholog społeczny, współtwórca Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, w czasie Okrągłego Stołu

Sport

Kruczek robił swoje… i Stoch skoczył po złoto

Róbmy swoje, Róbmy swoje, Może to coś da? Kto wie? Wojciech Młynarski Zaledwie kilka chwil po zdobyciu przez Kamila Stocha olimpijskiego złotego medalu na normalnej skoczni w Soczi pomyślałem, że właśnie teraz, kiedy wszystkie oczy i kamery

Kultura

Każdy anioł ma trochę brudu za paznokciami

– Uświadomiłem sobie, że czasu aktywności twórczej zostało mi już mniej niż więcej. I nie warto marnować go na pierdoły – mówi Arkadiusz Jakubik, aktor, reżyser i scenarzysta, założyciel zespołu Dr Misio, i dodaje: – Nie interesują mnie dyskusje pełne konwenansów, w których nie ma grama prawdy. Rozmowy o niczym. Pitu-pitu, ble, ble, ble… Kompletnie mnie to nie kręci. Ja rozmawiam poprzez to, co robię w filmie, muzyce i teatrze. Muzyka daje mi coś, czego nie znalazłem nigdzie indziej. Wolność. Zamykamy się w sali prób, nie mamy nad sobą żadnego reżysera ani producenta, który mówi, jak grać i o czym śpiewać.

Historia

Gra z Amerykanami

Apologeci Kuklińskiego powtarzają, że uchronił świat przed III wojną światową, że wpłynął na politykę obronną USA. Tymczasem Polska w perspektywie Ameryki była krajem o tyle tylko ważnym, o ile zaburzenia w niej osłabiały Układ Warszawski. Rzut oka na mapę starcza też, by wiedzieć, że w wypadku konfliktu Wschód-Zachód wojska obu stron przemieszczałyby się przez jej terytorium. Na Polskę zatem skierowano by rakiety z głowicami jądrowymi. To wiedział w PRL każdy porucznik, Kukliński nie odkrywał tu Ameryki. Nie zmienił więc amerykańskich planów, za to pomógł w ich doprecyzowaniu. Ponieważ wiedział, gdzie w warunkach wojny będą się znajdowały polskie jednostki i stanowiska dowodzenia, pomagał w typowaniu celów do ataku jądrowego. Wskazane przez niego cele zdjęto z map NATO dopiero w 1990 r. Nie rozmawiał z Amerykanami jak równy z równym, „zadaniowano” go jak każdego innego agenta. Zbudowali mu jednak, jak innym, legendę.

Obserwacje

Inny świat jest możliwy

Drewniane chaty ozdobione malowidłami: kobiety z karabinami, kolby kukurydzy i Emiliano Zapata. To Oventik – reprezentacyjna kwatera rebeliantów z meksykańskiego stanu Chiapas. Nazwali siebie zapatystami od nazwiska bohatera rewolucji z 1910 r. Gości przyciąga tu m.in. sława subcomandante Marcosa, który dzięki talentom organizacyjnym i medialnym nadał indiańskiej partyzantce nowoczesny wizerunek. Wykorzystywał internet już wtedy, kiedy w „Newsweeku”, dziś w całości cyfrowym, pojawiały się sceptyczne artykuły o przyszłości sieci. Czy dziś przeszedł na polityczną emeryturę? Rewolucja zapatystowska nie przyniosła Indianom gospodarczego rozkwitu na miarę europejskich wyobrażeń, ale przywróciła godność i nadzieję. Jak jest przyszłość ruchu?

Świat

Gniew oszukanych Bośniaków

Obywatele Bośni i Hercegowiny mają dość bezrobocia, korupcji i nędzy.W kraju trwająnajgwałtowniejsze protesty społeczne od czasu zakończenia wojny w 1995 r. Jest przeciw czemu się buntować. Wynagrodzenie parlamentarzysty wynosi 3,5 tys. euro, podczas gdy średnia pensja zaledwie 420 euro, przy czym, podobnie jak w Polsce, średnią pobiera niewielu. Większość osiąga dochody w wysokości ok. 250 euro miesięcznie. Sytuację można uzdrowić poprzez rewizję traktatu z Dayton, który stworzył absurdalną strukturę polityczną kraju. Nie wiadomo jednak, jak to zrobić bez wywoływania nowych konfliktów etnicznych. A protesty usiłują wykorzystać do swoich celów nacjonaliści. Czy będziemy mieć bałkańską wiosnę ludów?

Opinie

Biała dama i dwa pluszowe misie

Dobry los sprawił, że po raz pierwszy w dziejach nie zagraża nam potęga Niemiec i Rosji, które z upływem wieków z pluszowych misiów zamieniły się w potężne niedźwiedzie. Teraz i w przyszłości los i bezpieczeństwo Polski zależą od nas, od tego, jak i czym będziemy traktować mocarnych sąsiadów – politycznym tańcem z szablami czy wysublimowaną grą dyplomatyczną. A że sąsiedzi życzliwie zerkają na siebie, widać, że mają się ku sobie, wypadałoby wziąć pod uwagę to, że wspólnota interesów Polski, Niemiec i Rosji zwielokrotniłaby naszą pozycję w Europie, zapewne i w świecie. I oto mamy paradoks: dzisiejsze Niemcy i dzisiejsza Rosja, historyczni wrogowie Polski, zachęcają Polskę do takiej odważnej inżynierii geopolitycznej. Tylko u nas nikt nie woła: ZGODA! Przeciwnie, odsmaża się politykę nienawiści.

Zdrowie

Ospa może powrócić

Naukowcy alarmują – wykorzeniona ponad 30 lat temu ospa prawdziwa to doskonała broń biologiczna. Wirus mógłby wywołać światową epidemię w ciągu kilku tygodni. Oficjalnie drobnoustroje przechowywane są tylko w dwóch laboratoriach – w Atlancie oraz w okolicach Nowosybirska. Naukowcy tak się boją mikroskopijnego mordercy, że wykopali i przebadali zwłoki ofiar ospy pochowane w wiecznej zmarzlinie Syberii i Alaski. Ale nie ma obaw, że globalne ocieplenie doprowadzi do wybuchu epidemii. Mimo zapewnień ekspertów internauci straszą nowym pomorem.