Archiwum
Rodzina bardziej święta
Mogę się wyspowiadać z wielu grzechów, ale nie z in vitro, bo go nie żałuję Monika: – Mogę się wyspowiadać z wielu grzechów, ale nie z in vitro, bo go nie żałuję i żałować nie będę. Gdyby nie ono, nie byłoby Łucji. Żal, że to zrobiłam, oznaczałby, że zdradzam moje dziecko. A ono jest dla mnie dobrem najwyższym, ważniejszym niż to, co sądzi o mnie Kościół. Iwona: – Pamiętam, jak przed samym zabiegiem poszłam do spowiedzi do dominikanów, bo ich podejście najbardziej do mnie przemawiało, i nie dostałam rozgrzeszenia. Byłam zbulwersowana. Ksiądz w konfesjonale mówił jakieś
Rządy rzeźników
Jeżeli demokracja ma przetrwać, nie mogą rządzić nami autorytarni politycy, którzy ją zarzynają Afera taśmowa po raz kolejny ukazała kulisy polskiej polityki i po raz kolejny rewelacje te kwitowane są przez niektórych bon motem „żelaznego kanclerza”, który twierdził, że nie powinno się wiedzieć, jak się robi politykę, tak jak niepotrzebna nikomu jest wiedza o robieniu kiełbasy. Myślę, że Bismarck byłby nie tylko zdziwiony, ale wręcz zaszokowany, gdyby powiedziano mu, że w demokratycznej Polsce stanie się głównym autorytetem w określaniu tego, czym jest demokracja.
Sprawcami I wojny światowej byli lunatycy?
W 100. rocznicę rozpoczęcia wojny Niemcy pomniejszają swoją odpowiedzialność za jej wybuch Obchody okrągłych rocznic, szczególnie licznych w tym roku w Polsce, uzupełnić trzeba o 100-lecie wybuchu I wojny światowej (28 lipca 1914 r.), która – o paradoksie – przyniosła nam niepodległość. Echa rocznicowe dochodzące z Niemiec mogą jednak budzić mieszane uczucia. W dziesiątkach niemieckich muzeów pojawiły się najprzeróżniejsze wątki tematyczne dotyczące I wojny. W samym Berlinie na takie spotkania zaprasza kilkanaście placówek.
Najpierw człowiek, potem artysta – rozmowa z prof. Piotrem Jarguszem
Ma być adrenalina, bez niej nie ma sztuki Prof. Piotr Jargusz – dyrektor Instytutu Malarstwa i Edukacji Artystycznej Wydziału Sztuk Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie. Mówi, że jest malarzem z polską tożsamością, malarzem w drodze. W ostatnich latach rozkleja obrazy na słupach ogłoszeniowych. Miał 68 wystaw indywidualnych, brał udział w ponad 100 ekspozycjach zbiorowych w kraju i za granicą. Autor projektów realizowanych w przestrzeni miejskiej, takich jak: „Święta Polskie”, „Viatoris szuka Domu – między Wschodem i Zachodem”, „Kobieta
Unia na wstecznym – rozmowa ze Stephenem Tindale’em
Eurowybory pokazały, że Unia potrzebuje zasadniczej zmiany, by nadal istnieć Stephen Tindale – badacz z centrolewicowego londyńskiego think tanku Centre for European Reform. Zajmuje się kwestiami klimatycznymi, unijnym budżetem i polityką lokalną. W przeszłości był dyrektorem wykonawczym brytyjskiego oddziału Greenpeace’u. Na początku lat 90. doradzał Partii Pracy. Spędził cztery lata, pracując w ambasadzie brytyjskiej w Islamabadzie. Wykładał na londyńskim Birkbeck College. Absolwent Uniwersytetu w Oksfordzie. Wyborcy w Europie zagłosowali przeciw Unii
Biznesmen wysokiego ryzyka
Czyżby Marek Falenta nie wiedział, że każdego, kto w Polsce chce na wielką skalę zająć się surowcami i energią, czekają poważne kłopoty? Pod koniec lat 90. drogi północnych województw naszego kraju przemierzały wypełnione węglem ciężarówki z wymalowanym na burtach agresywnym rosyjskim niedźwiedziem i hasłem „Halex – dużo energii i ciepła”. Należały one do elbląskiej spółki Romana Niemyjskiego, który w tamtych latach był tym, kim dziś jest Marek Falenta – człowiekiem handlującym na wielką skalę
Niewierzący niech będzie mądrzejszy – rozmowa z dr. Zdzisławem Słowikiem
Duchowni mogą mówić, co chcą, zwłaszcza że mówią słowami coraz odleglejszymi od oczekiwanych Dr Zdzisław Słowik – socjolog, wiceprezes Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Res Humana”. Słyszałam opowieść pewnego księdza zaproszonego na spotkanie przez znajomych Żydów. Poszedł, a oni obchodzili swoje święto. Ksiądz był wzburzony: jak mogli ci mili skądinąd ludzie postawić go w tak niezręcznej sytuacji? Nie wiedział, jak się zachować, odczuwał dyskomfort. Pomyślałam: dlaczego nikt się nie przejmuje
Polska nigdy nie była w pełni państwem prawa – rozmowa z prof. Ewa Łętowską
Nie dam sobą manipulować podsłuchami Prof. Ewa Łętowska – pierwszy polski rzecznik praw obywatelskich, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku Czy można powiedzieć, że Polska jest dziś państwem prawa? – Nie jest, ale i wcześniej nigdy nie była. Państwo prawa to „projekt stopniowalny”. Nigdzie nie zostało „już” w pełni osiągnięte. Dojrzałe państwo prawa uczy się na własnych błędach i szybko koryguje te, które się zdarzą. U nas raczej – jak w popularnej reklamie: chętniej snujemy, niż
XI przykazanie: nie podsłuchuj
Każdy szanujący się przedsiębiorca ma swojego generała służb specjalnych To jak zamach stanu! To zamach na państwo! – pompatycznie woła premier Tusk pytany o aferę taśmową. Na co opozycja szyderczo odpowiada: Trzech kelnerów obalało rząd? No to jaki rząd, taki zamach! I premier, i opozycja delikatnie mijają się z rzeczywistością. Przesadą jest nazywanie afery taśmowej zamachem na państwo – to najwyżej uderzenie w grupę obecnie rządzącą Polską. Tusk niepotrzebnie sobie schlebia. Pochopne jest też







