Archiwum

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Rodzina bardziej święta

Monika: – Mogę się wyspowiadać z wielu grzechów, ale nie z in vitro, bo go nie żałuję i żałować nie będę. Gdyby nie ono, nie byłoby Łucji. Żal, że to zrobiłam, oznaczałby, że zdradzam moje dziecko. A ono jest dla mnie dobrem najwyższym, ważniejszym niż to, co sądzi o mnie Kościół. Moje dziecko jest ochrzczone, ale już nie wierzę tak ślepo we wszystko, co powiedzą biskupi. Kobiety, które urodziły dzieci poczęte metodą in vitro, opowiadają swoje historie: – Mój tata, ortodoksyjny katolik, zapłacił nam za in vitro. Rodzeństwo wyraźnie mnie potępiło. I do dziś się nie odzywa. – Podeszłam do in vitro naiwnie, przekonana, że Kościół jest za, bo popiera posiadanie dzieci. Fragmenty książki Magdaleny Radkowskiej-Walkowicz „Doświadczenie in vitro”.

Opinie

Rządy rzeźników

Afera taśmowa daje bezpośredni wgląd w mechanizmy władzy w naszym kraju i wręcz prowokuje do pytania, czy Polska jest wciąż państwem demokratycznym. Pojawia się skojarzenie z faktami ujawnionymi przez Snowdena. To, co jest w obu wypadkach najważniejsze, to obnażenie starannie ukrywanych sposobów rządzenia i manipulacji społeczeństwem. Analogia między tymi aferami jest tak uderzająca, że chyba tylko potężne mechanizmy obronne pozwalają tym samym ludziom, którzy bronili Snowdena, lekceważyć czy wręcz dyskredytować naszą aferę taśmową jako jedynie prowokację służb specjalnych.

Opinie

Sprawcami I wojny światowej byli lunatycy?

W 100. rocznicę rozpoczęcia wojny Niemcy pomniejszają swoją odpowiedzialność za jej wybuch. Rocznicę wykorzystano, by radykalnie pogrzebać głośne w latach 60. XX w. stanowisko hamburskiego historyka Fritza Fischera. W polemice z kilkoma konserwatywnymi historykami niemieckimi udowadniał on, że głównym sprawcą I wojny światowej była II Rzesza Niemiecka. Obecnie rekordowym powodzeniem cieszy się publikacja australijskiego historyka Christophera Clarka „Die Schlafwandler” („Lunatycy”). Lunatycy to osoby postępujące nieświadomie, pozbawione styku z rzeczywistością, poruszające się jak we śnie, co siłą rzeczy usprawiedliwia ich czyny. Według Clarka, władcy czołowych mocarstw w tej wojnie postępowali jak lunatycy. Oby za 100 lat ktoś nie uznał lunatyków za sprawców II wojny światowej.

Opinie

Studium władzy Hillary Clinton

W wydanej niedawno książce „Hard Choices” („Trudne wybory”) Hillary Rodham Clinton napisała: „Obecnie myślę o przyszłości więcej niż kiedykolwiek. Pytanie najczęściej stawiane mi podczas podróży po kraju odbytych w ostatnim roku brzmiało: czy będę kandydować w wyborach prezydenckich w 2016 r.? Moja odpowiedź: jeszcze nie zdecydowałam”. Tej odpowiedzi nie należy raczej traktować jako kokieterii. Osobny rozdział poświęca autorka Europie, jej krajom i instytucjom. Wśród państw wymienionych jako ważni partnerzy USA na kontynencie nie ma Polski. Gdy mowa politykach z dawnych „satelickich krajów”, które przystąpiły do NATO, pojawia się raz nazwisko Vaclava Havla. Co więcej, czynnikiem, który sprawił, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej odnalazły drogę powrotną na Zachód, jest dla Hillary upadek muru berlińskiego.

Kultura

Najpierw człowiek, potem artysta – rozmowa z prof. Piotrem Jarguszem

– Nie jestem malarzem od zysków materialnych. Maluję, jestem więc malarzem, ale jakim? Na pewno malarzem od obrazów prywatnych. Od sztuki prywatnej. Za Hrabalem powtórzę, że sztuka to nie sport, gdzie są najlepsi i najgorsi, sztuka to droga, którą można przejść z jednego końca siebie na drugi – mówi prof. Piotr Jargusz, dyrektor Instytutu Malarstwa i Edukacji Artystycznej Wydziału Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie. – Cenzura i poprawność zabijają kulturę. Tylko nieliczne prace, które wywołały skandal, wytrzymują próbę czasu.

Świat

Unia na wstecznym – rozmowa ze Stephenem Tindale’em

– Po pierwsze, Unia powinna w większym stopniu zacząć skupiać się na tych problemach, które da się rozwiązać tylko i wyłącznie na poziomie ponadnarodowym. Doskonałym przykładem jest tu walka ze zmianami klimatycznymi. Nie da się zignorować faktu, że jedna trzecia głosujących była przeciw dalszej integracji. Na Wyspach i we Francji przyczyną sukcesu narodowców była zwykła ksenofobia – stwierdza Stephen Tindale, badacz z centrolewicowego londyńskiego think tanku Centre for European Reform.

Kraj

Biznesmen wysokiego ryzyka

W naszym kraju polityka energetyczna jest nie mniej ważna niż polityka obronna, a może i ważniejsza. O czym boleśnie przekonało się kilka osób z listy 100 najbogatszych Polaków. Chcieli oni zarobić wielkie pieniądze na obrocie surowcami energetycznymi i energią elektryczną. I wszyscy w pewnym momencie mieli przykrą okoliczność z przedstawicielami kompetentnych organów oraz organów ścigania. Dlatego decyzja Marka Falenty o zakupie znaczącego portfela akcji spółki Składywęgla.pl okazała się niezwykle ryzykowna. I wystawiła go na strzał. Czyżby prezes Falenta nie wiedział, że każdego, kto w Polsce na wielką skalę chce zająć się energią elektryczną, gazem, ropą lub węglem, czekają poważne kłopoty?

Wywiady

Niewierzący niech będzie mądrzejszy – rozmowa z dr. Zdzisławem Słowikiem

– Demokracja dała prawo do nieukrywania swoich poglądów. Ale nie od razu trzeba je manifestować. Część niewierzących uważa, że wiara bądź jej brak to sprawa osobista, i nie traktuje swoich przekonań jako wartości na pokaz. Ważne, aby niewierzący prezentowali się jako ludzie roztropni i racjonalnie myślący – mówi dr Zdzisław Słowik, socjolog, wiceprezes Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego. O przyszłości relacji wierzących i niewierzących dodaje: – Niewierzący mogą się stać interesującym zwierciadłem przemian zachodzących wśród wiernych. Kościół coraz bardziej będzie się starał szukać kontaktu z niewierzącymi. Bo to daje mu nadzieję na trwanie lub przetrwanie.

Wywiady

Polska nigdy nie była w pełni państwem prawa – rozmowa z prof. Ewa Łętowską

– Biedą w Polsce jest to, że gdy pojawiają się realne problemy społeczne, nie analizuje się przyczyn zła i nie rozumie, jak prawo działa ani dlaczego nie działa. Sama zmiana przepisów czy zaostrzanie sankcji nic nie daje. To nie przepisy trzeba zmienić, ale jakość postępowania. Sądy mielą sprawy, zamiast je czytelnie rozstrzygać – mówi prof. Ewa Łętowska, pierwszy rzecznik praw obywatelskich w Polsce. – W sprawie „Wprost” prokuratura miała prawo działać, ale nie powinna. Media są wolne, ale niewiele rozumieją z mechanizmów świata, o którym piszą. Nasze standardy przestrzegania prawa są niewysokie, irytująco niestabilne i wybiórcze.

Kraj

XI przykazanie: nie podsłuchuj

Masowe podsłuchiwanie VIP-ów wymagało organizacji, logistyki, umiejętności zdobywania informacji. To nie takie proste. Podsłuchać na zasadzie „podłożę pluskwę i zobaczę, co z tego będzie” – można raz. Ale jeżeli robi się to przez kilkanaście miesięcy, w lokalach, które regularnie sprawdza BOR, wymaga to umiejętności wyższej rangi. Trop prowadzi do biznesu. Łukasz N., menedżer restauracji Sowa i przyjaciele, który podobno przyznał się do założenia podsłuchu, był na ty z rzeszą polityków i biznesmenów. Niewykluczony jest jednak współudział dawnych ludzi służb. – Owszem, jest na rynku ssanie na ludzi ze służb. Biznes bardzo ich chce. Z kilku powodów. Po pierwsze, jako zabezpieczenie przed konkurencją, wyciekiem informacji. Po drugie, ze względu na wejścia, znajomości wśród tych, którzy zostali w gmachu. Żeby ktoś poszedł i sprawdził u kolegów, czy służby się daną firmą interesują. Albo kim jest kontrahent, z którym prowadzone są rozmowy – mówi było oficer służb specjalnych.