Archiwum
Głos umiarkowanego pacyfisty
Czy Polska może wrogi lub nieprzyjazny kraj obłożyć sankcjami? Czy może wprowadzić embargo na wytwory wysokiej technologii? Czy może zakazać bankom udzielania kredytu lub działać na szkodę obcej waluty? Żadnych takich możliwości Polska nie ma, a więc nie może brać udziału w wojnie gospodarczej. Nie ma więc dla Polski innej możliwości, jak albo żyć w pokoju z państwem nieprzyjaznym lub uznanym za takie, albo wszcząć z nim wojnę gorącą, ze strzelaniem do rzeczywistego czy mniemanego wroga i wystawianiem się na jego strzały, zabijać jego
Życzeniowa polityka wschodnia
Nie dopuszczamy do świadomości faktów, które są trudne do pogodzenia z naszymi życzeniami i wyobrażeniami. Nie chcemy wiedzieć ani rozumieć, co naprawdę się dzieje za wschodnią granicą, chcemy tylko potwierdzenia tych życzeń i wyobrażeń.W polskich mediach euforia. „Ukraina poszła do urn”, „Ukraina zagłosowała za stabilizacją i zbliżeniem z Europą”, „Ukraina wybrała prozachodni kurs”, „Ukraina mówi NIE Putinowi” – to pierwsze z brzegu gazetowe tytuły. O wypowiedziach polityków w mediach nawet nie wspominam. Radość powszechna i entuzjazm. Niestety, znacznie większe niż na Ukrainie. W tym bezrefleksyjnym
Śmieciowe wiadomości
To, że większość Polaków niczego nie czyta, od wielu lat regularnie pokazują wyniki badań nad czytelnictwem i uczestnictwem społeczeństwa w kulturze. Chodzi tu nie tylko o ambitniejsze pozycje książkowe, ale również o prasę papierową, która powoli staje się w polskich warunkach zupełnym luksusem. A czytelnicy opiniotwórczych tygodników mogą się poczuć mniejszościową elitą. Nie jest to jednak powód do zadowolenia, gdyż potoczną świadomość społeczną rodaków kształtują jedynie telewizja, prymitywne brukowce i nieodbiegające od nich poziomem komercyjne portale internetowe. Tam plotka pogania plotkę,
Dynie zamiast krzyża
Halloween podbiło Polskę. Zwyczaj przybył do nas niedawno z krajów anglosaskich. „Widziałem przy tej okazji ekscesy satanistyczne”, mówi o Halloween bp Tadeusz Pieronek, jeden z bardziej rozumnych hierarchów Kościoła. Obok inwazji Harry’ego Pottera, sekt i gender pojawiło się więc nowe zagrożenie dla Kościoła. A Halloween to tylko próba oswajania śmierci. Uznana przez Kościół stypa ma podobne zadanie, ludzie obżerają się, piją i weselą mimo wszystko. Kościół powinien raczej absorbować to, czego zwalczyć nie może, a co nie zagraża
Jesień w AŚ Katowice
Pewnego dnia przyszła paczka z Aresztu Śledczego w Katowicach. Było to porządnie zapakowane, owinięte brązową taśmą samoprzylepną pudełko, w środku zaś olbrzymi segregator z napisem: „VI Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. J. Geneta”. Jean Genet był francuskim pisarzem i dramaturgiem, który zasłynął m.in. tym, że siedział w pierdlu. Kary dożywotniego więzienia uniknął jedynie dzięki wstawiennictwu Jeana Cocteau i Jeana-Paula Sartre’a – swoich zbuntowanych imienników. Nic dziwnego, że konkurs, który co roku ma finał w Areszcie Śledczym w Katowicach, obrał
Ja z żadnymi podsłuchami nie mam nic wspólnego – rozmowa z Markiem Falentą
Czy może pan potwierdzić, że nie ma nic wspólnego również z podsłuchami w Bielsku Podlaskim? Skąd ta nagonka? – W przypadku Energo sprawa jest bardzo prosta. Falenta Investments kupiła od Energo dług wobec MM Group oraz od KTK dług Energo. Reasumując, po pierwszej transakcji FI miała do zapłacenia Energo 30 mln zł, ale nabywając w tym samym dniu dług Energo o tej samej wartości od wierzyciela Energo, firmy KTK, po skompensowaniu go rozliczyła to zobowiązanie w całości. Marcin W., wykonując taki ruch, chciał
Polska nie wyda Polańskiego?
Obywatelstwo francuskie daje reżyserowi poczucie bezpieczeństwa, a polskie nie, bo Polaka można wydać Amerykanom, gdy jest to „właściwe i możliwe” Ostatni raz Roman Polański był w Krakowie pod koniec sierpnia tego roku. Każdy pobyt taki sam – niezapowiedziany, nocleg w wynajętym mieszkaniu, kilku ochroniarzy, bez kontaktu z dziennikarzami – pełna konspiracja. Podobno kupił mieszkanie w pobliżu Wawelu, lecz nikt nie chce tego oficjalnie potwierdzić. Wiadomo tylko, że po wielu latach, gdy przekroczył osiemdziesiątkę, poczuł tęsknotę za Krakowem,
Dutkiewicz, stadion i niemoc NIK
NIK zarzuca prezydentowi Wrocławia i zarządowi spółki Wrocław 2012 zmarnotrawienie 313 mln zł przy budowie stadionu na Maślicach 14 października br. wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Wojciech Kutyła podpisał „Informację o wynikach kontroli »Realizacja budowy oraz wykorzystanie stadionu miejskiego we Wrocławiu«”. W konkluzji NIK oceniła negatywnie „działania Prezydenta Wrocławia, jak również Zarządu Spółki (Wrocław 2012 – przyp. aut.) w zakresie przygotowania budowy pod względem dokumentacyjno-organizacyjnym, przebiegu, jakości i rozliczenia robót oraz innych
Podsłuch za podsłuchem
Bielsk Podlaski w cieniu afery taśmowej 26-tysięczne miasteczko w województwie podlaskim to siedziba firm Krex i Energo, powiązanych personalnie i kapitałowo, importujących rosyjski węgiel i handlujących nim. W firmach pojawiły się podsłuchy, ten drugi we wrześniu, już po publikacjach w tygodniku „Wprost”. Mieli je zakładać ludzie, którzy prawdopodobnie współpracowali z Markiem Falentą. Ze spółkami Marka Falenty firmy Krex i Energo łączyły do początku tego roku spore interesy. Spółki Falenty zaopatrywały się za ich pośrednictwem w tańszy rosyjski
Wybory po kazimiersku
Dwóch się bije, a jeden skorzysta Prokurator rejonowy w Puławach złożył apelację od wyroku sądu w sprawie Janusza Kowalskiego. Zdaniem puławskiego sądu, radny Kowalski znieważył Grzegorza Dunię, burmistrza Kazimierza Dolnego. To pokłosie sytuacji, do której doszło podczas obrad komisji budżetowej Rady Miasta Kazimierza Dolnego w sierpniu 2011 r. Radny miał wówczas powiedzieć: „Słowo burmistrza znaczy mniej niż słowo k… spod latarni”. Sprawa trafiła do prokuratury w 2012 r., ta jednak dwukrotnie odmówiła wszczęcia







