Archiwum

Powrót na stronę główną
Opinie

Papież Franciszek szansą dla lewicy?

Wiem doskonale, że potakująca odpowiedź na pytanie postawione w tytule wydaje się skrajnie ekstrawagancka i z gruntu niesłuszna. Postaram się jednak podać argumenty uzasadniające taki absurdalny pogląd. Niestety, nie wiem, czy badacze i historycy idei wyjaśnili, dlaczego chrześcijaństwo powstało właśnie w danym miejscu i czasie – 2 tys. lat temu na Bliskim Wschodzie, na styku różnych kultur, religii i cywilizacji. W każdym razie wiedza na ten temat nie funkcjonuje w świadomości publicznej. Trudno jednak nie zauważyć dwóch zasadniczych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników 3/2015

Szwedzki model to już historia Prof. Modzelewski w wywiadzie „Wykonaliśmy komendę »równaj w prawo«” (PRZEGLĄD nr 1-2) myli się niestety. W Szwecji, gdzie mieszkam od 1975 r., przez ostatnie osiem lat rządziła koalicja burżuazyjna i wiele osiągnięć tzw. szwedzkiego modelu trafiło do lamusa. Są prywatne szkoły, domy starców, sprywatyzowane zostały niektóre szpitale. Wszystkie na bardzo niskim poziomie. Nie budowało się też prawie mieszkań czynszowych, a ceny mieszkań własnościowych bardzo wzrosły, podczas gdy w latach 70. i 80.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wszystkich ubywa

Z mojego pokolenia zostało tylko parę osób. Jest nowe pokolenie, nowy świat, nowe rozumienie moralności Wszystko, co miał do powiedzenia o świecie, napisał. I nakręcił. W ostatnich latach mocno ograniczał rozmowy z dziennikarzami, zbywając ich na żywo i przez telefon. To cud, że latem 2013 r. udało mi się namówić Mistrza na krótką rozmowę, choć do dziś nie wiem jak. Może po prostu dlatego, że temat był mu tak bliski? Zostały słowa prawdy. Bezcenne, bo z pierwszej ręki. Panie Tadeuszu, jak pan się znalazł w Czytelniku?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało

Pan Tadeusz

Kiedy pięć lat temu dzwoniłam do Tadeusza Konwickiego z prośbą o wypowiedź do tekstu, który przygotowywałam, byłam tak zdenerwowana, że aż się spociłam. Niektórzy chcieliby porozmawiać z prezydentem Obamą, inni z Madonną, dla mnie największym marzeniem była rozmowa z autorem „Małej Apokalipsy”. Po dłuższym czasie odebrał i wysapał do telefonu: „Jaka wypowiedź, proszę pani, ledwo tu doszedłem z zakupów i się zastanawiam, czy umrzeć w tej chwili, czy za jakiś czas”. To było pięć, sześć lat temu. Powiedział to z uśmiechem. Dał nam jeszcze tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Barańczak w Krakowie

W latach 70. i 80. głównym terenem działalności pisarskiej Stanisława Barańczaka było Wydawnictwo Literackie i czasopismo „Student” Po sporze, który toczyliśmy na łamach „Przeglądu” z kulturalną dziennikarką „Gazety Wyborczej”, Małgorzatą I. Niemczyńską, na temat jej książki o Sławomirze Mrożku, znowu muszę jej się narazić. Tym razem powodem jest to, co napisała w krakowskim dodatku do „Gazety Wyborczej” po śmierci Stanisława Barańczaka o związkach tego wybitnego pisarza i myśliciela z Krakowem właśnie. Z wywodów Autorki („GW”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ludwik Stomma

Kasza manna

Każde dziecko w Rzeczypospolitej spotyka się z tymi przemiłymi znajomymi rodziców, którzy, przychodząc na pogaduszki między dorosłymi i nie mając najmniejszego pojęcia, jak pogadać z brzdącem, głaskają go po kędzierzawej główce i – żeby się przymilić – zadają to rytualne, idiotyczne pytanie: „A kogo wolisz – tatusia czy mamusię?”. W ich pojęciu (bez żadnego związku z sytuacjami w tzw. rodzinach patologicznych) jest to być może danie małolatowi wolnej trybuny, okazji do zadeklarowania, że mama jest zołzą, która nic nie rozumie, albo przeciwnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sudie, litas! Litwa weszła do eurolandu

Banki i poczty są oblegane przez chcących wymienić lity na euro 1 stycznia Litwini obudzili się nie tylko w nowym 2015 r., ale też z nową walutą – Litwa oficjalnie przyłączyła się do strefy euro, stając się 19. państwem posługującym się wspólną walutą i ostatnim z trzech państw bałtyckich, które się na to zdecydowały. Większość mieszkańców Litwy popiera zmianę, choć bez wielkiego entuzjazmu. Od czasu odzyskania niepodległości to niewątpliwie najważniejsze – obok wejścia do NATO i UE – wydarzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Cabu – wołam do Ciebie

Tymi słowami żegna swojego przyjaciela rysownik Jacek Woźniak z paryskiego tygodnika „Le Canard Enchainé”. Cabu jest jedną z ofiar masakry, do której doszło w środowy poranek 7 stycznia. Dwóch zamaskowanych terrorystów wtargnęło do redakcji tygodnika satyrycznego „Charlie Hebdo”. Zabijali zgromadzonych tam dziennikarzy i rysowników metodycznie, bez pośpiechu. Według informacji podawanych przez francuskie służby bezpieczeństwa, jeden z bandytów przez prawie pięć minut strzelał z kałasznikowa do Cabu.Cabu, jeden z najbardziej znanych i lubianych francuskich rysowników, odwiedził

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

„Marsylianka” w żałobnym tonie

Po zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” i wydarzeniach przy Porte de Vincennes i w Dammartin Francja zwarła szeregi. Na jak długo? – Podziały polityczne nie mają w tej chwili żadnego znaczenia – zapewnia Bernard Cazeneuve, minister spraw wewnętrznych Francji. Po brutalnym ataku na redakcję pisma satyrycznego „Charlie Hebdo”, w którym zginęło 12 osób, na paryskim placu Republiki jeszcze tego samego dnia zebrali się przedstawiciele lewicy i prawicy, starsi i młodsi. Francja zwarła szeregi, śpiewając „Marsyliankę”, utrzymaną w żałobnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polityczne wzloty, upadki, odkrycia i rozczarowania roku 2014

Miniony rok był nudnym rokiem – mimo dwóch kampanii wyborczych, do Parlamentu Europejskiego i do samorządów, a także zmiany premiera. Niby więc coś się wydarzyło, ale tak na pół gwizdka, byle jak. Zmieniło się coś, żeby nie zmieniło się nic. Rok ten mógł nas wszystkich jedynie utwierdzić w dotychczasowych przekonaniach na temat polityków i prawicy. Wiemy już, że prawicowcy są prawicowi tylko do pasa, i to pod warunkiem że mają zaszyte kieszenie. A Platforma jest dziś konglomeratem różnych spółdzielni walczących o władzę. Lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.