Archiwum

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników nr 21/2015

Polski żołnierz bił się o wolną Polskę Dziś dominuje jeden przekaz: w 1945 r. zmienił się tylko okupant. To manipulacja faktami. Polski żołnierz bił się i ginął za Polskę nie radziecką ani demokratyczną, lecz wolną. Nie wiedział przecież, bo nie mógł, jakie będą skutki Jałty. Dlaczego współczesnym Polakom tak bardzo brakuje poczucia rzeczywistości? Przestały przecież dymić kominy krematoryjne, skończyły się naloty, odbudowywano kraj, likwidowano analfabetyzm. Można było żyć w kraju wyzwolonym z działań wojennych, choć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Zrobiło się zimno

Było mi dane przeżyć wieczór wyborczy w telewizji, gdzie zostałem zaproszony jako komentator. O godz. 21 malowano mnie i pudrowano, nie znałem więc pierwszych wyników, dziwiły mnie tylko kwaśne miny makijażystek. – To nie wie pan – mówi jedna – Duda wygrywa. Wydawało mi się, że się przesłyszałem, ale strażnik przy drzwiach – jakby w żałobie – potwierdził. Nie mogłem za bardzo się zdenerwować, bo już byłem zdenerwowany. Zwykle nie mam tremy, kiedy występuję publicznie, a teraz wyjątkowo miałem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polityka to dla mnie dialog

Kandyduję w imię zgody, bezpieczeństwa i obywatelskiej wolności Bronisław Komorowski – prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Panie prezydencie, czy był pan zaskoczony reakcją Aleksandra Kwaś­niewskiego i jego zdecydowanym poparciem dla pańskiej kandydatury w drugiej turze? – Przede wszystkim dziękuję za ten gest. Świadczy o tym, jak ważna jest wygrana w tych wyborach. Aleksander Kwaśniewski to polityk bardzo doświadczony, także w sprawach polityki międzynarodowej. Wie, czym mogą grozić rządy PiS w polityce zagranicznej w tych niebezpiecznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kukiz w prawicowym sosie

Popularny mit o prawicowych poglądach młodych ludzi jest nieprawdziwy. Jest wręcz przeciwnie Dr hab. Michał Bilewicz – psycholog społeczny, kierownik Centrum Badań nad Uprzedzeniami – Zakładu Psychologii Stosunków Międzygrupowych UW Kukiz triumfuje, wielu młodych ludzi oddało na niego głos, pojawiają się opinie o rewolucji pokoleniowej, co takiego się stało? – Wynik Pawła Kukiza i tak duże poparcie wśród młodych to zasługa głównie kwestionowania istniejącego systemu, a tylko w minimalnym stopniu jakiejś realnej wizji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Walczmy o mentalność labradorów, nie rottweilerów

Wykonawcy muzyki często zanudzają publiczność gniotami i nie zauważają, że słuchacze umierają z nudów Jan Tomasz Adamus – dyrygent, wybitny organista. Od siedmiu lat kieruje Capellą Cracoviensis, której muzycy najpierw uznali go za intruza podnoszącego rękę na krakowską świętość, a dziś mówią o nim „odnowiciel”. Studiował w krakowskiej akademii muzycznej i amsterdamskim Sweelinck Conservatorium, związany był m.in. z Wratislavia Cantans, stworzył Międzynarodowy Festiwal Bachowski w Świdnicy. Znany jest z dosadnego języka.  Capella Cracoviensis to nie tylko jedna z pięciu orkiestr krakowskich.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy wyniki wyborów prezydenckich są zapowiedzią większych zmian?

Prof. Jacek Raciborski, socjolog polityki, UW Wszystko wskazuje na to, że przyśpieszy proces erozji duopolu PO-PiS. Kukiz nie wykreuje znaczącego ruchu politycznego, chyba że dojdzie do równoczesnych wyborów parlamentarnych i proponowanego przez prezydenta referendum. Na fali referendum ruch Kukiza mógłby krzepnąć. Taki scenariusz otwiera prawdopodobieństwo rządów PiS przy wsparciu posłów, którzy dostaną się do parlamentu za sprawą Kukiza. Kresu PO na razie nie wieszczę. Pierwsza tura wyborów prezydenckich dała sporą szansę lewicy. Pozostały zaledwie tygodnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Błąd i słabość

Ja głosowałem na Bronisława Komorowskiego, a Bronisław Komorowski zagłosował na Kukiza. Następnego ranka jeszcze spałem, a Komorowski już zdążył ogłosić projekt referendum w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych, jedynego zrozumiałego punktu w programie śpiewaka rockowego. Wszyscy głoszą, że Kukiz jest wielkim patriotą, i nie wątpię, że pod tym względem znajduje się na poziomie prezydenta. Pod innymi względami jest raczej człowiekiem prostaczym i bez wrodzonej zdolności wysławiania się, jaką miał w wybitnym stopniu nieboszczyk Andrzej Lepper. Ten brak rekompensuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Prawicowy czyściec i „antysystemowcy” za publiczne pieniądze

Po raz kolejny okazuje się, że Polska to kraj specjalnej troski. Choć mamy jedne z największych nierówności społecznych, gospodarkę, której podstawą jest tania siła robocza, i całe „elastyczne pokolenie” pozbawione szansy na stałe zatrudnienie, w wymiarze politycznym panuje u nas całkowicie neoliberalna i konserwatywna prawica. Istnieje tu nie tylko prawicowa władza, ale również prawicowa opozycja, a do tego, jak pokazuje życie, są prawicowi „antysystemowcy”. W całej Europie powstają ruchy krytykujące i negujące współczesną formę kapitalizmu oraz ukazujące fasadowość obecnych „demokratycznych”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jazda po bandzie, czyli awans za każdą cenę

Z powodu presji w pracy mężczyźni sięgają po środki pobudzające, kobiety ratują się lekami uspokajającymi i nasennymi „Biorę fetę (amfetaminę – przyp. red.) od ponad dwóch lat. Pracuję po 12 godzin. Mam pracę, w której feta sprawdza się idealnie, bo daje motywację. Rano do śniadania biorę tabletki z guaraną i żeń-szeń. W pracy około 10 kreseczka fety w ubikacji. Wszystko byłoby OK, gdyby nie słaba odporność na stres. Nie biorę jednak środków uspokajających. Postanowiłem przestać brać, ale to naprawdę jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Siła spokoju Komorowskiego

W polityce tylko z rzadka dzieje się coś, co ma znaczący wpływ na nasze życie w kolejnych latach. Teraz – jak sądzę – jest taki moment. Wybieramy prezydenta RP. I już nie ma żartów. Nie będzie koncertu życzeń. Teraz potrzebne są konkretne decyzje. Jednego kandydata dobrze znamy. Ba, większość obywateli obdarzała go dotąd ponadprzeciętnym zaufaniem i poparciem. Co więc się stało, że w ostatnich tygodniach tak mocno wyskoczył Andrzej Duda, pretendent z PiS? Atut świeżości z pewnością ma tu znaczenie, ale o niebo ważniejszy jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.