Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Wakacyjne refleksje

Mała wieś w górach. Samotnie mieszkająca stara kobieta od kilku dni nie wychodzi z domu. Nikt jej nie widział, a pies na łańcuchu wyje z głodu. Wreszcie ktoś się zainteresował. Nieprzytomna kobieta leży na podłodze. Jeszcze żyje. Pogotowie zabiera ją do szpitala. Nikt nie ma wątpliwości, że do domu już nie wróci. Zjawia się rodzina. Zabiera krowę i kury. Pewnie też to i owo z wnętrza domu. Zostaje pies na łańcuchu przy budzie. Psem rodzina nie jest zainteresowana. Niech zdycha z głodu. Jaj przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Promocja pod płotem

Większość krajów uczestniczących w igrzyskach miała swoje domy. Casa Slovakia, Czech House, Casa Germania, Argentina, Rosija itd. U Rosjan główną atrakcją był żongler, który operował imitacjami flaszek z wódką. U Słowaków – kameralnie, kawiarnia i cygańska muzyka na żywo. Czesi na bogato. Studio telewizyjne i radiowe, wystawa o historii czeskiego sportu, sala kinowa, pilsner urquell. Niemcy, jak to oni – obficie, bo i schnitzel, i kartoffelsalat. Wyrobów z browarów też oczywiście nie brakowało. U Argentyńczyków assado i mięso

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Leniwa Polonia

Opiekunem grupy polskich dziennikarzy na igrzyskach olimpijskich był pan Andrzej, Polak mieszkający w Rio już 30 lat. Wypytywano go więc, dlaczego tak mało przedstawicieli Polonii widać na trybunach. Odpowiedź potwierdziła przypuszczenia, a była prawdziwa aż do bólu: „Polonia w Rio jest nieliczna, stara i leniwa. Tych ludzi coś takiego jak igrzyska olimpijskie prawdopodobnie w ogóle nie interesuje”. Z historii wiemy, że liczni polscy emigranci kierowali się bardziej na południe Brazylii. Pobyt w takim molochu jak Rio

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Szczecinianie! Przeżyjecie i to

Nad Szczecinem wisi chmura. Czarna i ponura. A może to tylko jakiś tuman? Nie bardzo wiadomo, co nad miastem wisi, ale wiadomo, skąd wylatuje. Widziano, że to coś wydostaje się z okien siedziby szczecińskiego IPN. Pierwsze badania potwierdziły, że jest to brudna mieszanka zwyczajnych bredni i tradycyjnych kłamstw. Nazwę ma taką jak zwykle w IPN. Polityka odkłamywania historii. Metoda stara jak świat. Z lubością praktykowana przez złodziei. Bo jak złodziej chce uciec po kradzieży, zwykle krzyczy: „Uwaga, złodziej” i „Łapać złodzieja”. Dyrektor

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W 34. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI Ilu nie przeżyło wakacji? Akcja „Dopalacze kradną życie”, mająca zniechęcić do zażywania tych substancji, trwa. Ale ludziom nadal się wydaje, że produkty dostępne w legalnej sprzedaży są bezpieczne. I że lepiej zażyć jakikolwiek dopalacz, niż wypalić skręta z nielegalną marihuaną. To nieprawda. Nowe narkotyki, które wchodzą w skład dopalaczy, działają o wiele szybciej – stąd nazwa dopalacze – i z o wiele większą mocą niż tradycyjne narkotyki. Co cztery dni w Europie powstaje nowa substancja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Spis treści

Spis treści nr 34/2016

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Pomost między nauką a medycyną

Badania nad mózgiem będą następną po badaniach kosmosu olbrzymią falą technologiczną Prof. dr hab. inż. Wiesław L. Nowiński – przez ponad 20 lat naukowiec Agencji do spraw Nauki, Technologii i Badań A*STAR w Singapurze, obecnie dyrektor Centrum Anatomii Wirtualnej i Symulacji Chirurgicznej im. Jana Pawła II. Autor ponad 550 publikacji i 35 komercyjnych atlasów mózgu, które trafiły do 67 firm i instytucji. Korzysta się z nich w ok. 100 krajach. Nominowany do Azjatyckiej Nagrody Innowacyjności za prace nad udarem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy są skazani na nadgodziny?

Michał Lewandowski, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy Niestety, rynek pracy w obecnym kształcie zmusza do pracy po godzinach. W handlu i usługach głównym powodem jest zbyt niskie zatrudnienie. Pracownicy padają ofiarą łączenia stanowisk. Pracodawcy szukają oszczędności, dlatego pracownicy mają coraz więcej zadań do wykonania. Pamiętajmy, że już teraz pracodawcy mają duże pole manewru, jeśli chodzi o wydłużanie czasu pracy. Mogą korzystać z równoważnego czasu pracy, a nadgodziny i tak się pojawiają. W branży ochroniarskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Karykatura

Mój przyjaciel z Kanady podróżuje po Polsce i jest przerażony tym, że Polacy mówią niemal wyłącznie o jedzeniu. Czuje niesmak z tego smacznego powodu. Ale przecież to dowód na dobrobyt. We wszystkich bogatych społecznościach ludzie niemal wyłącznie myślą i mówią o jedzeniu. Moi znajomi, którzy podróżują po świecie, opowiadają, że najwięcej mówi się o jedzeniu w Japonii, we Włoszech i we Francji. Nasz gospodarz nad morzem, Kaszub, nieustannie kpi z hasła PiS „Polska w ruinie”. Choć ich wieś jest uboga, każdy ma po dwa domy, a jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wsparcie rodziny od kołyski po grób

Polityka rodzinna po szwedzku Przypisywanie szwedzkiemu państwu opiekuńczemu chęci wspierania mieszkańców od kołyski po grób nie jest na wyrost. Można nawet powiedzieć, że państwo zaczyna wspierać młodego obywatela i jego bliskich, zanim się urodzi. Kobieta, która zajdzie w ciążę, otrzymuje od państwa dostęp do darmowych lub subsydiowanych kursów przygotowujących ją do porodu i pełnienia roli rodzicielskiej. Matki, które pracują w branżach wymagających noszenia ciężarów lub w warunkach zagrażających ciąży, mogą skorzystać z dodatkowego urlopu. Są także zasiłki dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.