Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Naukowa bezbronność

Środowiska eksperckie na całym świecie przegrywają walkę z populistami Lamar Smith był przez ostatnie lata jednym z najwyrazistszych popleczników Donalda Trumpa w amerykańskim Kongresie. Zasiadający w nim od 1987 r. republikanin z Teksasu nie tylko bronił prezydenta przed oskarżeniami o łamanie konstytucji czy nadużycia finansowe, ale przede wszystkim wspierał go w negowaniu skutków jego katastrofalnej polityki klimatycznej. Zwłaszcza to ostatnie wcielenie Smitha było niepokojące, biorąc pod uwagę jego funkcję w Izbie Reprezentantów. Do stycznia tego roku był bowiem przewodniczącym komisji ds. nauki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Zadanie od prezesa

Andrzej Duda dostał od swojego szefa kolejne zadanie do wykonania. Prezes Kaczyński oczekuje od niego wygranej w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Ale choć Duda jest wśród tych najbardziej bojących się prezesa, to nawet ze strachu nie jest w stanie tego zrobić. Będzie się cieszył, jak wejdzie do finału. Bo kampania dopiero wystartowała – i Duda zostanie rozebrany przez konkurentów do rosołu. Dokładnie takimi samymi metodami, jakie najemnicy Kurskiego stosują w mediach rządowych wobec opozycji. Przed 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Ten straszny Franciszek

Nienawidzą papieża Franciszka. I co rusz walą w niego jak w bęben. Dla części polskich katolików ten papież jest błędem i wpadką. Tak się jakoś składa, że najbardziej krytyczni są najgorliwsi zwolennicy PiS. Wśród samozwańczych liderów ruchu oporu wobec papieża szczególną aktywność wykazuje Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Tygodnika Lisickiego Do Rzeczy”. Co by jakoś tłumaczyło wyższość, z jaką Lisicki poucza papieża. I krytykuje go nawet za takie słowa, że „wykorzystywanie i posiadanie broni nuklearnej jest niemoralne”. A że zrobił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Boniek i maniery

Nawet Michał Listkiewicz, człowiek niebywale spokojny i elegancki w relacjach z ludźmi, nie zdzierżył, słuchając bredni Zbigniewa Bońka. A że nam daleko do manier Listkiewicza, piszemy wprost – Zibi bredzi. A dlaczego? Wyjaśnia to fragment komentarza Listkiewicza w „Super Expressie”: „Zbigniew Boniek twierdzi, że jego poprzednicy na fotelu prezesa PZPN skończyli z połamanymi nogami. Czyżby? Grzegorz Lato wiedzie fajne, sielskie życie, Maj, Dziurowicz i Górski pozostają we wdzięcznej pamięci, Domański prowadzi świetny tygodnik polityczny, Brzostowskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy kary za nieodwołanie wizyty u lekarza to dobry pomysł?

Czy kary za nieodwołanie wizyty u lekarza to dobry pomysł? Kaja Filaczyńska, lekarka, Lewica Razem To bardzo zły pomysł, ponieważ system ochrony zdrowia jest niedofinansowany i nieprzyjazny pacjentom. Jeśli na wizytę u lekarza specjalisty czeka się dwa lata, to każdy, a zwłaszcza starszy człowiek, ma prawo o niej zapomnieć. Co więcej, odwołanie wizyty jest bardzo trudne, do poradni nierzadko godzinami nie można się dodzwonić. Dlatego pierwszym krokiem, jaki powinny wykonać rząd i publiczna ochrona zdrowia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Porzucone dzieci ONZ

Co najmniej 265 haitańskich dzieci zostało porzuconych przez członków misji pokojowych ONZ, którzy za grosze współżyli z ich matkami Marie miała 14 lat i była uczennicą szkoły katolickiej. Poznała brazylijskiego żołnierza z misji pokojowej ONZ na Haiti. Szybko doszło do seksu. Kiedy powiedziała mu, że jest w ciąży, obiecał jej pomoc i natychmiast wrócił do Brazylii. Kontaktu z nim nie udało się już nawiązać. Tymczasem Marie została wyrzucona z domu. Zamieszkała u siostry. Dziś jej syn ma cztery

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 7/2020

Ocalenie Jasnej Góry Do artykułu Eugeniusza Guza „Ocalenie Jasnej Góry” (PRZEGLĄD nr 5) należy się pewne uzupełnienie. Około roku 1967 (?) zgłosił się do „Tygodnika Powszechnego” Borys Polewoj i opowiadał o tym, jak Niemcy, wycofując się, zaminowali bombami lotniczymi Jasną Górę. Polewoj miał dowodzić jednostką saperską, która owe bomby unieszkodliwiła. Mnisi z wdzięczności podarowali mu miniaturę obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i kawałek zabezpieczającego go welonu. Przedmioty te pokazał w redakcji. Jerzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Śmiertelny wirus, nasz, polski

Dla wielu osób lektura reportażu Janusza Schwertnera „Miłość w czasach zarazy”, opublikowanego przez Onet.pl, była, jest i będzie wstrząsem. Samobójcza śmierć niespełna 15-letniego Wiktora, chłopca w ciele dziewczynki, pokazuje bezmiar przemocy instytucjonalnej dorosłych wobec powierzonych im dzieci. Głównymi oskarżonymi są szkoła i służba zdrowia, de facto nieistniejąca opieka psychiatryczna dla dzieci. Z jednej strony, codzienna przemoc rówieśników i nauczycieli (sic!), z drugiej – niemożność uzyskania fachowej pomocy służby zdrowia. Z trzeciej –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W najnowszym (7/2020) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 10 lutego w kioskach 7 numer tygodnika PRZEGLĄD (dostępny także w wersji elektronicznej). Polecamy w nim: TEMAT NUMERU Źle nas widzą, źle nas piszą „Czy Polska odwraca się od demokracji?”, pyta „New Yorker”. „Polska odwraca się od Zachodu”, odpowiada „New York Times”. Opinie tak zbieżne, że mogłyby być przedmiotem żartów. Byłyby to jednak bardzo smutne żarty. Smutne – i bardzo odległe od krajowej propagandy – są też obrazki z Polski przekazywane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szwajcarki odliczają

7 lutego rozpoczęło się w Szwajcarii uroczyste odliczanie 366 dni do jubileuszu 50-lecia uzyskania praw wyborczych kobiet Korespondencja z Zurychu Ten rok będzie pełen wydarzeń przypominających drogę Szwajcarek do 7 lutego 1971 r., czyli dnia, od którego mogą głosować i być wybierane do parlamentu. Z inicjatywą odliczania wystąpiła m.in. prawniczka Zita Küng, działaczka na rzecz praw kobiet i mniejszości. – Mając lewicowe poglądy, nie mogłam znaleźć pracy jako nauczycielka. Byłam wściekła na nasze prawo, chciałam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.