Archiwum
Placek a duma narodowa
Najlepszej pizzy na świecie nie robią już Włosi. Czy to uderzenie w ich tożsamość? Quartieri Spagnoli, dosłownie dzielnice hiszpańskie, historyczna część Neapolu, jest tak napakowana sklepikami, kawiarniami i knajpkami, że czasem trudno uwierzyć, by ktokolwiek mógł mieszkać tu na stałe. Do niesłychanie ciasnych uliczek, gdzie poobijane samochody wymijają się z wszędobylskimi skuterami, turyści ciągną jednak masowo. Częściowo po to, żeby poczuć klimat starego Neapolu, pamiętającego czasy sprzed zjednoczenia Włoch czy XX-wiecznej modernizacji miasta. Wielu z nich pakuje
Dlaczego tak dużo lekarzy i pielęgniarek nie chce się szczepić na COVID-19?
Dlaczego tak dużo lekarzy i pielęgniarek nie chce się szczepić na COVID-19? Kaja Filaczyńska, specjalistka endokrynologii, działaczka Razem W Legnicy, w moim lokalnym szpitalu, chęć zaszczepienia się wyraziło ponad 70% pracowników, podobnie jest w innych placówkach w regionie, dlatego mam nadzieję, że dane dla całej Polski są już nieaktualne. Pamiętajmy jednocześnie, że przedstawiciele i przedstawicielki zawodów medycznych są częścią społeczeństwa, a w nim szeroko rozpowszechniona jest propaganda antyszczepionkowa, na którą przeznaczane są bardzo duże środki. Dlatego
Czarna ospa we Wrocławiu
Jak w 1963 r. zaszczepiono na ospę 8 mln Polaków W 1963 r. śmiertelne wirusy krążyły po Wrocławiu ponad sześć tygodni, zanim zorientowano się, że to ospa prawdziwa. Ale już walka z epidemią zajęła wrocławianom tylko dwa miesiące. Głównie dzięki izolacji chorych i masowym szczepieniom. Czarną ospę przywiózł do Wrocławia, z krótkiej podróży służbowej do Indii, oficer wywiadu Bonifacy Jedynak. Przyleciał 25 maja 1963 r., a już cztery dni później zaczął się skarżyć na dreszcze, wysoką gorączkę i wykwity
Sesje gadania
Wojna w Wietnamie przyniosła większą ilość przypadków traumy wojennej niż II wojna światowa Wojna wietnamska stanowiła kolejny ważny punkt zwrotny w relacjach amerykańskiej armii z psychiatrią. W jakiś sposób ta wojna stała się jeszcze bardziej przerażająca niż jej przerażające poprzedniczki – fala napalmu spadała z nieba i paliła skórę dzieci; zwykłe przedmioty, jak wózki zakupowe czy pudełka ze słodyczami, stawały się improwizowanymi ładunkami wybuchowymi; amerykańskich żołnierzy wziętych do niewoli przez całe lata
Nowy serial MSZ – Barbara
Zapowiada się kolejny serial w MSZ. Będzie on się rozgrywał w salach Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. A jego główna bohaterka to… Nie, niekoniecznie była ambasadorka RP w Czechach. Wszystko bowiem może się zdarzyć. Otóż, jak podały media, 3 grudnia sąd, w postępowaniu nakazowym, czyli bez udziału stron, wydał wyrok w sprawie Barbary Ć., oskarżonej o mobbing i znęcanie się nad pracownikami. Zauważmy – akt oskarżenia wpłynął 10 listopada 2020 r., a już po trzech tygodniach sąd
Z ulicy na Loomio
Ogólnopolski Strajk Kobiet przeniósł dyskusję na platformę internetową Ogólnopolski Strajk Kobiet próbuje przenieść demokrację uliczną do internetu. Zebrane podczas protestów postulaty trafiają do sieci, gdzie są poddawane pod głosowanie. To utopia czy realna szansa dla obywateli na wprowadzenie w życie upragnionych przez nich zmian? OSK ogłosił 22 grudnia wejście w drugi etap rewolucji. Aktywistki od 22 października, czyli od ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, zebrały postulaty pojawiające się najczęściej na transparentach uczestniczek i uczestników
Kwarantanna narodowa
Gdy doktor Bernard Rieux, bohater „Dżumy” Alberta Camusa, wyszedł któregoś dnia z gabinetu, natknął się przed drzwiami na zdechłego szczura. Zlekceważył to. Ale wkrótce potem martwe szczury wywożono już z miasta całymi workami. Zaczęła się epidemia, a wraz z nią kwarantanna. W pierwszym szeregu walczących z zarazą stanął doktor Rieux. My na symptomy zarazy nie zwracaliśmy uwagi przez lata. Lekceważyliśmy je. Nie działały odpowiednie służby. Zresztą nie wydawało się to niezbędne – wirus nie powodował przypadłości cięższych niż
Zaradny katecheta
A może by tam wysłać egzorcystę? Nad Ostrołęką musi krążyć diabeł. Bo jak inaczej wyjaśnić ten ponury ciąg afer? Budowa elektrowni Ostrołęka C pochłonęła już 850 mln zł, a miasto ciągle liże rany po nieudolnych rządach byłego prezydenta Janusza Kotowskiego. Jego popisowym numerem było zorganizowane wspólnie z żoną, też katechetką, widowisko „Śpiewające płody”. Wystarczyło mu to na dobrze płatną posadę członka zarządu elektrowni. Z wiadomym skutkiem. Katecheta dostał więc nową fuchę – p.o.
Politykom powiedzieć: sprawdzam
Merytokracja, czyli niemal powszechnie podzielany i akceptowany pogląd, że nasza wiedza, kompetencje, wysiłek i maksymalne wykorzystanie predyspozycji są głównymi mechanizmami awansu społecznego, materialnego, kulturowego – i w konsekwencji naszej pozycji społecznej, sukcesu, w tym finansowego – ma mnóstwo słabych stron. Słusznie też była poddawana krytyce. Są jednak momenty, kiedy za pewną czytelną regułą merytokratyczną w naszym życiu dobrze jest zatęsknić. Ja czasami tęsknię i niekiedy daję temu wyraz. Mam taką przemożną potrzebę i teraz,
Nadesłane do „Szkła kontaktowego”
Jerzy Iwaszkiewicz wybrał dla „Vivy!” SMS-y nadesłane do „Szkła kontaktowego” w TVN24. Oto mała próbka poczucia humoru telewidzów. „Zanim wrzucisz głos do urny, przetrzyj oczka jak Lichocka”. „Prezydent Duda jest dobry na odległość, sterowany na pilota”. „Pełnia idzie, premier Morawiecki znowu będzie coś obiecywał”. „Puszcza PiS-ka domaga się zmiany nazwy”. „Tato, a premier powiedział, że jego szef powiedział…”. „Jak się Jaki pomyli, to też powie prawdę”. „Policja nosi







