Archiwum
W MZA kasa jest. Ale dla Syguta
Kierowcy warszawskich autobusów mają dość pracy za grosze. W Miejskich Zakładach Autobusowych pięć (!) związków zawodowych domaga się wyższych wynagrodzeń. Nawet nie myślą, by zarabiać grube tysiące jak członek zarządu Tomasz Sygut. Chodzi im o 800 zł brutto. Sygut został wepchnięty do spółki przez Platformę Obywatelską, której się wysługiwał jako szef TVP Info. Ile to już lat rządzi PiS? I tyle lat warszawiacy utrzymują Syguta. Ma to jakiś sens? Nie sprawdził się w telewizji. W MZA
Na kresce aż do śmierci
Ile osób musi zginąć na drogach, żeby powstrzymać piratów 8 listopada 2021 r. Jeden drift, czyli kontrolowany poślizg świadomie zainicjowany przez kierowcę, drugi, ale ten trzeci już kontrolowany nie jest. Mokro, beemka na letnich oponach uderza w przystanek autobusowy na warszawskim Ursynowie. Potem obraca się i wpada na słupek. 18-letni Igor, niemal zmiażdżony, jest w szoku, chce biec przed siebie, adrenalina działa, ale ludzie go powstrzymują. W tym czasie kierowca wysiada z auta, ogląda je i do kogoś dzwoni. Potem
Minimalny stres = maksymalna wydajność
Chcesz wiedzieć więcej, szukasz informacji na temat bezpłatnych badań? Wejdź na www.planujedlugiezycie.pl lub zadzwoń na bezpłatną infolinię 800 190 590. Infolinia jest czynna 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Jesteś pracodawcą? Dbasz o zdrowie swoich pracowników? Weź udział w programie „PracoDawca Zdrowia”. Więcej informacji na stronie: www.planujedlugiezycie.pl, zakładka PracoDawca Zdrowia. Chyba wszyscy przeżyli przynajmniej raz w życiu stresującą sytuację. Niewielka dawka stresu dodaje energii, działa wręcz motywująco
Konflikt USA-Chiny jest nieunikniony
I jedni, i drudzy do niego się szykują, rozgrywka o Tajwan już się rozpoczęła Prof. zw. dr hab. Bogdan Góralczyk – politolog i sinolog, były ambasador w państwach Azji, wykładowca w Centrum Europejskim UW i jego były dyrektor. Autor tryptyku o Chinach: „Chiński feniks. Paradoksy wschodzącego mocarstwa”, „Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje”, „Nowy Długi Marsz. Chiny ery Xi Jinpinga”. Mamy świat, który wychodzi z pandemii, i Chiny, które wychodzą z niej zwycięsko. Zresztą to zwycięstwo, ponad
Po drugiej stronie lustra
Skoro nie można pomóc tym w lesie, to może da się pomóc tym, którzy już tu są Ośrodki dla cudzoziemców Według danych umieszczonych na stronie gpv.pl/web/udsc w Polsce jest dziewięć ośrodków dla cudzoziemców: w Dragaczu, Bezwoli, Białej Podlaskiej, Horbowie-Kolonii, Łukowie, Dębaku, Górze Kalwarii, Białymstoku, Czerwonym Borze. Jesteśmy dzielni. Jesteśmy solidarni. Jesteśmy tolerancyjni. Wykrwawialiśmy się stuleciami w obronie wolności naszej i waszej. Forsowaliśmy Somosierrę, szturmowaliśmy Monte Cassino i wdychaliśmy pustynny pył pod Tobrukiem.
Romans z białą amerykańską matką
Prawica w Stanach Zjednoczonych idzie po szkołę i białą rodzinę. I wygrywa Korespondencja z USA Do kolejnych wyborów parlamentarnych w USA jeszcze rok, do prezydenckich trzy lata. Amerykańska lewica, choć chwilowo święci triumfy, ma powody, by się bać, i to bardzo. Wyniki zakończonych właśnie wyborów do władz lokalnych przypomniały, że prawica jest mistrzem zagospodarowywania wyborczych strachów i złości; jeżeli nic jej nie powstrzyma, będzie wygrywać, gdyż właśnie nawiązała romans z nową megasiłą w amerykańskiej polityce – z białą amerykańską matką.
Współpraca popłaca
Po co raniuszkom tak długi ogon? By zachować równowagę w czasie akrobacji na drzewach Niedawno miałem przyjemność prowadzić w jednym ze stołecznych parków spacer grupy osób z Ośrodka Wsparcia dla Seniorów „Pod Jaworami” na warszawskiej Woli. Najwięcej emocji podczas tego spaceru wzbudziło spotkanie z raniuszkami, ptaszkami o białym korpusie i główce, z ciemnymi skrzydłami i ogonkiem. Wprawdzie ptak może mieć długość nawet 16 cm, ale dwie trzecie tego przypada na ogon. Tak niezwykła budowa idąca w parze z niebywałą urodą
Deszkiewicz popuścił
Słyszycie pukanie spod dna? To sygnał od Tadeusza Deszkiewicza, prezesa Polskiego Radia RDC i doradcy prezydenta Dudy. Jegomościa, który tak opisał na Facebooku rozmowę weteranek powstania warszawskiego w TVN 24. „Włączyłem i trafiłem na rozmowę kretyna z dwoma zdemenciałymi archeocelebrytkami”. Deszkiewicz przeprosił dopiero wtedy, gdy internauci dali mu do wiwatu. Jeśli takie maniery ma gość, który w ekipie dojnej zmiany robi w kulturze, to strach oglądać resztę tej ferajny. Widać, że nerwy temu misiu puściły. Czuje, że kończy się eldorado.
Jaka władzunia, taki mecz
Piłkarze zagrali, jak potrafią. Na murawie trener Sousa wycisnął z dość przeciętnych grajków prawie maksa. Bez efektu. Ale i tak piłkarze byli lepsi od towarzycha, które okupowało lożę vipowską. Przyjechali tłumnie, bo liczyli na wygraną z Węgrami. I na patriotyczny lansik w biało-czerwonych szaliczkach. Śmiechom prezydenta Dudy i wicepremiera Glińskiego, któremu sport odebrał prosty bielanowiec Kamil Bortniczuk, nie było końca. Równie radosny, prawie do ostatniego gwizdka, był demolujący oświatę Czarnek. A najbardziej uchachana była Julia Przyłębska. Towarzyskie odkrycie







