Wpisy od Przegląd

Powrót na stronę główną
Ekologia

Eko-informacje

– Około 200 m sześc. śmieci zebrali w Tatrach pracownicy Polskich Kolei Linowych w rejonie kursowania kolejek na Kasprowy Wierch oraz w Kotłach Goryczkowym i Gąsienicowym. Dzięki tej akcji obydwa Kotły oraz Dolina Kasprowa będą czyste, zanim spadnie śnieg i pojawią się pierwsi narciarze. „W większości nie były to śmieci pozostawione przez turystów, lecz odpady o sporych rozmiarach, które można określić mianem przemysłowych, związane z funkcjonowaniem i modernizacją kolei albo przyniesione przez wiatr halny, np. fragmenty dachów czy styropianu”, powiedział Zbigniew

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy warto uczyć się ortografii?

PRO Michał Gołębiewski, rzecznik polskiego oddziału firmy Microsoft Uczyć się warto, bo, po pierwsze, nie każdy pisze na komputerze, a poza tym warto wiedzieć jak najwięcej o własnym języku. To samo dotyczy konieczności nauki liczenia, chociaż istnieją doskonałe kalkulatory. Moduły sprawdzające poprawność ortograficzną i stylistyczną tekstu, a nawet automatycznie poprawiające niektóre błędy nie wychwytują jednak wszystkiego. Trzeba traktować je wyłącznie jako narzędzie pomocnicze. KONTRA prof. Zygmunt Saloni, polonista Bez przesady. Na pewno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Od czytania boli… ręka

Sztuka szybkiego czytania polega na obejmowaniu wzrokiem coraz większych grup wyrazów Z głośników sączy się uspokajająca muzyka. Kilka głębokich wdechów, rozluźniam mięśnie, wyobrażam sobie swoje „bezpieczne miejsce”, a potem obserwuję piłkę pingpongową, która skacze po… półkulach mojego mózgu. Otwieram oczy i mogę przystąpić do ćwiczeń. A czego się uczę? Bynajmniej nie medytacji, tylko szybkiego czytania. Ćwiczenia relaksacyjne i koordynujące pracę obu półkul mózgowych rozpoczynają każde zajęcia, bo w stanie relaksu umysł lepiej pracuje.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Młode lwy w „Przeglądzie”

Czy wyrosną z nich przyszli dziennikarze? W środę 31 października w redakcji „Przeglądu” można było zauważyć wyraźne zmiany. Jedna grupa dziewięciolatków siedziała przy komputerach w pokoju dziennikarzy, kolejna przyglądała się składaniu gazety w dziale technicznym, a w gabinecie redaktora naczelnego rezydowało niezwykle odmłodzone kierownictwo redakcji. Nie chodziło jednak o ustanowienie rekordu w kategorii najmłodszy zespół redagujący gazetę w Polsce. Odwiedzili nas uczniowie klas III b i III c ze Szkoły Podstawowej nr 94 im. Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Prawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Powiedzieli w „Przeglądzie”

Przez sto numerów na łamach „Przeglądu” gościło wiele interesujących postaci ze świata polityki, sportu, kultury i nauki. Przeprowadziliśmy rozmowy z prawie trzystoma osobami. Przypominamy dziś fragmenty najbardziej interesujących, według nas, wywiadów. Są to zarówno wypowiedzi poważne, jak i z przymrużeniem oka, ale wszystkie ciekawe i zmuszające do refleksji. Aleksander Kwaśniewski, prezydent RP: Mam głęboko zakodowane może dlatego, że długie lata zajmowałem się sportem iż w życiu powinny obowiązywać zasady fair play. Stanisław Lem, pisarz: Z postępem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy urzędnicy państwowi powinni latać polskimi liniami lotniczymi i jeździć samochodami wyprodukowanymi w Polsce?

PRO Krzysztof Czeszejko-Sochacki, minister, szef Kancelarii Sejmu Jeśli nasze wyroby i usługi są konkurencyjne i równie bezpieczne względem innych, to generalnie preferowałbym polskie. Dotyczy to zarówno PLL LOT, jak i samochodów. Pod warunkiem że zdefiniujemy, co jest polskim samochodem: czy pojazd wyprodukowany, czy tylko montowany w Polsce. KONTRA Bronisław Komorowski, poseł Platformy Obywatelskiej,  b. minister obrony narodowej Już raz było śmiesznie, kiedy premier Waldemar Pawlak oficjalnie jeździł polonezem, a nieoficjalnie mercedesem. Nie należy ponownie narażać państwa polskiego na śmieszność.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nagroda za działanie ponad podziałami

Pięć lat działalności Funduszu i Nagrody im. Andrzeja Bączkowskiego Fundusz oraz Nagroda im. Andrzeja Bączkowskiego zostały ustanowione w 1997 r. z inicjatywy jego żony, przyjaciół i współpracowników. Fundusz promuje nagrodę przyznawaną osobie lub instytucji za dokonania na polu działalności publicznej na rzecz dialogu społecznego lub reform w dziedzinie polityki społecznej. Patron funduszu urodził się w 1955 r., a zmarł nagle w 1996 r. Był działaczem „Solidarności” i opozycji demokratycznej lat 80., a po przełomie 1989 r. urzędnikiem służby publicznej, dyrektorem generalnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rada Pobierania Pieniędzy

Sześcioro z dziewięciu członków Rady Polityki Pieniężnej domaga się po 325 tys. 538 zł 50 gr wyrównania za trzy lata pracy w Radzie. Pozew o zapłatę właśnie wpłynął do Sądu Pracy w Warszawie. Pozwanym jest prezes NBP, stojący na czele Rady – Leszek Balcerowicz, a pod pozwem podpisali się: Bogusław Grabowski, Wiesława Ziółkowska, Cezary Józefiak, Dariusz Rosati, Jerzy Pruski, Grzegorz Wójtowicz. Nie przyłączyli się natomiast : Marek Dąbrowski, Janusz Krzyżewski i Wojciech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Kraina brunatnego niedźwiedzia

Konwencja UNESCO z 1972 r. za skarby natury godne szczególnej ochrony uznaje m.in. „strefy stanowiące siedliska zagrożonych zagładą gatunków zwierząt i roślin, mające wyjątkową wartość z punktu widzenia nauki lub ich zachowania”. Taką strefą jest Park Narodowy Durmitor w Górach Dynarskich (Czarnogóra). Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, jak wyglądały dawne puszcze pokrywające znaczne połacie Europy, powinien wybrać się właśnie do Durmitoru, gdzie stanie przed potężnymi sosnami, które porastają brzegi Czarnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Eko-informacje

– Prawie 1,2 tys. budek lęgowych dla sowy płomykówki ma wkrótce znaleźć się w polskich kościołach. Rusza największy w Europie program aktywnej ochrony tych ptaków, które upodobały sobie kościelne wieże, dzwonnice i gzymsy. W kościołach mieszka 80-90% ich populacji w Polsce, szacowanej na ok. 3-4 tys. par. Płomykówka to ptak nocy, niewiele większy od gołębia. Nie buduje gniazd, osiedlając się na występach murów, belkach i gzymsach. Prowadzi skryty tryb życia, dlatego gospodarze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.