Wpisy od Przegląd
Listy
Spotkałem moich autorów Byłem stałym czytelnikiem “Przeglądu Tygodniowego”. Dzisiaj w miejsce tego tytułu dostałem w kiosku Wasz “Przegląd”. Ucieszyłem się bardzo, gdy na łamach Waszego pisma spotkałem się z moimi ulubionymi autorami tekstów. Mam nadzieję, że wszyscy dotychczasowi czytelnicy “PT”, podobnie jak ja, zareagują na Wasze pismo. Życzę Wam tego serdecznie. Witold Piekoszewski, Radom Do redaktora naczelnego Byłem długoletnim czytelnikiem “Przeglądu Tygodniowego” i zostałem zaskoczony zmianą zespołu redakcyjnego, co pociągnęło za sobą
Kasy chorych
Miały usprawnić opiekę zdrowotną. Tymczasem rok od ich powołania leczyć się mogą tylko ci, którzy mają pieniądze. Zwykły pacjent chodzi jak skołowany. Wedle założeń reformy ochrony zdrowia, tym, który uważnie i z troską pochyli się nad chorym, miał być lekarz pierwszego kontaktu. Niewiele z tego wyszło. Może zresztą i pochyla się, ale mało skutecznie. Bo gdy trzeba zdiagnozować schorzenie, okazuje się, że jest on odsunięty w kąt. W praktyce takie decyzje podejmują specjaliści, a lekarz pierwszego kontaktu
Kultura na ławie oskarżonych
Proces “taterników” czyli książki szczególnie niebezpieczne W lutym br. mija 30 lat od słynnego procesu “taterników” – młodych intelektualistów, wywodzących się ze studenckiego ruchu marcowego. Ich głównym przestępstwem były kontakty z “Instytutem Literackim” w Paryżu i przewożenie emigracyjnych wydawnictw do Polski. Działalność “taterników” zakończyła się 27 maja 1969 r. aresztowaniem Macieja Kozłowskiego i Marii Tworkowskiej. Wielodniowy proces był skierowany jednakże przede wszystkim przeciwko “Instytutowi Literackiemu” i samemu Giedroyciowi. Wyroki ogłoszone 24
Lewy prosty
Lech Wałęsa o swojej partii: Nie chodzi o to, żeby zabierać klientów AWS, ale żeby zatrzymać odchodzących. I moja partia miała zatrzymywać, być dla nich propozycją. Nie rozwijała się, bo byłem trochę w ciąży, a nie można być trochę w ciąży. Bogusław Nizieński o Lechu Wałęsie: Wałęsa w jednym z wywiadów mówi, że powiedział mi, że jestem tchórzem, bo nigdy nie walczyłem z komunizmem. To dla mnie szokujące! Ja z tym człowiekiem w życiu nie rozmawiałem. Co były prezydent o mnie wie, żeby mi stawiać taki straszny zarzut i lansować tezę,
Zawód dziennikarz – przepraszamy
W wydrukowanym w ubiegłym tygodniu tekście “Zawód: dziennikarz” z przyczyn technicznych zostały zniekształcone pewne fragmenty tekstu, w tym wypowiedzi prof. Zbigniewa Bajki, przewodniczącego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP. Oto ich prawidłowe brzmienie: Jednocześnie mogliśmy obserwować bunty redakcyjnych zespołów. Dziennikarze wypowiadali posłuszeństwo wydawcy, nie chcieli godzić się na jakieś koncesje, na cenzurowanie im tematów i tekstów, potrafili zostawić wydawcę z pustą ramą, odchodząc i zakładając własne tytuły. Część takich przedsięwzięć zakończyła się sukcesem. Mamy więc sytuację
Czerwony internat (cz. 2)
Nieznana notatka z rozmowy z internowanymi Edwardem Gierkiem i Piotrem Jaroszewiczem W nr 1 “Przeglądu” opublikowaliśmy dwa dokumenty dotyczące działaczy partyjnych i państwowych internowanych 13 grudnia 1981 r. Kolejny dokument dotyczy tej samej sprawy i jest zapisem spotkania delegacji w składzie: Mirosław Milewski, Jerzy Urbański i Marian Ryba z internowanymi Edwardem Gierkiem – w latach 1970-1980 I sekretarzem KC PZPR i Piotrem Jaroszewiczem – prezesem Rady Ministrów w tym samym okresie. Spotkanie zostało spowodowane listami, jakie
Lewy prosty
Mariusz Kamiński o kierownictwie AWS i rządu: Znaleźliśmy się w takim momencie, że trzeba brać sprawy w swoje ręce. Jeżeli kierownictwo AWS, kierownictwo rządu, nie jest w stanie przejść do ofensywy, to posłowie AWS muszą to robić za cały AWS. Michał Tober, rzecznik SLD, o posłach AWS: Posłowie AWS nie jeżdżą do Rzymu po to, aby się czegokolwiek nauczyć. Andrzej Lepper o rządzie: Na wiosnę ludzie się przekonają, że rząd zmienił tylko propagandę, a nie politykę. Że większe pieniądze dla rolnictwa,
Na łamach
Andrzej Celiński, socjolog: /…/ Kiedy Jerzy Szmajdziński mówił, że ”Solidarność” spaliła się ze wstydu, to Władek Frasyniuk wie, jak mało kto, jak bolesna to prawda. Przynajmniej dla takich ludzi jak Władek. Ona bowiem rzeczywiście spaliła się ze wstydu i to nie teraz, przy podatkach, ale o wiele wcześniej. Wtedy, kiedy premier Tomaszewski rządził połową Polski, kiedy rozwijał swe władztwo na dziedziny z jego resortem nie mające nic wspólnego, kiedy prezes Alot swą ignorancją
Odznaczenie dla Aleksandra Małachowskiego
Setka zaproszonych gości długo oklaskami gratulowała laureatowi. 21 grudnia, we wtorek, prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył Aleksandra Małachowskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. “Mamy przed sobą człowieka, który był podchorążym AK, który był więźniem radzieckich łagrów i tam zobaczył, co to znaczy totatlitaryzm, ale tam zobaczył także, co znaczy ludzka solidarność i człowieczeństwo” – mówił najwyraźniej wzruszony prezydent, wręczając nestorowi lewicy odznaczenie. Wzruszenia nie krył także Aleksander Małachowski. “Nie czuję się człowiekiem,
Adenauer nie na cokole?
Zdumiewa, jak stosunkowo słabo przyciąga uwagę badaczy postać polityka, który utorował drogę szybkiego odrodzenia zachodnich Niemiec Jakże licznych opracowań biograficznych doczekał się już Adolf Hitler – interesują się nim nie tylko historycy niemieccy, także historiografia światowa i zwykli ludzie z obecnego pokolenia. Fascynuje i przeraża badaczy tej ponurej postaci ze świata politycznego, feldwebla kierującego wielkimi operacjami wojennymi, ale i zbrodniarza, zarówno jego młodość, kariera polityczna, charyzma, jak i “wodzostwo”. Najbardziej zatrważa.








