Wpisy od Andrzej Dryszel

Powrót na stronę główną
Kraj

Automaty weszły na salony

Nowe przepisy mogą sprawić, że w Polsce odrodzą się nielegalne jaskinie hazardu Właściciele wszystkich urządzeń, na których można coś wygrać, w nader minorowych nastrojach powitali wejście w życie znowelizowanej ustawy o grach na automatach, która obowiązuje od 24 listopada. Ten akt prawny jest przez nich oceniany jak najgorzej i, korzystając z pomocy Lecha Falandysza, chcą zaskarżyć go do Trybunału Konstytucyjnego. Powód? – ustawa mówi, że salony gier z automatami nie mogą działać w miastach do 50 tys. mieszkańców. Zdaniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czarna dziura zamiast II filaru

Nadzieje na godną starość, zapewnianą przez fundusze emerytalne, mogą okazać się płonne Pamiętamy jeszcze agresywną kampanię reklamową, zachwalającą uroki funduszy emerytalnych. Ich prezesi zawiadamiali o kolejnych rekordach i chwalili się, ile to duszyczek udało im się złowić. Teraz okazuje się, że w dużej mierze są to martwe dusze. Ponad jedna czwarta rachunków prowadzonych przez fundusze jest pusta. Nie wpłynęła na nie ani jedna składka! Fundusze emerytalne założyły ok. 11,8 mln rachunków dla swych członków.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Odpowiedzialność po ziemiańsku

Biznesman Janusz Palikot uważa, że Polakom brakuje odpowiedzialności, którą w tak wysokim stopniu wykazywało ongiś ziemiaństwo: “Przed wojną tej odpowiedzialności uczono się w dworach ziemiańskich. Tam odpowiadało się za własną ziemię, za chłopów, którzy pracowali na swoim, ale w różnych sprawach przychodzili do dworu, odpowiadało się za sad, stawy rybne, młyn i całe gospodarstwo. To było wychowywanie od początku do odpowiedzialności za coś więcej niż tylko za siebie samego” – twierdzi na łamach “Życia” p. Palikot. Na szczęście, dzięki zapisom archiwalnym wiemy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pora na prokuratora

W artykule “Pora na prokuratora” wiele faktów wymaga sprostowania. I tak, nie jest prawdą, że “w grudniu 1977 r., już po wyborach… ZUS-em kierował praktycznie Andrzej Giryn” oraz to, iż był on “głównym realizatorem polityki informatycznego przyspieszenia”. Jest natomiast prawdą, że po objęciu władzy przez obecne kierownictwo Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej p. minister Ewa Lewicka zażądała ode mnie dostosowania zawartej z firmą Prokom umowy do ambitnych reformatorskich planów AWS. “Siłą rzeczy nie pozostawało mi nic innego, jak dostosować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Droga pod prąd

Rozmowa z senatorem Jerzym Markowskim Każdy kraj chciałby zachować kontrolę nad swoim systemem energetycznym. Polska-wręcz przeciwnie   Jaka przyszłość czeka polską energetykę? – Właśnie nabiera rozmachu wielka wyprzedaż naszej energetyki. Państwu, reprezentowanemu przez ministra skar­bu, chodzi o to, żeby możliwie szybko sprzedać jak najwięcej, bo w ten sposób łata się dziury w budżecie. Do końca roku 2003 polski system energetyczny ma zostać całkowicie sprywatyzo­wany – choć jest to dość dziwna prywatyzacja,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Marian Krzaklewski. Jesień wasza, wiosna nasza

W tłumie wypełniającym sale Galerii Porczyńskich fizycznie wręcz wyczuwało się rosnące napięcie, gdy po godz. 20 na wielkim ekranie, pokazującym telewizyjne studio wyborcze, rozpoczęło się odliczanie od końca wstępnych wyników kandydatów do prezydenckiego fotela. Przy numerze czwartym odwrócony tyłem Wiesław Walendziak stanął twarzą do dziesiątków fotoreporterów czatujących na jego reakcję. Szef sztabu Mariana Krzaklewskiego zaprezentował wystudiowany uśmiech. Gdy podano rezultat Olechowskiego, na sali zapadła cisza. Jęków zawodu nie było, ale nastrój wyraźnie zaczął

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

U nas działo się najwięcej

Województwo mazowieckie zrobiło prawdziwą furorę na wystawie Expo 2000 – Wystawa Expo 2000 na zawsze już będzie nam się kojarzyć z twoją grą – tak grupa gości z Hanoweru, która odwiedziła polski pawilon, skomentowała chopinowski recital Marka Brachy, 14-letniego wirtuoza. W istocie, Marek, wesoły i pogodny chłopak, uwielbiający Metallicę, święcił triumfy w czasie czterech dni, od 14 do 17 września, gdy w polskim pawilonie gościło Mazowsze. Codziennie dawał po trzy-cztery koncerty utworów najbardziej mazowieckiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Spuszczeni ze smyczy

Miss Polski 2000 wybrano dzięki układom, a niektórzy sponsorzy dobierali się do małoletnich kandydatek – twierdzi część obserwatorów i finalistek Ponad sześćdziesiąt pięknych dziewczyn spędziło dwa tygodnie w Chorwacji na zgrupowaniu przed finałem konkursu Miss Polski i Miss Polski Nastolatek. Razem z dziewczętami ściągnął tam, za zgodą firmy Missland organizującej te wybory, tłumek sponsorów i przyjaciół organizatorów. Panowie interesowali się przede wszystkim trzydziestoma najmłodszymi dziewczętami, w wieku od 14 do 18 lat, startującymi w wyborach Miss

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Chcą nam przetrącić kręgosłup

Mam wrażenie, że niektórzy politycy w atakach na NIK szukają rewanżu za krytyczne wobec nich wyniki kontroli Rozmowa z Januszem Wojciechowskim, prezesem Najwyższej Izby Kontroli – Dlaczego pan pomawia, narusza, ujawnia i nadużywa? Przeciw szefowi NIK wysyła się pozwy do prokuratury o ujawnienie tajemnicy służbowej, naruszenie dóbr osobistych, pomówienie, padają zarzuty nadużycia władzy, opierania kontroli o fałszywe przesłanki. Pretensje do pana miało Ministerstwo Pracy, Ministerstwo Zdrowia, PAP… – Czuję się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Ryzyko to nasza specjalność

Klient musi mieć świadomość, że jego pieniądze są u nas absolutnie bezpieczne Rozmowa z prof. dr. hab. Janem Monkiewiczem, prezesem zarządu Polisy-Życie SA – Towarzystwo ubezpieczeniowe, którym pan kieruje, kończy pięć lat. W jakiej kondycji jest ten “pięciolatek”? – Firma znajduje się w bardzo dobrej kondycji. Ma odpowiednie zasoby finansowe, a to jest szalenie ważne, bo oznacza, że jesteśmy przygotowani do ochrony interesów klientów za pomocą środków własnych, nawet wtedy, gdyby doszło do jakiejś zaskakującej, niemożliwej do przewidzenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.