Wpisy od Bronisław Łagowski
Epoka amerykańska
Toczy się międzynarodowa dyskusja na temat suwerenności państwowej. Nowatorzy, jak wiadomo, głoszą, że pełnej suwerenności państwom przyznać nie należy, ponieważ może ona stanowić ochronę dla dyktatorów naruszających prawa człowieka. Tradycjonaliści, zwani też suwerenistami, powtarzają stary i oczywisty argument, że uchylenie suwerenności może, co prawda, przy pewnych warunkach ograniczać samowolę dyktatury w jednym kraju, ale w innych przypadkach może ułatwiać dyktaturze ingerowanie w wewnętrzne sprawy innego państwa. W tym miejscu dyskusji już
Władza rozrywki
W czasie wielkiej powodzi na Dolnym Śląsku prasa doniosła, że niewiele brakowało, aby cała rodzina utopiła się we własnym mieszkaniu. Woda podchodziła już do pierwszego piętra, ale nikt z rodziny tego nie zauważył, ponieważ wszyscy byli pochłonięci oglądaniem filmu “Szczęki”. Zetknęły się dwa horrory, jeden rozrywkowy, drugi rzeczywisty. Ten rzeczywisty w ostatniej minucie wygrał rywalizację o uwagę widzów z tym rozrywkowym. Człowiek jest istotą marzącą, fantazjującą i trzeba bardzo silnych bodźców, aby
Z drugiej strony
Te dwie możliwości nie wykluczają się: możliwe, że polski rząd cierpi na szpiegomanie prześladowczą i możliwe, że w Rosji zawód szpiega jest szczególnie popłatny i atrakcyjny. W swoim czasie z Związku Radzieckim najliczniejszym związkiem zawodowym był związek strażników i portierów. Były to wygodne posady, nie wymagające prawie żadnych kwalifikacji, a mnożyły się nie tylko z powodu panującej ideologii i praktyki czujności, ale również dlatego, że był na nie olbrzymi popyt. W przeważającej większości wypadków strażnikami byli leniwi mężczyźni w sile wieku, tacy, co to nie mając większych
Nic nowego
Życzę powodzenia Stronnictwu Konserwatywno-Ludowemu i jego przewodniczącemu, Janowi M. Rokicie, ale jednocześnie pytam się, czy do tego powodzenia potrzebne jest przedstawianie faktów w krzywym zwierciadle? Pytany o rozszerzającą się korupcję w państwie przewodniczący SKL mówi, że to ”agresywna interesowność” SLD i PSL ”zdeprawowała polskie życie publiczne. Niestety, ani AWS, ani Unia Wolności nie znalazły sił do podźwignięcia państwa z tego upadku”. Tu nie chodzi o brak sił. Nikt nie zauważył choćby bezsilnych prób zerwania z praktykami poprzedników, podobno
Uwagi przypadkowe
Tytuł poprzedniego felietonu miał brzmieć: „Czy Kościół może mieć lepszą przeszłość?”. Przeszłość, nie przyszłość, jak wydrukowano, nadając tytułowi może przystępniejszy sens, ale odrywając go od tematu, którym było postanowienie papieża, aby za pomocą symbolicznego gestu poprawić przeszłość chrześcijaństwa, odciąć się od złych stron tej przeszłości. co było zamysłem z góry skazanym na bezowocność. Senator Wiesław Chrzanowski, najwybitniejsza osobistość na prawicy, powiedział, że lustracja jest słuszna, ponieważ dzięki niej został oczyszczony z zarzutów. Jakich zarzutów? Tych,
Czy Kościół może mieć lepszą przyszłość?
Najwyższa hierarchia Kościoła katolickiego postanowiła rozliczyć się tym razem ze swoją przeszłością. Papież zwraca się do Boga z prośbą o przebaczenie grzechów, jakie Kościół popełnił przed setkami lat, gdy był najpotężniejszym systemem władzy w Europie, przed którym korzyli się cesarze i drżały cale narody, zarówno chrzczone, jak niechrzczone. Kościół jest ciałem mistycznym. mimo upływu czasu jest zawsze ten sam, swoją misję opiera na prawdach objawionych, a jego dogmaty mają ważność niezależną od zmiennej
Żartobliwa polityka zagraniczna
Nasz rząd będzie uczył Ukraińców, jak należy zreformować Ukrainę. Polska przywiązuje kolosalną wagę do przyłączenia Ukrainy do Unii Europejskiej. Gdy nasze nauki dadzą owoce w Kijowie, będziemy mieli z kogo brać przykład, bo sami z siebie jakoś nie umiemy przygotować się do owej Unii. Uczył Marcin Marcina. W każdym razie po dziesięciu latach upajania się niepodległością Ukrainy i powtarzania sobie, jak byłoby to pięknie wejść z tym krajem w bliskie związki, przyciągnąć go do Europy i raz na zawsze
Cywilizowane życie, cywilizowana śmierć
Na temat stosunku religii do moralności można długo dyskutować, jedno będzie pewne: nie są to dziedziny tożsame. Gdyby oceniano chrześcijaństwo na podstawie moralności jego kapłanów i wyznawców, religia ta prawdopodobnie już dawno zostałaby odrzucona. Brutalne metody nawracania niewiernych, gorszące obyczaje na dworach papieskich w Średniowieczu i epoce Renesansu, nieludzkie prześladowania heretyków i podejrzanych o czary, zorganizowane donosicielstwo i perfidia Inkwizycji, sprzymierzanie się Kościoła z opresyjnymi systemami władzy i wiele jeszcze innych niegodziwości i podłości można wymienić, wszystko to razem
Co komu wolno?
Wydaje mi się, że w pełni rozumiem oburzenie Andrzeja Urbańczyka na nie od dziś przecież głoszony pogląd, że ludziom PRL, a zwłaszcza SLD „mniej wolno”. Nie podzielam jednak tego oburzenia. Formalnie w demokracji wszyscy są równi, ale rzeczywistość społeczna jest regulowana nie tylko przez formalne prawo, ale również przez stosunki sił. Już Tukidydes pisał, że prawo jest przestrzegane tylko tam, gdzie istnieje równość sił. Jeśli dobrze pomnę, Arystoteles uważał równość za sprawiedliwą tylko między równymi; między nierównymi sprawiedliwa jest nierówność. Przywołuję
Dialektyka historii
Bez mała cały świat sprzeciwia się dopuszczeniu partii Joerga Haidera do rządu. Szczególnie zagrożone poczuły się kraje rządzone przez takie lub inne odmiany socjalistów oraz prezydent Chirac. Lewica sprzeciwia się z powodów oczywistych, Haider jest jej przeciwnikiem ideowym, ale wystąpili przeciw niemu również włoscy postfaszyści z Finim na czele, a także polscy populiści niewiele się różniący od faszystów. Przed austriackim konsulatem w Krakowie postawiono wzmocnione posterunki policji w obawie przed-napaściami anarchistów lub Ligi







