Wpisy od Bronisław Tumiłowicz

Powrót na stronę główną
Świat

Szczyt przed meczem

Na spotkaniu przywódców Trójkąta Weimarskiego rozmawiano o Unii Europejskiej i… piłce nożnej  Trzeba błyskotliwej inteligencji i doświadczenia politycznego, aby nadawać ton spotkaniu “trzech wielkich”, samemu będąc najmniejszym, i do tego mieć w nim ostatnie słowo. Ta sztuka udała się prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu podczas spotkania z prasą w dniu 27 lutego br., po obradach Szczytu Trójkąta Weimarskiego z udziałem prezydenta Jacquesa Chiraca i kanclerza Gerharda Schrödera. Na zakończenie konferencji prasowej dla ponad setki dziennikarzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Sprzedajemy technologie i aplikacje

Oferta Oracle odpowiada wielkim klientom, bowiem zawiera liczne kompleksowe rozwiązania Rozmowa z Wojciechem Woźniakiem, dyrektorem działu ds. klientów strategicznych w Oracle Polska SA – Co oznacza termin klienci strategiczni? – Chodzi tutaj o największych odbiorców produktów naszej firmy, o podmioty gospodarcze dysponujące dużym potencjałem, o kontrakty, które ważą na naszym wyniku finansowym. Takich klientów Oracle Polska ma ok. 100, wśród nich są m.in. tak znane firmy jak Telekomunikacja Polska SA, PKO BP, PZU

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak rozumiesz przysłowie: kto zjada ostatki, jest piękny i gładki?

Ks. prof. Mieczysław Krąpiec, filozof, b. rektor KUL Najwidoczniej było tak, że panowie nie byli w stanie zjeść wszystkiego, co dla nich przygotowywano, a służba potem to, co zostawało na pańskim stole, dojadała. Musiało tego być pewnie bardzo dużo, ludzie byli bardzo syci i szybko pięknieli. Stąd pewnie wzięło się przysłowie. Słowo “ostatki” nie oznacza tutaj wcale końca karnawału, ale po prostu resztki z pańskiego stołu. Trzeba pamiętać, że słowo karnawał wywodzi się od carne vale,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Zrób mi portal!

Nie trzeba mieć wielkich umiejętności, by zarobić na własnej stronie www. Aby skonstruować własny portal, trzeba mieć pewne pojęcie o informatyce. Jednak już z pobieżnego oglądu różnych stron w Internecie widać, że niektórzy amatorzy radzą sobie z tym zadaniem bardzo dobrze, tworząc strony www. aktywne i estetyczne, dopasowane do założonych funkcji, zarabiające na siebie dzięki umieszczeniu bannerów reklamowych, posiadające przy tym wiele odnóg i linków, ukrytych treści i odnośników. I. Zaczyna się od drzewa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co nas drażni u polityków?

Olga Lipińska, reżyser Drażni mnie brak rozeznania w nastrojach społecznych, czyli zawodowa głupota. Dalej niekompetencja, pazerność i pycha. Przykład z ostatniej chwili: minister spraw wewnętrznych i administracji bardzo się uaktywnił w sprawie ochrony bezpieczeństwa publicznego. Po prostu pozazdrościł ministrowi Lechowi Kaczyńskiemu i chce mieć podobne notowania społeczne. Co robił i gdzie był do tej pory? Piotr Tymochowicz, specjalista od teorii wywierania wpływu Najbardziej mnie drażni dyletantyzm, amatorszczyzna i nieprzygotowanie do pełnienia funkcji politycznych. Pomiędzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy karać malujących graffiti?

Szczepan Jerzy Morycz, dyrektor Wydziału Porządku Publicznego Zarządu M.St. Warszawy W ścisłym centrum miasta, w strefach, gdzie znajdują się obiekty użyteczności publicznej, należy ścigać i karać malujących graffiti. Nie można dopuścić, by centra stolicy były zapaćkane. Ale jeśli chodzi o peryferie, to moje zdanie jest nieco odmienne. W niektórych przypadkach lepiej czymś pokryć zacieki na obskurnym murze lub na płocie. Tam graffiti dodałyby miastu trochę uroku. Mam więc na tę sprawę dwa różne spojrzenia. Nie można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Kogo pominęliśmy na liście 100 najbardziej wpływowych Polaków?

Krzysztof Skowroński, dziennikarz radiowy Choć lista wydaje się być kompletna, można do niej dopisać redaktora naczelnego “Tygodnika Powszechnego”, ks. Adama Bonieckiego. To ważne czasopismo, przez wiele lat kształtujące opinię polskich elit. Można też włączyć Ryszarda Kapuścińskiego, który ostatnio wystąpił na Kongresie Kultury. Jego słowa są notowane wysoko, tym bardziej że zbyt często nie wypowiada się w sprawach publicznych, gdyby jednak zechciał zabrać głos na jakiś temat polityczny, byłoby to z pewnością znaczące. Idąc dalej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oracle’owi studenci

Polskie uczelnie z bazami danych Oracle Dziś nie ma już chyba kierunku studiów technicznych i ekonomicznych, na którym nie byłoby zajęć z dziedziny informatyki. Komitet Badań Naukowych (KBN), który wspiera jednostki naukowo-badawcze działające na wyższych uczelniach w Polsce, dokłada starań, aby mogły mieć one dostęp do najnowocześniejszych technologii informatycznych. Każdego roku instytuty naukowe otrzymują fundusze pozwalające nabyć licencje oprogramowania Oracle (głównie bazy danych oraz narzędzia programistyczne). Pakiety te są następnie wykorzystywane do celów naukowych i do badań możliwości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co to są Pani/a zdaniem godziwe zarobki?

Maciej Manicki, wiceprzewodniczący OPZZ, poseł SLD Pojęcie to jest rozumiane najczęściej w kategoriach socjalnych, a nie ekonomicznych. Należy uznać za słuszne oczekiwanie, że wynagrodzenie będzie odzwierciedlać takie czynniki jak nakład pracy, poziom kwalifikacji pracownika, a w szczególności jego efektywność. Kwestią indywidualnej oceny jest postrzeganie poziomu wynagrodzenia uznawanego za godziwy. Niemniej pewne standardy powinny w tym zakresie obowiązywać. Ich określeniu winny służyć zakładowe i ponadzakładowe rokowania układowe. OPZZ walczy o godziwy poziom wynagrodzenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak wspomina Pan/i swoją studniówkę?

Olga Lipińska reżyser Studniówka? Nie pamiętam dokładnie, bo nie było to dla mnie ważne wydarzenie w życiu. Dlatego patrzę ze zdziwieniem, jak młodzież dziś przygotowuje się strasznie serio i uważa tę zabawę szkolną za fakt wielkiej wagi. Skoro tak się traktuje studniówkę, widocznie dla młodzieży jest to jakaś poważna sprawa. Nie znam się na tym. Katarzyna Figura, aktorka To było wspaniałe wydarzenie, zamykające okres niedojrzałości. W tym momencie poczułam się nagle dorosła. Pamiętam, że nie byłam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.