Wpisy od Iwona Konarska

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Lepiej mi z orgazmem

Niedługo ukaże się kolejne wydanie „Sztuki kochania” „Przełom w łóżku” („Przegląd” nr 27), historia „Sztuki kochania” – pierwszego polskiego poradnika seksualnego – wywołała dyskusję w portalu internetowym, w Onecie. Okazuje się, że publikacja Michaliny Wisłockiej, choć pochodząca z połowy lat 70., do tej pory dzieli Polaków. Jednych nauczyła seksu, młodzi szukają jej w antykwariatach, inni uważają, że w tej sprawie lepiej być samoukiem. Oto niektóre głosy i – na życzenie Czytelników – fragmenty książki. @

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wydłubane ślepia, podpalone uszy

Najstraszniejsze tortury dla zwierząt wymyślił człowiek Najpierw przybiega pies Clinton, półgłuchy, bo choć właściciel był pijany, to parę razy siekierą w łeb trafił. Miał też dość siły, żeby zmasakrowanego Clintona wrzucić do studni przemyskiej fortecy. Szczęśliwie była powódź i Clinton miał co pić. Za nim skacze Diana, którą na poród ktoś wyrzucił w siarczysty mróz. Jest też Bila, zwyczajnie wykopana z domu. – Zwierzę po takich strasznych przejściach różnie reaguje – komentuje weterynarz,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Oświata

Uniwersytet otworzę od zaraz

Aż sto uczelni niepublicznych czeka na rejestrację – Weź ulotkę, weź ulotkę – słychać szept. Większość uczelni państwowych zakończyła egzaminy. Pod drzwiami sal egzaminacyjnych stali przedstawiciele szkół niepublicznych. Wciskali ulotki. Po ogłoszeniu wyników wielu z tych, którzy się nie dostali, zacznie pokornie szukać miejsca w placówce prywatnej. Trzeba się reklamować. – To był bardzo dobry rok dla uczelni niepublicznych – wzdychają ich rektorzy. Rzeczywiście. „Niepaństwowi” kwitną. 500 tys. studentów z ogólnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Oświata

Wyż szturmuje uczelnie

Na psychologię zdaje 30 osób na 1 miejsce. Kolejka do zapisów na uniwersytet sięga aż do bramy Nikt nie chce studiować fizyko-chemii materiałów (Uniwersytet Gdański). Ani jednego zgłoszenia. Za to zgłosiło się 30 osób na jedno miejsce, by poznawać psychologię stosowaną (Uniwersytet Łódzki). Rozkręcają się egzaminy wstępne na wyższe uczelnie. Ruszyła kulminacyjna fala wyżu demograficznego, tzw. dzieci stanu wojennego próbują swoich sił. Ale uczelnie państwowe oblepione są plakatami szkół prywatnych. Większość zdających trafi do nich.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Przełom w łóżku

Od Wisłockiej Polacy dowiedzieli się, że poza pensją, parówkami i wczasami w FWP należy im się orgazm – Nie ma w Polsce osoby, która tak wiele by zrobiła dla szczęścia innych ludzi – patetycznie zapewnia seksuolog, prof. Andrzej Jaczewski. – Wreszcie Polacy zaczęli rozmawiać o swojej seksualności – dodaje Zbigniew Izdebski, autor raportów o życiu seksualnym Polaków. Są jeszcze serdeczne słowa Zbigniewa Lew-Starowicza. I tyle. Świat naukowy – męski i hermetyczny – pozostał dla niej zamknięty. Choć,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przegląd na lato

Działka – miejsce, gdzie można chodzić bez przedziałka Owoce i warzywa prosto z działki – marzenie każdego mieszczucha. Dziś, zamiast nabywać pozycje w stylu „Sekrety warzyw”, wystarczy przejrzeć oferty dla działkowiczów, by stworzyć nowoczesny minikombinat. „Dżdżownice kalifornijskie przerabiające odpady roślinne i kuchenne na biohumus”, „obornik o zapachu waniliowym” lub „elektroniczny odstraszacz kretów” rozwiążą wszelkie problemy, z jakimi borykali się pradziałkowicze. Do tego koncentraty chemiczne do zwalczania insektów, kilka nieszkodliwych nawozów i w mig

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Odpust Ubogiej Inteligencji

Ludzie przyszli posłuchać za darmo Zelnika i „Ave Maria”   Największym powodzeniem cieszył się Mickiewicz recytowany przez Zelnika, sztuczny trawnik w metrach (z Babic Starych), „Ave Maria” w wykonaniu solistów chóru Filharmonii, ksiądz Twardowski, Ernest Bryll (wylosowany na loterii) i broszki po 6 zł. Jednak największy tłum rzucił się w ostatniej godzinie, gdy „Faraona” rozdawano za darmo. Miał być Letni Salon Artystów urządzony w Warszawie, w trzecią niedzielę czerwca, a był Salon Ubogiej Inteligencji. Albo raczej odpust.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Nieznane słowo „tata”

Jest dumny, bo w Dniu Ojca dostanie osiem prezentów.Najpiękniejsze od dzieci, które przyszły zimą W dolnej szufladzie, tuż za talerzami, stoi paczka z filiżankami, które w baranki i kwiatki wymalowała Monika. W Dzień Ojca wręczy je Robertowi. Ojcem zostawał osiem razy, choć w różnych okolicznościach. Kuba, samotnik, ma osiem lat, czarnowłosy Krzysio – cztery, płowy Jaś – dwa. To były porody rodzinne, męczył się razem z Katarzyną, widział wrzeszczące niemowlę, które od początku, od zawsze jest jego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd na lato – Dzień ojca

Wbrew obiegowym opiniom ojciec, tak jak matka, jest tylko jeden i należy mu się pamięć i szacunek. Z okazji Dnia Ojca wszystkim Tatusiom – nawet tym, którzy nie wiedzą, że nimi są – życzymy dobrych dzieci i spełnienia marzeń.  Jak wytrzymać ze strasznym ojcem Tyran i despota Do absztyfikantów córki zwraca się w stylu: “Ja w pana wieku miałem lepszy samochód”, a do dzieci: “Takie rzeczy będziesz robić po moim trupie, tylko poczekaj, aż ostygnę”. Najskuteczniejsza strategia zachowania godności to schodzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wojna fundacji

Stworzyły bank dawców szpiku. Teraz stały się zaciekłymi wrogami. Jest prokurator, zarzuty finansowe, ciężkie słowa Monika Sankowska i Urszula Jaworska – połączyła je śmierć, rozłączyło życie – jak w melodramacie. Rok 1997. W katowickiej klinice hematologii prof. Hołowiecki przeprowadza pierwszy w Polsce przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy. Znalazła go Monika Sankowska. Biorcą była Urszula Jaworska. – Uratowałam jej życie – mówi Sankowska. – Po co mi to wypomina? – złości się Jaworska,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.