Wpisy od Krzysztof Pilawski
Kurica nie ptica, Rosja nie zagranica
To nie o przyszłość Putina chodzi, ale o groźbę dekompozycji układu sprawującego władzę Władimir Putin jest zakładnikiem układu władzy, do którego należy i który współtworzy. Z jego centralnym założeniem: gwarantem stabilnego i pomyślnego rozwoju przeszło 140-milionowego kraju rozpościerającego się od Smoleńska do Władywostoku jest Władimir Putin. Podobne poglądy są nam, obywatelom Polski, dobrze znane, bo w ostatnich dwóch latach niemal codziennie słyszeliśmy od przywódcy rządzącej partii, że tylko jej władza oznacza sukces kraju, władza innych zaś – obojętnie z jakiego
Jeden kraj, wiele historii
Rodzice nadają dzieciom imiona, w których są litery nieobecne w estońskim alfabecie – „x”, „y”, „z”, by podkreślić swój związek ze światem na zachód od Estonii Korespondencja z Tallina Naprzeciwko wejścia do Muzeum Okupacji w Tallinie umieszczono makiety dwóch parowozów. Na jednym widnieje swastyka, na drugim – pięcioramienna, czerwona gwiazda. Jednak ekspozycja ma przekonać, że trwająca do 1991 r. okupacja radziecka była gorsza od hitlerowskiej. Pierwszym rzucającym się w oczy eksponatem jest łódź. Symbolizuje Estończyków, którzy uciekli przed radzieckimi okupantami. Ustawione
Prawda czasu, prawda ekranu
Korespondencja z Moskwy „1612” jest pozbawiony momentów, które mogą wywołać niechęć do Polaków, nie ma w nim tekstów o Polsce, które mogłyby być odniesieniem do obecnej sytuacji Język kapitalistycznej globalizacji jest dla młodszych pokoleń Rosjan znacznie bardziej zrozumiały niż jakikolwiek inny. Za to młodzi Rosjanie coraz gorzej rozumieją rosyjską historię i rosyjskie symbole, bo pochodzą one z innej przestrzeni niż ta, w której młodzież żyje. Do Moskwy przyleciałem 31 października. Z lotniska Szeremietiewo do najbliższej stacji
Wyborczy korkociąg
Wybory na Ukrainie, które w założeniu miały ustabilizować i uspokoić sytuację polityczną, mogą doprowadzić do jeszcze większego chaosu i zacieklejszej „wojny na górze” Zaraz po rozpisaniu na Ukrainie przedterminowych wyborów parlamentarnych mówiono, że ich głównym efektem będą kolejne przedterminowe wybory. Potwierdzają to wyniki elekcji – żadna z partii nie może rządzić samodzielnie, a jak pokazują ostatnie lata, wszelkie koalicje – łącznie z pomarańczową – okazują się nietrwałe. Nie wiadomo, kiedy powstanie nowy rząd, bo brak
Wybór Putina: rządzić czy panować
Gdyby w Rosji dokonano zmiany konstytucji przenoszącej centrum władzy z Kremla do parlamentu, byłby to wielki krok na drodze do demokratyzacji Objęcie przez Władimira Putina urzędu premiera, któremu towarzyszyłaby zmiana konstytucji przenosząca główny ośrodek władzy z prezydenta na parlament, zdecydowanie umocniłoby rosyjską demokrację. 12 września Putin wymienił premiera – mało znanego Michaiła Fradkowa zastąpił prawie nikomu nieznany Wiktor Zubkow. Za panowania Putina szef rządu stał się postacią znacznie mniej ważną niż za czasów
Piętno Katynia
Z katyńskich dołów śmierci dobiega także przesłanie: porzućcie ślepą, fanatyczną nienawiść Katyń nie jest dziś bombą, która może wysadzić w powietrze sytuację w Polsce, stosunki polsko-rosyjskie i jeszcze szerzej relacje między Rosją a Zachodem. Do rozbrajania tej bomby przystąpili Wojciech Jaruzelski i Michaił Gorbaczow. Dzieła dokończyli Lech Wałęsa i Borys Jelcyn. Dziś Katyń może być co najwyżej jednym z wielu pocisków miotanych w wojnie polsko-polskiej lub polsko-rosyjskiej. Jego kaliber jest zdecydowanie mniejszy niż
Rosja idzie jak burza
Demokracja ma trzy składniki: prawo, ludzie, książeczka czekowa. Im na niej więcej, tym człowiek jest bardziej wolny Z Lechem Wałęsą laureatem pokojowej Nagrody Nobla, prezydentem RP w latach 1990-1995, współtwórcą i pierwszym przywódcą „Solidarności” rozmawia Krzysztof Pilawski – Panie prezydencie, jak pan ocenia Władimira Putina? – Ba! Jeden Putin – KGB-ista: „Ja wam jeszcze pokażę!”. Drugi Putin – rozumie wszystko, reformuje Rosję, trzyma krótko, żeby się nie rozlazło. Jelcynowi się
Działa „Aurory”
Nasza bateria przyczyniła się do tego, że żaden hitlerowski czołg, żaden motocyklista ani nawet pojedynczy żołnierz nie przedarł się do Leningradu Korespondencja z Sankt Petersburga W Leningradzie – w żaden sposób nie przyzwyczaję się do nazwy Sankt Petersburg – jest bardzo wiele wszelkich atrakcji i muzeów. Dlatego gdy turyści przychodzą na nasz okręt, odbieramy to jako szacunek dla rosyjskiej marynarki wojennej, a szczególnie „Aurory” – okrętu wyjątkowego, jakiego nie znajdziecie nigdzie. Nazywam się Jakow Pietrowicz
Nie plujmy sobie do zupy
Michaił Szwydkoj Polska nie może się przenieść w okolice Brazylii, a Rosja – Australii. Jesteśmy skazani na życie obok siebie – W tym roku między naszymi krajami dojdzie do wymiany kulturalnymi uderzeniami: 17 września – w rocznicę wkroczenia wojsk radzieckich na terytorium Polski – odbędzie się premiera filmu Andrzeja Wajdy o Katyniu, a 4 listopada – w rocznicę usunięcia polskiej załogi z Kremla i w dniu obchodzonego od niedawna w Rosji Święta Jedności Narodowej – w Moskwie
Największy sąsiad – Pomysł na Rosję
Andrzej Olechowski Skuteczna droga z Warszawy do Moskwy wiedzie dziś przez Brukselę – Panie ministrze, czy ma pan pomysł na Rosję? – Pomysł na Rosję ma mieć nie Polska, lecz Europa. Ponieważ Rosjanie należą do europejskiej rodziny narodów, to WSZYSCY Europejczycy, a nie tylko my, muszą mieć pomysł na Rosję. – Przypomnę pańskie słowa z wywiadu dla „Gazety Wyborczej” w 1994 r.: „Jaka jest wartość Polski dla świata? Po co jesteśmy? Między innymi po to, żeby proponować rozwiązania i później uczestniczyć w ich kosztach”. Ta dawna







