Wpisy od Krzysztof Teodor Toeplitz

Powrót na stronę główną
Felietony

Czy siadamy do tej gry?

Kuchnia polska Im bliżej maja 2004 r., tym częściej potykamy się o Europę. A to okazuje się, że jakieś kraje – jak Holandia i Belgia na przykład – mają wobec naszego uczestnictwa w Unii niejakie zastrzeżenia, a to dowiadujemy się, że Dania, Szwecja i jeszcze ktoś tam nie otworzą nam od razu swoich rynków pracy, a to wreszcie sam komisarz Verheugen, nasz żelazny sojusznik, mówi zirytowany, że gdyby wiedział, z jakim klientem ma do czynienia, nie wysilałby się tak bardzo, aby nas wprowadzać do Unii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Kto trzyma władzę

Kuchnia polska Nie znam się absolutnie na stosunkach panujących na Litwie i wiem o tym tylko tyle, ile przeczytałem w naszych gazetach. Z tych zaś można się dowiedzieć, że niedawno wybrany nowy prezydent Litwy, Paksas, podejrzany jest o to, że o jego wyborze na ten zaszczytny urząd zadecydowały pieniądze i poparcie rosyjskiej mafii, z którą utrzymują stosunki ludzie z jego najbliższego otoczenia. Co gorsza, mówi się, że zawierając ten pakt z mafijnym diabłem, prezydent podjął wobec niego jakieś konkretne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Inni

Kuchnia polska Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ale dwie, trzy? Obejrzałem więc ostatnio jeden po drugim trzy nowe filmy polskie. Są to „Warszawa” Dariusza Gajewskiego, „Żurek” Ryszarda Brylskiego i „Zmruż oczy” Andrzeja Jakimowskiego. Nie będę wdawał się w polemikę, czy „Warszawa” słusznie obsypana została nagrodami przez festiwalowe jury w Gdyni (niesłusznie). Ważne natomiast jest dla mnie to, że te trzy filmy, łącznie z kilkoma oglądanymi już wcześniej, zaczynają układać się w pewną całość. Są po prostu inne.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Ucieczka w serce

Kuchnia polska Ludzie mówią takim językiem, jakim myślą. A myślą coraz gorzej. Właśnie ukazał się „Nowy słownik gwary uczniowskiej” opracowany przez zespół badaczy, którzy ponoć ankietowali 30 tys. uczniów. Odkrycia dokonane dzięki temu wysiłkowi są jednak dość mierne. Uczniowie posługują się gwarą, będącą mieszaniną klisz podsuwanych przez kulturę masową (np.” harry potter” jako dyrektor szkoły czy „matriksy” jako okulary), bieżącą politykę i propagandę (np. „ben laden” również jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Trochę odwagi, trochę wyobraźni

Kuchnia polska Prasę wypełniają rozważania na temat „planu Hausnera”, który jest – mówiąc szczerze – po prostu planem rozmaitych cięć budżetowych, przez jednych uważanych za zbyt mało radykalne, przez innych zaś za mordercze, zwłaszcza w sferze wydatków socjalnych. Wszystko to razem zaś służyć ma uratowaniu finansów publicznych, które według obliczeń rządowych bez radykalnych oszczędności mogą popaść w nieodwracalne zadłużenie. Jest to zapewne szczera prawda i nie chcę jej kwestionować. Chodzą mi jednak po głowie rozmaite oderwane myśli,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Starsi panowie odchodzą

Kuchnia polska Kiedyś lubiłem chodzić na cmentarze w dniu Święta Zmarłych. Podobał mi się nastrój tego dnia, jego widowiskowość z kwiatami i tysiącami świateł, ludzka krzątanina wokół zmarłych mająca w sobie coś z prawdziwego święta. Dzisiaj lubię ten dzień znacznie mniej, lecz wcale nie dlatego, aby był on mniej barwny, tłumny i uroczysty, a nawet nie dlatego, abym patrzył nań dzisiaj z innej perspektywy, a więc już nie odległego widza, lecz człowieka coraz bardziej zainteresowanego cmentarnymi obyczajami. Wydaje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pornografia

Kuchnia polska Im bardziej obrzydliwe, małostkowe, intryganckie i krótkowzroczne staje się nasze codzienne życie publiczne, tym większego znaczenia nabiera – a przynajmniej powinno nabierać – życie kulturalne, artystyczne i umysłowe. Stajemy bowiem wobec sytuacji, kiedy w tych rejonach jeszcze można znaleźć elementy logiki, ładu, a także bezinteresowności, nie mówiąc już o prawdzie, które topnieją gdzie indziej. Brzmi to na pozór paradoksalnie, ponieważ wielokrotnie powtarzamy, że kultura i twórczość artystyczna są w upadku, a los artystów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Gospodarka, głupcze?

Kuchnia polska „Gospodarka, głupcze!” Ten okrzyk, przypisywany Billowi Clintonowi, robi u nas błyskotliwą karierę, ale co właściwie znaczy? Otóż obawiam się, że przypisuje się mu tylko jedno znaczenie. A więc po pierwsze, że istnieje wyłącznie jeden możliwy model gospodarki, oparty na dążeniu do maksymalizacji zysków i akumulacji kapitału, oraz, po drugie, że wobec wymogów tej właśnie gospodarki zamilknąć muszą wszelkie obiekcje dotyczące chociażby spraw społecznych, niematerialnych sfer ludzkiej egzystencji czy wreszcie tak idealistycznych bajdurzeń jak wartość i jakość ludzkiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Gdy leje się na głowę

Kuchnia polska Rząd przyjął projekt budżetu i z tego, co można się dowiedzieć z mediów, został on oceniony przez zrównoważonych ekonomistów względnie dobrze. Piszę „względnie”, ponieważ stał się on już przedmiotem awantury politycznej, do czego każdy budżet jest znakomitą okazją. Nie jestem specjalistą od budżetu, zajmuje mnie jednak kwestia nieco ogólniejsza, acz nie mniej ważna. Któż z nas bowiem nie był nigdy w ostrych, a czasem wręcz dramatycznych kłopotach finansowych? Myślę, że każdy, a jeśli ktoś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Owoce krętactwa

Kuchnia polska Antoniemu Słonimskiemu przypisuje się powiedzenie, że „kiedy nie wiadomo, jak się zachować, to na wszelki wypadek można zachować się przyzwoicie”. Podobnie gdy nie wiadomo, co powiedzieć, można na wszelki wypadek mówić prawdę. Jeżeli obecnie w wielu całkiem zasadniczych kwestiach grzęźniemy w kłopoty, dzieje się tak w dużej mierze dlatego, że zamiast prawdy, często widocznej jak na dłoni, wolimy krętactwo. Jest na to sporo przykładów, małych i dużych. Pierwszym z brzegu są działania Komisji Śledczej w tzw. sprawie Rywina,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.