Wpisy od Leszek Konarski
Burmistrz oddaje stołek
Stanisław Kot złożył rezygnację, gdy dowiedział się o pustkach w kasie Myślenic Mieszkańcy Myślenic, leżących 30 km na południe od Krakowa, przy trasie do Zakopanego, w ubiegłorocznych wyborach burmistrza dostrzegli szansę na zmiany i tłumnie poszli głosować, gdyż mieli już dość rosnącego bezrobocia, braku wizji rozwoju gminy i biurokracji w urzędzie miejskim. Wybierać mogli między kandydującym z listy SLD i popieranym przez PSL Stanisławem Kotem, bardzo dobrze wspominanym przez wszystkich naczelnikiem tego miasta w latach 1982-1990, a wieloma
Majchrowski kontra Rokita
Kandydując na prezydenta Krakowa, prof. Jacek Majchrowski chce uwolnić radę miasta od politycznych rozgrywek Zanosi się, że po 12 latach rządów prawicy w Krakowie dojdzie do jej zbiorowego samobójstwa, gdyż o fotel prezydenta miasta walczy między sobą aż ośmiu jej reprezentantów. Prawica tak bardzo tępiła wszelkie lewicowe odruchy, tak zacierała ślady PRL, burzyła pomniki i usuwała tablice z budynków, ziała nienawiścią do prezydenta Kwaśniewskiego, że notowania SLD wzrosły pod Wawelem już do 34%. Spodziewana klęska prawicy nie przyniesie jednak
Między ewangelią, piwem i uczelnią
Krakowskie juwenalia AD 2002 trwały cały tydzień Choć dawniej krakowskie juwenalia trwały trzy dni, nie wszystkim starczało sił, aby wytrwać do samego końca. Tanie wino i piwo łączyło ze sobą wierzących i niewierzących. Tysiące studentów maszerowało we wspólnym pochodzie z miasteczka studenckiego na Rynek Główny. Od siedmiu lat juwenalia trwają w Krakowie przez cały tydzień, na Rynek Główny w różnych dniach idą dwa pochody. – Najpierw są juwenalia bezalkoholowe, potem alkoholowe – tłumaczy mi Marek
Kern żegna się z „Przekrojem”
Przez 52 lata redagował ostatnią stronę tygodnika i gdyby redakcja nie przeniosła się do stolicy, wytrzymałby jeszcze dłużej Wynik osiągnięty przez obchodzącego przed miesiącem swoje 80. urodziny Ludwika Jerzego Kerna powinno się wpisać do księgi rekordów światowego dziennikarstwa. Otóż Kern przez 52 lata, od jesieni 1950 r. do 3 lutego br., tryskając nowymi pomysłami, bez żadnych oznak znużenia redagował jedną i ciągle tę samą stronę – tylną okładkę „Przekroju” noszącą nazwę „Rozmaitości”. Po zamknięciu numeru, poczynając
Curuś wynalazca
Wniosek b. burmistrza Zakopanego o opatentowanie nazwy oscypek wywołał wściekłość górali Wściekłość ogarnęła górali, gdy pod koniec miesiąca dowiedzieli się, że były burmistrz, Adam Bachleda-Curuś, podstępnie stara się opatentować oscypek, sztandarowy produkt regionalny, symbol góralszczyzny, wytwarzany na Podhalu od wieków. W 2000 r., gdy jeszcze był burmistrzem, złożył do Urzędy Patentowego RP wniosek o zarejestrowanie znaku towarowego słowno-graficznego „oscypek i oszczypek”. Pomysłowy burmistrz Dotychczas największym wynalazkiem Curusia – jeszcze nieopatentowanym – jest wymyślenie sposobu
Dama od precelków na żebrach
Przez 40 lat sprzedawała obwarzanki na krakowskim Rynku, teraz władze miasta usunęły ją siłą Najważniejsza jest wieża mariacka, z której trąbią hejnaliści, a tuż po niej Danuta Krukowska – sprzedająca obwarzanki po przeciwnej stronie tego największego w Europie placu. Nigdy nie przypuszczałem, że kiedyś Krukowska i ta wieża będą stały w jednym miejscu. Tymczasem przed kilkoma dniami zauważyłem Krukowską żebrzącą przed wejściem do kościoła Mariackiego. Kobieta, która jeszcze niedawno rządziła na Rynku, teraz z plastikowym opakowaniem po jogurcie prosi przechodniów o wsparcie.
Rura polityczna
W imię rzekomej troski o bezpieczeństwo kraju ceny energii w Polsce, już bardzo wysokie, wzrosną jeszcze bardziej Rozmowa z prof. Wojciechem Góreckim z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Prof. dr hab. inż. Wojciech Górecki w latach 1995-2000 pełnił funkcję przewodniczącego zespołu doradców Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. W latach 1995-1997 był doradcą głównego geologa kraju i przewodniczącym zespołu ekspertów ministra środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa. Aktualnie pełni funkcję kierownika Zakładu Surowców Energetycznych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Donosy z miasta papieża
Wadowiccy samorządowcy piszą do Jana Pawła II, żeby rozsądził ich konflikty Dawny Rynek jest dzisiaj placem Jana Pawła II, papież jest patronem szkoły, szpitala, zawodów sportowych, konkursów. Przed wjazdem do miasta wielka tablica informuje, że wkroczyliśmy „Z Janem Pawłem w Trzecie Tysiąclecie”. Dzięki temu, że w centrum miasta odbywają się liczne koncerty i uroczystości z okazji różnych papieskich rocznic, odnowiono elewacje wielu kamienic, wyremontowano chodniki, powstały nowe parkingi i fontanna. W Wadowicach bowiem
Gang „Al Capone” rozbity
Obowiązkiem każdego złodzieja w Nowym Sączu było uzyskanie zgody na włamanie lub kradzież samochodu i wcześniejsze ustalenie wysokości prowizji Od pewnego czasu policja w Nowym Sączu miała mniej roboty, bo znani na tym terenie przestępcy, przeciwko którym gromadzono kolejne dowody winy, nagle gdzieś znikali. Po mieście krążyły plotki, że szefowie kilku miejscowych gangów zbijają teraz fortuny w Hiszpanii, Portugalii, Stanach Zjednoczonych. Ale Leszek J., pseudonim „Lechman”, jeden z najbardziej znanych nowosądeckich przestępców,
Lewica w twierdzy prawicy
Nowa Huta jest przez władze Krakowa skazywana na degradację Rozmowa z Jerzym Adamikiem, przewodniczącym Rady Krakowskiej SLD, miejskim radnym – Prawicowe władze Krakowa od 1990 r. czyszczą miasto z wszelkich śladów po lewicy i chyba nie mają samych tylko sukcesów, skoro istnieje tu SLD, którego jest pan szefem. W tym czasie zmieniono nazwy ponad 200 ulicom, zamiast robotniczych działaczy patronami są teraz święci, z murów zdjęto 44 tablice upamiętniające czasy PRL, pomnik Lenina z Nowej Huty






