Wpisy od Mateusz Mazzini

Powrót na stronę główną
Świat

Wirus bardziej autorytarny

Wraca ryzyko zakażeniem wirusem zika. A wraz z nim dyskusja o demokracji i chorobach To jedna z tych historii, których już nigdy nie chcielibyśmy usłyszeć, ale przeczuwaliśmy, że może się wydarzyć ponownie, i to szybciej, niż ktokolwiek zakładał. W maju 2015 r. po obu stronach Kanału Panamskiego służby sanitarne postawiono w stan najwyższej gotowości. Zika, wirus przeanalizowany co prawda już w 1947 r., ale niespecjalnie dobrze przestudiowany, zaczął się rozprzestrzeniać coraz szybciej po całej półkuli, zwłaszcza na tropikalnych i subtropikalnych szerokościach geograficznych. Jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Głos na stałe

Prawie pół wieku po akcesji irlandzki stał się oficjalnym językiem Unii Europejskiej. Co to zmienia? „Mówiąc w nim, czuję się wolny. Zdolny do swobodnego wyrażania samego siebie. I żywy, zupełnie jakby przeszywał mnie ogień”, powiedział kiedyś o rdzennej mowie Zielonej Wyspy światowej sławy aktor i reżyser Kenneth Branagh. Wprawdzie urodził się w Belfaście, w protestanckiej anglojęzycznej rodzinie, a większość kariery spędził dosłownie i w przenośni w brytyjskiej przestrzeni kulturowej, lecz irlandzki jest mu szczególnie bliski. Sławę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Na łasce partii

Joe Biden miał ambicję przełamania  politycznej polaryzacji. Już widać, że to mu nie wyjdzie W normalnych warunkach takie deklaracje zostałyby uznane za polityczną fikcję już na etapie kampanii wyborczej. Niejeden polityk, bez względu na przynależność partyjną, mamił elektorat obietnicami reprezentowania wszystkich, a nie tylko tych, którzy na niego głosowali. Z reguły też zjednoczeniowe narracje nie robią już na nikim wrażenia, bo nawet wyborcy zdają sobie sprawę z głębi podziałów społecznych i z tego, że niektórych nie da się zasypać. Jednak jesienią 2020 r. Stany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Irlandzka noc jedności

Sinn Féin, partia wyklęta, przejmuje władzę w Irlandii Północnej. A może i na całej wyspie Jak na kraj niespełna pięciomilionowy Irlandia zawsze cechowała się wręcz nadprodukcją geniuszu literackiego. W jakiejkolwiek formie by się on manifestował, zawsze jednak zahaczał o politykę. Czy to w Joyce’owskim strumieniu świadomości, służącym do przedstawiania mieszczańskiego życia Dublina w monumentalnym „Ulissesie”, czy też w prostocie noblowskich wierszy Seamusa Heaneya. Ten drugi, choć dorobek zgromadził ogromny i wielowarstwowy, sporą część twórczości poświęcił życiu na wyspie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Okrakiem na medialnej barykadzie

Choć wojny kulturowe w USA nabierają intensywności, nie wszyscy chcą brać w nich udział 30 kwietnia, być może po raz pierwszy od wielu miesięcy, większości amerykańskich dziennikarzy (przynajmniej tych najwyższego szczebla) było do śmiechu. Po dwuletniej, wymuszonej pandemią przerwie powrócił bowiem Bal Korespondentów, doroczne święto symbiozy mediów i polityki. Oficjalnie jest to impreza dla setek reporterów akredytowanych i pracujących na co dzień w Białym Domu. Nieformalnie jednak to dowód na współistnienie i wzajemną zależność obu grup

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ocieplanie wizerunku globalisty

Reelekcja Emmanuela Macrona przynosi ulgę Europie. Francji – niekoniecznie Wieczór wyborczy 24 kwietnia minął bez większych emocji. Ostatnie sondaże przed drugą turą zgodnie dawały urzędującemu prezydentowi kilkanaście punktów procentowych przewagi nad Marine Le Pen, katastrofa zdawała się niemożliwa. Le Pen słabo wypadła w wielkiej przedwyborczej debacie, nieudolnie próbując przedstawić się lewicowemu elektoratowi w roli adwokatki sprawiedliwości społecznej. Macron z kolei emanował spokojem, pewnością siebie i tym, czym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Idzie głód

W wyniku wojny w Ukrainie śmierć może przyjść również na Bliski Wschód i do Afryki Relacja pomiędzy dostępem do żywności a konfliktami zbrojnymi i niestabilnością polityczną znana jest nie od dziś, także w kontekście wspomnianych regionów świata. Ukraińskimi czarnoziemami jako niewyczerpanym źródłem jedzenia i kluczem do samowystarczalności fascynował się już przecież Hitler. Doskonale opisał to w książce o wiele mówiącym dziś tytule „Czarna ziemia” amerykański historyk Timothy Snyder, przedstawiając twórcę Trzeciej Rzeszy właśnie jako człowieka owładniętego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Technologie

Sztuczny uśmiech sprzedawcy

Coraz więcej firm tworzy w internecie profile nieistniejących pracowników. Po co? Stwierdzenie, że media społecznościowe pełne są kont nieodpowiadających prawdziwym osobom, to już dziś truizm. Do istnienia trolli, botów i sztucznych profili, zakładanych głównie w celach propagandowych, zdążyli już się przyzwyczaić wszyscy. Do tego stopnia, że w niektórych zakątkach internetu trudno natrafić na użytkownika, który zachowywałby chociaż pozory realności. Sieć stała się polem bitwy, miejscem prowadzenia kampanii, starć o umysły i dusze mas już wiele

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Migrant w mundurze

Kraje europejskie mają coraz większy problem ze znalezieniem chętnych do służby w armii Jeszcze niedawno zbyt mała liczebność sił zbrojnych wydawała się problemem abstrakcyjnym, jeśli nie absurdalnym. Kolejne kraje jak Europa długa i szeroka albo się demilitaryzowały (i to pomimo nacisków ze strony USA, by zwiększyć wydatki na obronność do 2% PKB), albo przechodziły w tryb armii inteligentnych, niewielkich, ale bogatych sprzętowo i zaawansowanych technologicznie. Najpierw w niepamięć odeszła epoka powszechnej służby wojskowej, potem – masowych sił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kto na nowo zjednoczy Francuzów

Pierwsza tura wyborów pokazała głównie gniew i polaryzację Jeszcze dwa tygodnie temu zaplanowane na 10 kwietnia głosowanie zdawało się czystą formalnością. Wydarzeniem, które po prostu musi się odbyć. Na zwycięstwo bezpośrednio w pierwszej turze szans nie miał nikt, ale ubiegający się o reelekcję Emmanuel Macron utrzymywał bezpieczną przewagę sondażową nad rywalami. Éric Zemmour okazał się zbyt radykalny nawet dla francuskich konserwatystów, Marine Le Pen mocno oberwała – przynajmniej wizerunkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.