Wpisy od Paweł Dybicz
Jestem w klinczu, więc trwam – rozmowa z Jerzym Urbanem
Żywiliśmy się Wałęsą. Żywiliśmy się Kaczyńskim, Kościołem, papieżem. To czym się teraz żywić? Jerzy Urban, na 20-lecie tygodnika „NIE” Rozmawiają Paweł Dybicz i Robert Walenciak – Myślał pan, zakładając „NIE”, że będzie pan tak długo to ciągnął? – Zależy kiedy. Gdy zakładałem pismo, byłem oczywiście bardzo niepewny przyszłości. Nawet wyobrażałem sobie, że będę robić interesy handlowe jako główną działalność, a z nich utrzymywać pismo jako hobby. – Naprawdę? – Nawet
Publicysta w szatach historyka
Lustracja Aleksandra Kwaśniewskiego w wersji Piotra Gontarczyka Obszerne fragmenty tekstu, który ukazał się w najnowszym kwartalniku „Społeczeństwo i Polityka”, wydawanym przez Wydział Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku W grudniu 2009 r. ukazał się 7. numer periodycznego wydawnictwa IPN „Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989”, a w nim artykuł Piotra Gontarczyka pt. „Aleksander Kwaśniewski w dokumentach Służby Bezpieczeństwa. Fakty i interpretacje”. Lektura tekstu musi prowadzić do wniosku, że nie powstał on w oparciu o naukowe metody badawcze i jest
Trybunał to nie biuro podawcze
Prezydent Komorowski powinien przejrzeć ustawy wysłane do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Kaczyńskiego, bo jego poprzednik tak próbował ograniczyć legislacyjną działalność rządu PO – tymi słowy „Gazeta Wyborcza” eksponuje wywiad z Jerzym Stępniem, byłym sędzią i prezesem TK. I robi to w dniu, w którym prezydent Komorowski uczestniczy w uroczystej sesji Trybunału. Trudno mnie zaliczyć do zwolenników Lecha Kaczyńskiego, uważałem i nadal uważam, że był on marnym prezydentem i małostkowym człowiekiem. Ale był prezydentem Polski. Miał prawo kierować ustawy do Trybunału
Wrażliwa i uparta
Rozmowa z Małgorzatą Walewską Identyfikowanie mnie tylko z Carmen ma miejsce jedynie w Polsce. Na świecie bardziej jestem znana jako Amneris, Dalila czy Azucena Rola Carmen uchodzi za pani znak firmowy. Jeszcze trochę, a wielu będzie myślało, że nie nazywa się pani Małgorzata Walewska, ale Carmen Walewska. Nie męczy pani ta jednostronna identyfikacja z rolą? Ta identyfikacja z Carmen ma miejsce tylko w Polsce. Może dlatego, że to jedyna opera, którą wszyscy znają? Na świecie jestem bardziej znana jako Amneris, Dalila
Na drodze do Berlina
Walki o Wał Pomorski były najtrudniejszą batalią, jaką przyszło stoczyć żołnierzom 1. Armii Wojska Polskiego Rozmowa z prof. Edwardem Pawłowskim, pracownikiem Akademii Podlaskiej w Siedlcach, specjalizującym się w historii II wojny światowej, autorem wielu książek z zakresu historii wojskowości, w tym monografii pt. „Wał Pomorski”. Panie profesorze, dlaczego bitwa o Wał Pomorski miała tak duże znaczenie? – Można mówić o dwóch podstawowych czynnikach. Pierwszy – oczywiście militarny. Pozostawanie Niemców na Pomorzu hamowało posuwanie
Wciąż nam się śni Polska od morza do morza
Rozmowa z prof. Janem Ciechanowskim, żołnierzem AK, uczestnikiem powstania warszawskiego Jeżeli stale będziemy zadzierać z Rosją i Niemcami, to nie dziwmy się, że wielu poważnych Europejczyków mówi, że Polska jest państwem sezonowym – Panie profesorze, jak wygląda polska polityka zagraniczna widziana z Londynu? Jak pan na nią patrzy? – Trzeba powiedzieć o dwóch okresach, wyraźnie je oddzielić. Do czasu wejścia Polski do NATO i Unii Europejskiej sprawy były jasne i oczywiste. Wszystkie gabinety, które w tym czasie
Biografie bohaterów i zbrodniarzy
Podtytuł książki o Janie Karskim: „Raporty tajnego emisariusza”, jest nieco mylący. Nie jest to wydawnictwo źródłowe z całością raportów Jana Karskiego, ale jego obszerna biografia z omówionymi ich fragmentami. Postać Karskiego Jankowski przedstawia na szerokim tle XX-wiecznych dziejów, oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem jego roli w czasie II wojny światowej. Roli niepośledniej. Ten emisariusz wieści o Holokauście za swoją odwagę i postawę w tamtych czasach został przecież Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Monografia Jankowskiego nie powstała jedynie
Prawdziwa sztuka to alchemia
Rozmowa z Waldemarem Zawodzińskim Nigdy nie zakładam, czy przedstawienie ma być nowatorskie, czy też wyreżyserowane „po bożemu” – Co jest takiego pociągającego dla twórców w operze, że podejmują się jej reżyserowania? – Za innych twórców nie chciałbym się wypowiadać. W moim przypadku jest to niezrealizowane marzenie z dzieciństwa. Chciałem być muzykiem, ale nim nie zostałem. Żałuję. Reżyseria przedstawień operowych daje mi przedsmak bliskiego obcowania z muzyką. Dla mnie, reżysera dramatycznego, praca w operze jest interesująca, choćby z tego względu, że dramat
Student nie ma czasu się uczyć
Rozmowa z prof. Adamem Koseskim, rektorem Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku Trzeba sobie otwarcie powiedzieć: mamy za dużo uczelni jak na kraj 38-milionowy – Czy interesy uczelni prywatnych i państwowych są coraz bardziej rozbieżne, czy też występuje między nimi coraz więcej podobieństw? – Trudno tu mówić o interesach, raczej o dobru nauczania i toku studiów. I wtedy możemy dzielić uczelnie nie pod wzglądem własności, tylko czy są one dobre, czy złe. Sprzeciwiałbym się określeniu uczelnie prywatne. My jesteśmy w takim samym
Wojny mogło nie być?
Rozmowa z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim Polskie NIE Hitlerowi legło u podstaw koalicji antyhitlerowskiej – Panie profesorze, zacznijmy od ogólniejszego pytania: czy do września 1939 r. musiało dojść? – Pytanie krótkie, acz zasadnicze. Mówiąc inaczej, czy była realna alternatywa – bo tylko o realiach mówimy, a nie hipotezach – dla tego, co się szykowało do września i we wrześniu 1939 r. I co rosnące grono obserwatorów życia politycznego, nie tylko w Europie, ale i w świecie, przewidywało. Posiłkowali się różnymi ujęciami, ale ich wspólnym mianownikiem było gruntujące się przekonanie,







