Wpisy od Paweł Dybicz
Wojny mogło nie być?
Rozmowa z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim Polskie NIE Hitlerowi legło u podstaw koalicji antyhitlerowskiej – Panie profesorze, zacznijmy od ogólniejszego pytania: czy do września 1939 r. musiało dojść? – Pytanie krótkie, acz zasadnicze. Mówiąc inaczej, czy była realna alternatywa – bo tylko o realiach mówimy, a nie hipotezach – dla tego, co się szykowało do września i we wrześniu 1939 r. I co rosnące grono obserwatorów życia politycznego, nie tylko w Europie, ale i w świecie, przewidywało. Posiłkowali się różnymi ujęciami, ale ich wspólnym mianownikiem było gruntujące się przekonanie,
Święto wielkiej klęski
Stosowana w celach politycznych mitologizacja powstania warszawskiego coraz bardziej przesłania jego prawdziwy obraz Choć od wybuchu powstania warszawskiego minęło 65 lat, wcale nie ubywa mitów z nim związanych. Mitów mniejszych lub większych, ale niemających nic wspólnego z ówczesną rzeczywistością. Mitów, które coraz mocniej współgrają z obowiązującą obecnie tzw. polityką historyczną, tworzoną na zlecenie i potrzeby polityków, których dzielnie wspierają liczni historycy i większość mediów, a do tego różnej maści apologeci powstania. Zwycięskiego powstania,
Wielka narodowa tragedia
Rozmowa z Prof. Janem Ciechanowskim Powstanie warszawskie było wielką klęską polityczną i militarną, bo ani o jeden dzień nie skróciło okupacji niemieckiej – Panie profesorze, czy 1 sierpnia to dzień świętowania, czy też raczej dzień żałoby narodowej? – Jedno i drugie. Oczywiście 1 sierpnia to okazja do uhonorowania i upamiętnienia dziesiątków tysięcy młodych, którzy poderwali się do niepodległościowego zrywu, podkreślenia ich poświęcenia i patriotyzmu, ale 1 sierpnia jest też dniem żałoby. W wyniku powstania warszawskiego zginęło przecież około
Konkordat ponad konstytucją?
Po roku 1998 zabrakło znaczącej siły politycznej, która zdecydowałaby się na zaskarżenie umowy z Watykanem do Trybunału Konstytucyjnego Lektura książki „Dziesięć lat polskiego konkordatu” pod redakcją Czesława Janika i Pawła Boreckiego wprowadza w stan zawstydzenia i zasmucenia. Oto bowiem w niezwykle widoczny sposób czytelnik dochodzi do przekonania, że nie tylko konkordat, ale i inne uregulowania korzystne dla Kościoła katolickiego wprowadzano bocznymi drzwiami, a nawet z pogwałceniem reguł prawnych. Od razu trzeba zaznaczyć, że publikacja nie jest dziełem zaprzysięgłych antyklerykałów, ale badaczy
Od redaktora do ministra policji
Krzysztofa Kozłowskiego przedstawiać nie trzeba, dlatego z dużym zaciekawieniem rzuciłem się na książkę – wywiad rzekę. I tu, muszę przyznać, spotkał mnie pewien zawód. Liczyłem na zderzenie racji rozmówców. Z jednej strony, mamy przecież potomka ziemian, wywłaszczonych przez Polskę Ludową, a z drugiej, syna gen. Wacława Komara, nietuzinkowego reprezentanta ruchu komunistycznego i władzy ludowej. Rozmowa Kozłowskiego z Michałem Komarem dawała znakomitą możliwość zderzenia poglądów znanego publicysty „Tygodnika Powszechnego” z racjami ojca rozmówcy,
W hołdzie Profesorowi
Walicki, Polska, Rosja, marksizm Niewielu jest w Polsce naukowców owianych taką międzynarodową sławą, których dorobkiem stale zainteresowani są badacze i publicyści. Prof. Andrzej Walicki z pewnością do tych nielicznych uczonych należy. Potwierdzeniem tego niech będzie informacja, że jest on laureatem Premio Balzan, nagrody wręczonej mu w 1998 r. przez prezydenta Włoch, często uznawanej za Nobla w dziedzinie nauk filozoficzno-humanistycznych, którymi Szwedzka Akademia Nauk rzadko się zajmuje. Wydana książka jest pokłosiem współpracy Wydziału Filozofii i Socjologii UW z Instytutem Filozofii
Tajemnicze dzieje w różnym wydaniu
Nie tylko wydawcy wiedzą, że jeśli w tytule znajdują się słowa „tajemnicze”, „tajemne”, to książka może liczyć na sukces. Nie inaczej jest w przypadku książek Guida Knoppa i Jerzego Besali. Obaj mają już niemały dorobek (ten drugi nawet „Tajemnicze dzieje Europy”), w swoich pracach historycznych sięgają po różną tematykę, choć pierwszy skupia się jedynie na dziejach najnowszych, Besala zaś specjalizuje się w o wiele dawniejszej przeszłości. „Tajemnicze dzieje” Besali, szczególnie jeśli chodzi o państwo polskie
Od uzależnienia do klientelizmu
Tryptyk prof. Andrzeja Skrzypka o stosunkach polsko-radzieckich w latach 1944-1989 Wydany ostatnio przez Akademię Humanistyczną im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku tom „Mechanizmy klientelizmu. Stosunki polsko-radzieckie 1965-1989” zamyka monograficzny tryptyk prof. Andrzeja Skrzypka poświęcony relacjom ze wschodnim sąsiadem. Poprzednie tomy: „Mechanizmy uzależnienia” traktujący o latach 1944-1957 i „Mechanizmy autonomii” (lata 1956-1965) zostały wydane wcześniej – w 2002 i 2005 r. Już same tytuły poszczególnych tomów pozwalają spojrzeć na sposób ujęcia przez autora historii stosunków polsko-radzieckich, na przyjęte
Kat i ofiara
Kazimierz Moczarski i Józef Światło. Choć autorzy ich biografii, Anna Machcewicz i Andrzej Paczkowski, nie podają, że Moczarski mógł osobiście zetknąć się z płk. Światłą, to jednego i drugiego wiele łączy. Aczkolwiek to słowo nie jest dobre, lepiej byłoby napisać: dzieli, a konkretnie: dzieli mur więzienny. W latach stalinowskich Światło był wicedyrektorem X Departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Kazimierz Moczarski z wyrokiem śmierci był więziony i torturowany przez ludzi pokroju tego pierwszego. Kiedy Światło robił wiele,
Wielka Albania nieunikniona – rozmowa z Prof. Adam Koseski
Na Bałkanach racji terytorialnych, etnicznych i kulturowych nie ma nikt i jednocześnie wszyscy je mają – Czy bałkańska beczka prochu przez najbliższe lata, a może nawet dziesięciolecia, będzie najbardziej zapalnym obszarem na Starym Kontynencie? – Tak, będzie. Są trzy wyjątkowo zapalne miejsca na Bałkanach. Kosowo. Jeszcze przez długie lata będzie przedmiotem międzynarodowych sporów i konfliktów wewnątrz tego quasi-państewka. Oprócz Kosowa mamy Bośnię i Hercegowinę, która jest zlepkiem trzech enklaw: chorwackiej, serbskiej i bośniackiej. Kolejnym zapalnym punktem jest






