Wpisy od Paweł Dybicz

Powrót na stronę główną
Kultura

Operą rządzi Hollywood

Mariusz Kwiecień Jedyną polską operą, która mogłaby się nadawać na światowe sceny, jest „Król Roger” Szymanowskiego. „Halka” odbierana jest przez obcokrajowców bardziej jak operetka – Czy z Operą Krakowską jest już tak dobrze, że może sobie pozwolić, by na kilka przedstawień „Eugeniusza Oniegina” zaangażować gwiazdę największych scen operowych świata? – O to trzeba by zapytać dyrekcję krakowskiego teatru. Oczywiście były negocjacje, ale przecież mieszkam w Krakowie i występy na deskach Opery Krakowskiej są dla mnie po części priorytetem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Jestem w klinczu, więc trwam – rozmowa z Jerzym Urbanem

Żywiliśmy się Wałęsą. Żywiliśmy się Kaczyńskim, Kościołem, papieżem. To czym się teraz żywić? Jerzy Urban, na 20-lecie tygodnika „NIE” Rozmawiają Paweł Dybicz i Robert Walenciak – Myślał pan, zakładając „NIE”, że będzie pan tak długo to ciągnął? – Zależy kiedy. Gdy zakładałem pismo, byłem oczywiście bardzo niepewny przyszłości. Nawet wyobrażałem sobie, że będę robić interesy handlowe jako główną działalność, a z nich utrzymywać pismo jako hobby. – Naprawdę? – Nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Publicysta w szatach historyka

Lustracja Aleksandra Kwaśniewskiego w wersji Piotra Gontarczyka Obszerne fragmenty tekstu, który ukazał się w najnowszym kwartalniku „Społeczeństwo i Polityka”, wydawanym przez Wydział Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku W grudniu 2009 r. ukazał się 7. numer periodycznego wydawnictwa IPN „Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989”, a w nim artykuł Piotra Gontarczyka pt. „Aleksander Kwaśniewski w dokumentach Służby Bezpieczeństwa. Fakty i interpretacje”. Lektura tekstu musi prowadzić do wniosku, że nie powstał on w oparciu o naukowe metody badawcze i jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Trybunał to nie biuro podawcze

Prezydent Komorowski powinien przejrzeć ustawy wysłane do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Kaczyńskiego, bo jego poprzednik tak próbował ograniczyć legislacyjną działalność rządu PO – tymi słowy „Gazeta Wyborcza” eksponuje wywiad z Jerzym Stępniem, byłym sędzią i prezesem TK. I robi to w dniu, w którym prezydent Komorowski uczestniczy w uroczystej sesji Trybunału. Trudno mnie zaliczyć do zwolenników Lecha Kaczyńskiego, uważałem i nadal uważam, że był on marnym prezydentem i małostkowym człowiekiem. Ale był prezydentem Polski. Miał prawo kierować ustawy do Trybunału

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wrażliwa i uparta

Rozmowa z Małgorzatą Walewską Identyfikowanie mnie tylko z Carmen ma miejsce jedynie w Polsce. Na świecie bardziej jestem znana jako Amneris, Dalila czy Azucena – Rola Carmen uchodzi za pani znak firmowy. Jeszcze trochę, a wielu będzie myślało, że nie nazywa się pani Małgorzata Walewska, ale Carmen Walewska. Nie męczy pani ta jednostronna identyfikacja z rolą? – Ta identyfikacja z Carmen ma miejsce tylko w Polsce. Może dlatego, że to jedyna opera, którą wszyscy znają? Na świecie jestem bardziej znana jako Amneris, Dalila

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Na drodze do Berlina

Walki o Wał Pomorski były najtrudniejszą batalią, jaką przyszło stoczyć żołnierzom 1. Armii Wojska Polskiego Rozmowa z prof. Edwardem Pawłowskim, pracownikiem Akademii Podlaskiej w Siedlcach, specjalizującym się w historii II wojny światowej, autorem wielu książek z zakresu historii wojskowości, w tym monografii pt. „Wał Pomorski”. Panie profesorze, dlaczego bitwa o Wał Pomorski miała tak duże znaczenie? – Można mówić o dwóch podstawowych czynnikach. Pierwszy – oczywiście militarny. Pozostawanie Niemców na Pomorzu hamowało posuwanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wciąż nam się śni Polska od morza do morza

Rozmowa z prof. Janem Ciechanowskim, żołnierzem AK, uczestnikiem powstania warszawskiego Jeżeli stale będziemy zadzierać z Rosją i Niemcami, to nie dziwmy się, że wielu poważnych Europejczyków mówi, że Polska jest państwem sezonowym – Panie profesorze, jak wygląda polska polityka zagraniczna widziana z Londynu? Jak pan na nią patrzy? – Trzeba powiedzieć o dwóch okresach, wyraźnie je oddzielić. Do czasu wejścia Polski do NATO i Unii Europejskiej sprawy były jasne i oczywiste. Wszystkie gabinety, które w tym czasie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Biografie bohaterów i zbrodniarzy

Podtytuł książki o Janie Karskim: „Raporty tajnego emisariusza”, jest nieco mylący. Nie jest to wydawnictwo źródłowe z całością raportów Jana Karskiego, ale jego obszerna biografia z omówionymi ich fragmentami. Postać Karskiego Jankowski przedstawia na szerokim tle XX-wiecznych dziejów, oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem jego roli w czasie II wojny światowej. Roli niepośledniej. Ten emisariusz wieści o Holokauście za swoją odwagę i postawę w tamtych czasach został przecież Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Monografia Jankowskiego nie powstała jedynie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Prawdziwa sztuka to alchemia

Rozmowa z Waldemarem Zawodzińskim Nigdy nie zakładam, czy przedstawienie ma być nowatorskie, czy też wyreżyserowane „po bożemu” – Co jest takiego pociągającego dla twórców w operze, że podejmują się jej reżyserowania? – Za innych twórców nie chciałbym się wypowiadać. W moim przypadku jest to niezrealizowane marzenie z dzieciństwa. Chciałem być muzykiem, ale nim nie zostałem. Żałuję. Reżyseria przedstawień operowych daje mi przedsmak bliskiego obcowania z muzyką. Dla mnie, reżysera dramatycznego, praca w operze jest interesująca, choćby z tego względu, że dramat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Student nie ma czasu się uczyć

Rozmowa z prof. Adamem Koseskim, rektorem Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku Trzeba sobie otwarcie powiedzieć: mamy za dużo uczelni jak na kraj 38-milionowy – Czy interesy uczelni prywatnych i państwowych są coraz bardziej rozbieżne, czy też występuje między nimi coraz więcej podobieństw? – Trudno tu mówić o interesach, raczej o dobru nauczania i toku studiów. I wtedy możemy dzielić uczelnie nie pod wzglądem własności, tylko czy są one dobre, czy złe. Sprzeciwiałbym się określeniu uczelnie prywatne. My jesteśmy w takim samym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.