Wpisy od Robert Walenciak
We władzy frustratów
Dlaczego nie podpisał lojalki? Co robią nowi hunwejbini? Jak traktuje nas Europa? Czy LiD ma przyszłość? prof. Bronisław Geremek Panie profesorze, przyglądamy się pańskim spodniom… – Przepraszam? Szukamy śladów, że uprawiał pan dyplomację na kolanach. Pan i całe MSZ. Tak twierdzą rządzący dziś politycy. Ale kant ma pan jak spod igły… – Te ataki odnoszą się do służby dyplomatycznej, która służyła interesom państwa w sposób skuteczny. Armia Czerwona opuściła polską ziemię, Polska weszła do NATO i do Unii
Dość kłamstw na mój temat
Jolanta Kwaśniewska Gdy wypisywane są idiotyzmy o mnie, o mężu czy o naszym dziecku, to mimo że nie wszystko spływa po nas bezboleśnie, przez ostatnie półtora roku zdążyliśmy się już przyzwyczaić – Jak odbiera pani powrót męża do aktywności politycznej? – Mąż nigdy nie przestał się interesować polityką. Rozumie ją jako szukanie dróg rozwiązywania polskich problemów. I po dwóch kadencjach bycia prezydentem nie może udawać, że podoba mu się to, co się dzieje w Polsce. Sposób sprawowania władzy przez obecną ekipę jest
Kto obroni armię przed PiS?
Polskim wojskiem kierują prawnik, polonista, inżynier rolnik i historyk. A gabinet polityczny MON to 26-letnia blondynka We wrześniu 2005 r., w zamkniętym okręgu wyborczym Diwanija w Iraku, liczący głosy przecierali oczy ze zdumienia. W Diwanii wygrało PiS, druga była Platforma Obywatelska, spory kawałek za nimi SLD. W Iraku nie ma żołnierzy z poboru, służą tylko zawodowcy. Wynik wyborów pokazał więc, że kadra Wojska Polskiego wielkie nadzieje ulokowała w partii braci Kaczyńskich. W marcu roku 2007 można w ciemno
Zabrać posłom, dać prokuratorom?
Gdyby nie immunitet, Jarosław Kaczyński trafiłby do aresztu za ujawnienie tajnej instrukcji UOP Zgodziłbym się na zniesienie immunitetu poselskiego, gdybyśmy mieli standardy brytyjskie – mówi prof. Stanisław Gebethner. – Posłanka Ostrowska nie jest z mojej bajki, ale przykład jej sprawy oraz przykłady ostatnich miesięcy pokazują, że nie należy zmieniać konstytucji w tej sprawie. To nie jest opinia odosobniona, przeciwnie, coraz bardziej powszechna. Jeżeli jeszcze kilkanaście miesięcy temu najpoważniejsi ludzie mówili o konieczności ograniczenia immunitetu poselskiego, zgorszeni tym,
Na szczęście ludzie nie słuchają polityków
Ludzie są wzywani na przesłuchania albo aresztowani i mówi się im: jak powiesz coś na Majchrowskiego, to cię wypuścimy! Prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa – Ma pan podsłuch w gabinecie? Tutaj? – Nie sprawdzałem. Ale niektórzy twierdzą, że i w gabinecie, i na telefonach… To są takie opowieści, które ludzie mi przynoszą. Natomiast pewności żadnej nie mam. – Rozumiem, że sprawa z czasów kampanii samorządowej, w której poległ gen. Rapacki za to, że nie chciał panu założyć podsłuchu, już się zakończyła. A teraz ma pan nową „przygodę”, związaną z prokuratorem
Gorsza część polskiej duszy
Z Tomaszem Lisem rozmawiają Jan Ordyński i Robert Walenciak O braciach Kaczyńskich, kłopotach z Kwaśniewskim, czystkach w Polskim Radiu… – Kogo dzisiaj obraził premier Kaczyński? – Dzisiaj chyba nikogo, ale ma jeszcze parę godzin… Natomiast w tym miesiącu udało mu się obrazić kilkunastu członków Trybunału, udało mu się obrazić szwagierkę, a więc i poniekąd swojego brata. Przedstawił też nową koncepcję prawną, okazało się, że odzyskany Trybunał nie jest jeszcze do końca odzyskany. – Sędziowie, którzy przyszli z jego
Powrót Kwaśniewskiego, upadek Oleksego
„Taśmy Oleksego” otworzyły przed Sojuszem szansę na ostateczne oczyszczenie się z ludzi, którzy ciągną SLD w dół Ważne wydarzenia wieszczą niecodzienne oznaki. O tym, że Aleksander Kwaśniewski zamierza wrócić do polityki, szeptano przynajmniej od kilku tygodni. Z każdym dniem coraz głośniej. Potem mieliśmy serię dziwnych przecieków do pism zaprzyjaźnionych z PiS. To te oznaki. Najpierw dowiedzieliśmy się, że Marek Dochnal, przebywający w areszcie lobbysta, mówi, że Kwaśniewski ma tajne konta w Szwajcarii. O tych kontach Dochnal mówił już dwa lata
Trybunał Stanu mają jak w banku
Upolitycznienie prokuratury jest dziś w Polsce na poziomie co najmniej takim jak w PRL, oczywiście po roku 1956 Z prof. Janem Widackim rozmawia Robert Walenciak – Czy IV RP to jeszcze państwo prawa, czy już nie? – Państwo prawa jest wtedy, kiedy prawo ma prymat nad polityką, a nie polityka nad prawem i instytucjami, które je wykonują. U nas, niestety, polityka ma już prymat nad prawem i w tym momencie kończy się państwo prawa. Ostatnim bastionem jest jeszcze Trybunał Konstytucyjny i sądy. – A co takiego
Obywatelski ruch nieposłuszeństwa
Wykształciuchy mówią NIE Widmo krąży po Polsce, widmo obywatelskiego nieposłuszeństwa. Protest przeciwko nowej ustawie lustracyjnej umówmy się: w gruncie rzeczy dość delikatny, taki wykształciuchowaty władza odebrała niczym bunt w Kronsztadzie. Przeciwko grupie dziennikarzy, którzy oświadczyli, że nie wypełnią deklaracji lustracyjnych, wytoczono działa. Opluto ich w przychylnych rządowi mediach, politycy PiS grożą niepokornym konsekwencjami. To niemądra reakcja bo do buntowników dołączają inni. Z każdym dniem rośnie również ferment na wyższych
Obywatel mówi nie
Drobna sprawa, sprzeciw wobec oświadczenia lustracyjnego, jednoczy „wykształciuchów” i ośmiesza władzę Pierwsza była Ewa Milewicz z „Gazety Wyborczej”. Ogłosiła publicznie, że nie złoży oświadczenia lustracyjnego. „Nie złożę, bo nie chcę się tłumaczyć z tego, co robiłam w PRL”, napisała. Swą deklaracją poruszyła jakąś ważną strunę. Szybko okazało się, że nie jest sama. „Nie wypełnię oświadczenia, bo – przede wszystkim – nie podoba mi się państwo, które kwestionuje zasadę domniemania niewinności – oświadczył Wojciech Mazowiecki z 'Przekroju’. –






