Wpisy od Robert Walenciak

Powrót na stronę główną
Kraj

Wojna o tajne akta wywiadu

Dlaczego PiS tak bardzo zależy na przejęciu WSI Co jest najważniejszą troską nowego rządu? Bezrobocie? Budownictwo? Pieniądze z Unii? Gospodarka? Nic z tych rzeczy, tu panuje cisza. Reflektory skierowane są w inną stronę. W stronę służb specjalnych. Rząd nie czekał na wotum zaufania, nad którym głosowanie ma się odbyć w Sejmie 10 listopada, lecz czym prędzej pozmieniał szefów w ABW i Agencji Wywiadu. A już na pierwszej swojej konferencji prasowej premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział, że Wojskowe Służby Informacyjne zostaną zlikwidowane. „W miejsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poker bliźniaków

Braciom Kaczyńskim chodzi najpewniej o rząd prezydencki i partię prezydencką, która wokół niego mogłaby powstać Przez dwa lata politycy Platformy i PiS opowiadali, że zaraz po wygranych wyborach stworzą koalicję. Więc wygrali i rozpoczęły się zapasy… Najpierw PiS i PO pokłóciły się, kto ma zostać marszałkiem Sejmu. Platforma chciała widzieć na fotelu marszałka Bronisława Komorowskiego, ale PiS odpowiadało, że nie, bo Komorowski podobno ich nie lubi. No i jeszcze nie ma formalnej koalicji. Więc PiS, głosami Samoobrony, PSL i LPR przegłosował, jak wiemy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prezydent wbrew mediom

Dlaczego wygrał Lech Kaczyński i to tak bardzo wyraźnie? Frekwencja 50%, 55-45 dla Kaczyńskiego. Takie są wyniki wyborów prezydenckich. One zaskoczyły większość komentatorów – bo choć tendencję, że Kaczyńskiemu rośnie, a Tuskowi spada, widać było w ostatnich dniach przed wyborami jak na dłoni, to przecież najczęściej prorokowano niewielkie zwycięstwo jednego lub drugiego kandydata. Ten wyścig miał być równy aż do mety. Tak się jednak nie stało. Dlaczego? Na razie naprędce konstruowane tłumaczenia niewiele tłumaczą. Oto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krajobraz po bitwie

Skończyły się wybory, ale PO i PiS nie zakopią toporów wojennych Piszę te słowa w piątek, dwa dni przed drugą turą wyborów prezydenckich. Wyniku wyborczego, tego najważniejszego elementu politycznej układanki, więc nie znam. Ale pozostałe puzzle są odkryte – obejrzyjmy je więc. I zobaczmy, co z nich wynika. Koalicja, ale jaka? Jak na razie mamy dwie koalicje. Pierwszą, wirtualną – jest to koalicja Kazimierza Marcinkiewicza i Jana Rokity, która ma utworzyć rząd do końca października. Obaj panowie spotykają się, potem opowiadają, że się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Podróż w wiek XX

Prywatna historia Wojciecha Giełżyńskiego Komu z nas nie zdarzyło się zajrzeć do szuflad z pożółkłymi rodzinnymi zapiskami, ze wzruszeniem przeglądać starych fotografii – dziadków, pradziadków, wujków? Taką podróż zaproponował nam Wojciech Giełżyński – jak sam się przedstawia, podróżnik i hulaka. I dziennikarz. Giełżyński debiutował w wieku… 16 lat w mikołajczykowskiej „Gazecie Ludowej”, pisząc o… problematyce międzynarodowej. Potem pracował w „Dookoła Świata”, w „Panoramie”, „Kontynentach” i „Polityce”. Przyjaźnił się z księciem Norodomem Sihanoukiem, Che Guevarą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pomożecie?

O tym, kto zostanie prezydentem, zadecydują ludzie o poglądach lewicowych Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich to pole startowe do wyścigu o drugą turę. Donald Tusk ma 36% poparcia, Lech Kaczyński – 33%. Kolejny Andrzej Lepper otrzymał 15% głosów, a Marek Borowski – 10%. Frekwencja wyniosła niespełna 50%, czyli była najniższa w historii wyborów prezydenckich w III RP. Na przykład pięć lat temu, gdy Aleksander Kwaśniewski wygrał w pierwszej turze, wynosiła grubo ponad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Najwięcej zależy od ludzi

W polskiej polityce są bardzo różni ludzie. Są osoby bardzo godne, ale też jest sporo osób z odchyleniami psychicznymi Marek Belka, premier rządu RP – Panie premierze, jaką Polskę przekazuje pan następcom? – Stabilną gospodarczo. I jak wynika z ostatnich analiz socjologicznych – myślę o badaniach prof. Czapińskiego – Polskę ludzi coraz bardziej zadowolonych z siebie. – Ale z polityków niezadowolonych… – I co z tego? Zostawiam także Polskę, która jest poszukiwanym partnerem, zarówno w Unii Europejskiej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co dalej z SLD?

Sojusz jest główną siłą opozycji. Uśpi go to czy zachęci do ciężkiej pracy Co tam słychać w małej, niszowej partii? – żartowali dziennikarze parę chwil przed konferencją prasową Wojciecha Olejniczaka, w środę, 28 września, po Radzie Krajowej SLD. – Małą, niszową partią byliśmy do wyborów – odpowiadał im lider Sojuszu. – „Rzeczpospolita” zamieściła sondaż, który dawał nam 4%. A dostaliśmy prawie 8% więcej. Gdyby ta tendencja się utrzymała, byłoby bardzo dobrze… Olejniczak mógł sobie pozwolić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wyborcy nie chcą rewolucji

Ci, którzy będą rządzić na Wiejskiej i w Kancelarii Premiera, już teraz powinni pisać testament Janusz Czapiński, profesor na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i prorektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie. Od 1991 r. prowadzi we współpracy z socjologami i ekonomistami badania poświęcone społecznym i psychologicznym problemom transformacji ustrojowej. Kierownik wieloletniego projektu badawczego „Diagnoza społeczna”. – Co społeczeństwo myśli, oglądając kampanię wyborczą? Czy wybór ludzi jest świadomy, wyrozumowany, czy też emocjonalny? – Od początku III RP przewijają się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bez Cimoszewicza i co dalej?

Marszałek rezygnując z wyborczej gry, rzucił karty na stół i pokazał, że są znaczone Kiedy Włodzimierz Cimoszewicz podjął decyzję, że rezygnuje ze startu w wyborach prezydenckich? Najczęściej mówi się, że było to w nocy z poniedziałku na wtorek. Że we wtorek rano powiedział o tym współpracownikom. I że mimo całodniowych rozmów i nacisków nie zmienił zdania. Co zadecydowało o tak dramatycznej decyzji? Najczęściej wymienia się kilka powodów. – Chciał chronić rodzinę. Jego mieszkające w Stanach Zjednoczonych dzieci otrzymywały telefony z pogróżkami i niewybrednymi atakami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.